Siatkówka

Pierwsza porażka w Lidze Mistrzyń stała się faktem. Novara lepsza od ŁKS-u Commercecon

W meczu trzeciej kolejki Ligi Mistrzyń siatkarkom ŁKS Commercecon Łódź przyszło zmierzyć się z niezwykle prestiżowym rywalem – Igorem Gorgonzolą Novara. Po pięciosetowym boju mistrzynie Polski zmuszone były uznać wyższość obrończyń tytułu.

Niebywale emocjonującą drogę przeszły „Łódzkie Wiewióry” we wtorkowym meczu. Po zejściu z nieba do piekła, łodzianki ponownie zapukały do bram niebios, ale włoszki szybko wybudziły je z tego pięknego snu.

Po pierwszym secie można było odnieść wrażenie, że mecz będzie bardzo wyrównany. Ełkaesianki za sprawą mocnego początku spotkania odskoczyły swoim rywalkom na cztery punkty. Przy stanie 7:3 do gry weszły jednak włoszki, co pozwoliło im odrobić straty, a nawet wypracować sobie delikatną przewagę. Od stanu 10:10 po obu stornach parkietu podziwiać mogliśmy już bardzo wyrównaną walkę. Zmieniły to łodzianki, które lepiej rozegrały końcowe partie seta i wygrały go 25:22.

Drugi set od samego początku przebiegał pod dyktando drużyny gości. Siatkarki z Novary po serii dobrych ataków odskoczyły łodziankom na siedem punktów, co postawiło gospodynie pod ścianą. Szybko wypracowana przewaga pozwoliła włoszkom ze spokojem kontrolować przebieg drugiej partii meczu i wygrać ją z dziesięciopunktową przewagą.

Później nastał trzeci set. Dla dobra relacji musimy wspomnieć, że się odbył. Włoszki wręcz rozgromiły „Łódzkie Wiewióry”, które nawet nie pokonały bariery 10 punktów.

Po dramatycznej trzeciej partii siatkarki ŁKS-u odrodziły się, niczym fenix z popiołów. Po pierwszych piłkach seta mieliśmy remis 3:3. Później mecz przebiegał już mocno pod dyktando łodzianek. Mistrzynie Polski szybko wypracowały sobie pięciopunktową zaliczkę, która pozwoliła im złapać trochę oddechu. Szansa na wytchnienie przyniosła ze sobą wygranie czwartej partii meczu. Czekał nas więc tie-break.

W piątej odsłonie spotkania ełkaesianki były dla swoich rywalek godnym partnerem zaledwie do stanu 4:4. Po doprowadzeniu do remisu obrończynie tytułu Ligi Mistrzyń szły już jak burza wgrywając piątego seta, a przy tym i cały mecz.

Po zainkasowaniu zaledwie jednego punktu łodzianki spadły z pierwszego, na trzecie miejsce w tabeli swojej grupy. Do prowadzącego Allianz MTV Stuttgart „Łódzkie Wiewióry” tracą jednak zaledwie dwa punkty.

Dla siatkarek ŁKS-u wtorkowy mecz był ostatnim w 2019 roku. Do gry o ligowe punkty mistrzynie Polski wrócą dopiero w połowie stycznia.

ŁKS Commercecon Łódź – Igor Gorgonzola Novara 2:3
(25:22; 15:25; 9:25; 25:19; 10:15)