Piotr Stokowiec: Jestem zadowolony z tego mikrocyklu

W dzisiejszym meczu kontrolnym Łódzki Klub Sportowy pokonał pierwszoligową Polonię Warszawa 2:0. Trener łodzian, Piotr Stokowiec ocenił grę swojego zespołu i opowiedział o minionym mikrocyklu.

O plusach dzisiejszego spotkania:

– Myślę, że jest trochę tych plusów, bo zakończyliśmy mikrocykl taką grą, która nie zastąpi gierki treningowej. Jednak z solidnym przeciwnikiem, z taką kulturą gry, którą reprezentowała dzisiaj Polonia Warszawa sprawdziliśmy szersze grono zawodników. Zamknęliśmy mikrocykl, w którym główną częścią były badania wydolnościowe, które przeprowadziliśmy i zależało nam, żeby zagrać. Przy tym organizacyjnym zamieszaniu, bo wiemy, że gościmy Izrael na naszym stadionie, udało się wszystko spiąć i cieszę się, że mimo tej aury, dzięki współpracy z ośrodkami sportu mogliśmy zagrać na w miarę dobrym boisku. Sprawdziliśmy kilku zawodników na co dzień występujących w rezerwach, no i jest zero z tyłu, także są pozytywy. Myślę, że ważne jest przede wszystkim wygranie i stworzenie paru sytuacji. Powoli posuwamy się do przodu, jestem zadowolony z tego mikrocyklu. Teraz zawodnicy muszą się trochę zregenerować i przystępujemy do takiego mikrocyklu przed Zagłębiem Lubin. 

O coraz słabszych warunkach na boisku:

– Jestem ostatni co będzie narzekał na pogodę, bo tak jest i to nie jest zależne od nas, skupiamy się na zupełnie innych rzeczach. Boiska trzeba się spodziewać, że będą coraz gorsze tym bardziej, że obłożenie tego boiska jest ogromne na ŁKS-ie, bo gra Izrael, już trenowała Polska i zaraz w poniedziałek grają rezerwy. Także tutaj chyba żaden greenkeeper na świecie by sobie z takim natężeniem nie poradził, a wiadomo, że jesteśmy w takim cyklu pory roku, że też się nie ma co spodziewać cudów. Zobaczymy, będziemy reagować i szukać rozwiązań. My się boiskiem nie będziemy zajmować, tylko co na tym boisku, co się da się zrobić, trzeba się umieć do tego dostosować. Cieszę się, że zawodnicy dzisiaj bez kontuzji. Nie było Janczukowicza, bo lekko odczuwa uraz i ostatnio miał tych minut trochę więcej, daliśmy mu celowo odpocząć. Także wszyscy w zdrowiu przystępujemy do kolejnego, ważnego mikrocyklu. 

O sytuacji zdrowotnej zawodników ŁKS-u:

– Myślę, że każdy taki mecz i każda taka gra daje dużo odpowiedzi i dostałem dużo informacji, ale oczywiście nie ze wszystkimi się będę dzielił. Cieszę się też, że wracają zawodnicy jak Pirulo i Fase, którzy wracają do treningów. Letniowski jest po zabiegu, więc jeszcze nie, ale Nacho też już będzie w pełnym treningu. Także będziemy mieli wzmocnienie.

O wnioskach z gry kontrolnej:

– Polonia miała kulturę gry i też potrafiła prowadzić grę, a my celowo obniżaliśmy się, żeby spróbować wysokiego i niskiego pressingu i z tego wychodzić kontrami. To nam się udawało, także było to zaplanowane i pod kontrolą. Cieszę się, że ten sparing raz, że doszedł do skutku, bo fajnie, że Polonia przyjechała i nie traciliśmy czasu na podróże, szukanie jakichś boisk, tylko na własnych obiektach to rozegraliśmy i na własnych warunkach. Było to bardzo pożyteczne, dużo informacji i też takie przetarcie. Nic nie zastąpi gry z przeciwnikiem, nawet tak emocjonalnie i mentalnie. Zero z tyłu też myślę, że dla naszego bramkarza jest ważne. Na pewno więcej plusów, nawet nie widzę tutaj jakichś minusów z tego wszystkiego. Teraz trochę odpoczynku i od poniedziałku ruszamy z nowym mikrocyklem.

Fot. ŁKS Łódź