Kot na testach w zespole z II ligi

Michał Kot nie rozpoczął przygotowań do sezonu, z pierwszym zespołem Łódzkiego Klubu Sportowego. Po powrocie z Wigier Suwałki, gracz ma zostać ponownie wypożyczony do klubu z II ligi.

19-latek nie zaliczył do udanych wypożyczenia do drużyny z Suwałk. Kot nie zagrał w barwach Wigier żadnego meczu i wrócił do łódzkiego klubu. O jego wypożyczeniu pisaliśmy więcej TUTAJ. Teraz Michał ma spróbować swoich sił w innym drugoligowcu – Pogoni Siedlce. 

Bramkarz dostał zgodę od klubu na testy w tej drużynie i być może zostanie na rok wypożyczony do Pogoni. Zdaniem dyrektora sportowego ŁKS, Janusza Dziedzica – Michał Kot nie miałby szans rywalizować z obecnymi golkiperami w kadrze biało-czerwono-białych, a co za tym idzie – występować regularnie na boiskach pierwszoligowych. Stąd pomysł na kolejne wypożyczenie, które ma pomóc mu w rozwoju.

  • Michał Kot dostał zgodę na testy w Pogoni Siedlce. Na ten moment nie miałby szansy rywalizacji z tymi bramkarzami, którzy są w klubie, więc myślę, że bardzo istotne w jego bramkarskim rozwoju jest, aby miał szansę regularnej gry i stąd po prostu po rozmowie usłyszał, że będziemy szukać rozwiązania dla niego. W tej konfiguracji personalnej miejsca dla niego po prostu nie było – powiedział w rozmowie z ŁKSFANS, Janusz Dziedzic.

Kot trafił do ŁKS-u w 2020 roku z rezerw Wisły Kraków. Jak dotąd rozegrał tylko jeden oficjalny mecz w klubie z alei Unii. W minionych rozgrywkach bramkarz wystapił w przegranym 0:3 spotkaniu z Odrą Opole.

Foto: Łukasz Żuchowski, ŁKS Łódź