Piłka Nożna

Czas na pierwszy sparing! ŁKS gra z Neftchi Baku!

Po nieco ponad tygodniu ciężkich treningów ełkaesiacy w środę rozegrają pierwszy mecz kontrolny podczas przygotowań do rundy wiosennej rozgrywek PKO BP Ekstraklasy. W środę rywalem Łódzkiego Klubu Sportowego będzie wicelider ligi azerbejdżańskiej – Neftchi Baku. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 14:00. 

Sparing z Neftchi będzie pierwszym z sześciu, które ŁKS rozegra na tureckiej ziemi. Najprawdopodobniej sztab szkoleniowy wystawi na ten mecz dwie różne jedenastki, co jest powszechną praktyką na tym poziomie przygotowań do sezonu.

Po trzech dniach treningów w Side żaden z zawodników nie narzeka na kontuzje i jest gotowy do gry w środę. Jedynie w pierwszych dniach obozu z lekkim urazem zmagał się młodzieżowiec Przemysław Sajdak, ale z jego zdrowiem już jest wszystko w porządku.

Środowy mecz to też pierwszy test dla nowych zawodników, którzy przybyli do Łódzkiego Klubu Sportowego tej zimy. Szansę zaprezentowania dostaną z pewnością Samu Corral, Jakub Wróbel, Maciej Dąbrowski, Carlos Moros Gracia i Tadej Vidmajer. Niewykluczone, że na boisku pojawią się również młodzi zawodnicy przebywający na zgrupowaniu w Side.

Neftchi Baku to obecnie wicelider azerbejdżańskiej Premier Ligi (sześć punktów straty do pierwszego Qarabagu Agdam). W swojej historii osiem razy świętował zdobycie Mistrzostwa Azerbejdżanu i siedem razy sięgał po krajowy puchar. W tym sezonie klub ze stolicy rywalizował w Europejskich Pucharach. W eliminacjach do Ligi Europy popularni „Ağ-qaralar” odpadli w trzeciej rundzie, ulegając izraelskiemu klubowi Bnei Yehuda Tel Aviv. Wcześniej Azerowie wyeliminowali CSF Speranta Nisporeni z Andory i Arsenał Tuła z Rosji.

W barwach tego zespołu występuje m.in. znany z polskich boisku Wilde-Donald Guerrier (ex-Wisła Kraków, 75 meczów i 20 goli w Ekstraklasie). Warto również zwrócić uwagę na kapitana Emina Makhmudova, skrzydłowego Rahmana Hadzhiyeva i francuskich napastników Stevena Josepha-Monrose’a i Bagaliy’ego Dabo. Do niedawna piłkarzem Neftchi był jeszcze inny piłkarz z przeszłością w naszej lidze Kyryło Petrov (w latach 2014-15 rozegrał 20 meczów w Ekstraklasie w barwach Korony Kielce), ale on tej zimy przeniósł się na Ukrainę.

Zawodnicy ŁKS z niecierpliwością czekają na pierwszy mecz sparingowy o czym opowiadał na łamach ŁKS TV Dragoljub Srnić. 

– Najbardziej lubię rozgrywać mecze, czy to ligowe, czy jak teraz sparingowe. Tu po prostu wszystko widać, na przykład to, co jest zawodnikowi w danym momencie potrzebne. Neftchi Baku to wymagający rywal i z tego też się bardzo cieszę, bo on pomoże nam zrozumieć, nad czym powinniśmy pracować i co poprawić – powiedział serbski pomocnik.

O wyniku i szczegółach meczu poinformujemy jutro na naszej stronie i naszych kanałach społecznościowych (Facebook, Twitter).