Wielka wygrana mężczyzn oraz przegrana kobiet. Podsumowanie koszykarskiej soboty.
Koszykarski weekend dla Łódzkiego Klubu Sportowego można określić jako słodko-gorzki. Męska drużyna odniosła pewne zwycięstwo nad Pyrą Poznań, zdobywając przewagę aż 83 punktów. Jednak dla kobiecego zespołu nie był to tak szczęśliwy dzień, ponieważ te przegrały z ekipą z Płocką wynikiem 58:76.
Początek spotkania był nieco wyrównany, ale ŁKS Coolpack Łódź szybko przejął inicjatywę i zdołał zdobyć przewagę 29-11 nad rywalem. Nasza drużyna prezentowała imponującą skuteczność zarówno w rzutach dwupunktowych, jak i trzypunktowych. Druga kwarta była kontynuacją dominacji naszych zawodników. Jakub Karwowski i Iwo Maćkowiak poprowadzili drużynę, trafiali z każdej strony boiska, a obrona Pyra AZS Szkoła Gortata Poznań była zdezorientowana tym co robią ełkaesiacy.
ŁKS utrzymał pełną kontrolę nad meczem w trzeciej kwarcie, a Maciej Leszczyński, był w doskonałej formie, zdobywając ważne zbiórki.Ostatnia część meczu była formalnością, ponieważ łodzianie utrzymywali przewagę i kontrolując grę, a wynik meczu wyniósł 131-48 na naszą korzyść. Wspomniany Iwo Maćkowiak zdecydowanie się wyróżniał, zdobywając 20 punktów i przyczyniając się do zwycięstwa.
ŁKS Coolpack Łódź – Pyra AZS Szkoła Gortata Poznań 131:48
(27:7; 41:6; 31:20; 32:15)
Pierwsza kwarta przyniosła zaciętą rywalizację, ale to Mon-Pol Płock zdołał wyjść na prowadzenie. Mimo trudności w rzutach z gry, goście byli niezwykle skuteczni w rzutach za trzy punkty, co pozwoliło im zdobyć przewagę.W drugiej kwarcie Mon-Pol Płock kontynuował swoją dobrą passę i powiększył przewagę. Weronika Puchacz i Angelika Kowalska były nieocenione, starając odrabiać straty, zdobywając punkty zarówno z gry, jak i z linii rzutów wolnych.
Jednak ekipa z Płocka trzymała kontrolę nad meczem.Ostatnia część meczu przyniosła jeszcze sporo walki, ale rywalki utrzymały przewagę i zwyciężyła 76-58. Aleksandra Dzięciołowska była najlepszą strzelczynią ŁKS KK Łódź, zdobywając 12 punktów, mimo że skuteczność rzutów naszej drużyny była nienajlepsza.
ŁKS KK Łódź – Mon-Polski Płock 58:76
(21:18; 7:22; 16:16; 14:20)
