Porażka po dogrywce. AZS UMK Transbruk Toruń – ŁKS Coolpack Łódź 73:70
Niestety, pierwsze wyjazdowe spotkanie koszykarzy Łódzkiego Klubu Sportowego zakończyło się porażką. Podopieczni trenera Krysiewicza doprowadzili do dogrywki, jednak sekundy przed jej końcem, wynik spotkania ustalili gospodarze celnym rzutem za 3.
Początek spotkania nie układał się po myśli ełkaesiaków, którzy po ponad trzech minutach gry przegrywali 9:2. Do wyrównania wyniku doprowadzili w końcówce pierwszej kwarty, po celnie wykonanych rzutach osobistych przez Kacpra Dominiaka. który następnie po lay-upie wyprowadził łodzian na minimalne prowadzenie. W drugiej części meczu role się odwróciły, gdyż to torunianie musieli gonić wynik, ale i im na nieco ponad trzy minuty przed przerwą udało się wyrównać i znów gra toczyła się niemalże punkt za punkt – i faktycznie, właśnie z przewagą jednego oczka podopieczni trenera Krysiewicza schodzili do szatni.
Szybko weszli w kolejną kwartę gospodarze, którzy po celnej „trójce” i lay-upie wyszli na niewielkie, bo czteropunktowe prowadzenie. Łodzianie gonili wynik, jednak tym razem torunianom udawała się sztuka utrzymywania, a nawet powiększania przewagi, gdyż do ostatniej partii spotkania ełkaesiacy przystępowali z ośmiopunktową stratą. Ta po nieco ponad minucie powiększyła się do 12 oczek, ale skutecznie zadziałał szkoleniowiec ŁKS-u, który wziął przerwę na żądanie, po której biało-czerwono-biali złapali wiatr w żagle. W kolejnych minutach stopniowo zaczęli odrabiać straty i wreszcie na 8 sekund przed końcem meczu, po celnym rzucie osobistym w wykonaniu Norberta Kulona na tablicy pojawił się wynik 59:59. Tym bardziej szkoda, że niestety nie udało mu się trafić także drugiego rzutu wolnego, który prawdopodobnie zamknąłby to spotkanie. Dogrywkę zaczęli lepiej ełkaesiacy – po dwóch minutach prowadzili 6 oczkami i mogło się wydawać, że są na dobrej drodze do wygrania tego spotkania. Niestety, kluczowa okazała się ostatnia minuta, w której gospodarze wyrównali po rzucie za dwa, a następnie, 7 sekund przed końcem dogrywki, skuteczną „trójką” zamknęli ten mecz.
Najlepiej tego dnia punktował kapitan drużyny, Norbert Kulon, który zdobył 24 oczka (zanotował także 4 zbiórki oraz 4 asysty). Kolejni pod tym kątem byli Kacper Dominiak (13 pkt, 7 zbiórek) oraz Maciej Leszczyński (12 pkt, 5 zbiórek).
AZS UMK Transbruk Toruń – ŁKS Coolpack Łódź 73:70
(15:18; 17:15; 17:8; 10:18; 14:11)
