Kibice

Podsumowanie ełkaesiackiego weekendu 03-04.02

Po takim weekendzie kibice Łódzkiego Klubu Sportowego, mogę powiedzieć tylko jedno: Oby więcej takich sobót i takich niedziel! Wygrały siatkarki, koszykarki i koszykarze. Ci ostatni są dzięki temu już tylko o krok od powrotu na fotel lidera. Czas na podsumowanie ełkaesiackiego weekendu! 

Sobota, 3 lutego

ŁKS KK Łódź – AZS Uniwersytet Gdański 70:43 – RELACJA

To był dobry weekend dla żeńskiej sekcji basketu, ełkaesiaki wygrały drugi mecz w tym roku i siódmy w tym sezonie. W sobotnie popołudnie podopieczne Piotra Zycha nie dały gdańszczanką żadnych szans i pewnie pokonały je różnicą aż 27 oczek. Najwięcej punktów dla ŁKS-u zdobyła Magdalena Szkop, warto wyróżnić również Angelikę Kowalską i Anitę Plucińską, które w dużej mierze przyczyniły się do zwycięstwa. Kolejne spotkanie łodzianki rozegrają już w środę w zaległym starciu 15. kolejki biało-czerwono-białe zmierzą się z zespołem UKS-u Trójki Żyrardów. 

Niedziela, 4 lutego

ŁKS Coolpack Łódź –  Tarnovia Tarnowo Podgórne 93:66 – RELACJA

Duże brawa należą się drużynie koszykarzy, ełkaesiacy w fenomenalnym stylu pokonali Tarnovię i po raz kolejny udowodnili, że cel w tym sezonie jest jeden… awans. Biało-czerwono-biali kontrolowali mecz od pierwszej do ostatniej minuty i pewnie odnieśli dwudzieste zwycięstwo w bieżących rozgrywkach. Dzięki wygranej ŁKS powiększył przewagę nad Tarnovią do dwóch „oczek”, w tej chwili łodzianie plasują się na drugiej pozycji w lidze, jednak tak jak liderujący zespół KSK Ciech Noteć Inowrocław mają na koncie czterdzieści dwa punkty. Tak, więc walka o pierwsze miejsce w grupie A 1. ligi trwa. 

ITA TOOLS Stal Mielec – ŁKS Commercecon Łódź 2:3 – RELACJA

To był bardzo trudny mecz dla drużyny Alessandro Chiappiniego, ale najważniejsze, że zakończony happy endem. Łodzianki dobrze rozpoczęły spotkanie i w efekcie wygrały pierwszą partię 25:16, w drugiej jednak role się odwróciły i to gospodynię górowały nad ŁKS-em 25:19. Taki sam scenariusz powtórzył się w dalszej części spotkania, trzeciego seta wygrały „Wiewióry”, a czwartego zespół Stali. Tie-break to już jednak całkowita dominacja ełkaesianek i wygrana 15:8. Dzięki dwóm punktom łodzianki awansowały na czwartą lokatę w tabeli wyprzedzając rywalki zza miedzy zespół Grot Budowlanych Łódź.