Fortuna 1. LigaPiłka Nożna

Rywal pod lupą: Górnik Polkowice

W sobotę, o godzinie 20:30 rozpocznie się starcie ŁKS-u z Górnikiem Polkowice. Beniaminek I Ligi walczy w każdym spotkaniu o utrzymanie na zapleczu Ekstraklasy. W naszej stałej rubryce przedstawiamy sylwetkę „Zielono-Czarnych”. 

Ciężki start dla beniaminka

Górnik Polkowice awansował do Fortuna 1. Ligi po zajęciu 1. miejsca w ubiegłym sezonie II Ligi. Sobotni rywal ŁKS-u dokonał tego osiągnięcia w całkiem dobrym stylu – z 6 punktami przewagi nad drugim GKS-em Katowice i 9 nad trzecią Chojniczanką Chojnice. Polkowiczanie przegrali wówczas jedynie 4 spotkania, a ich rezultat punktowy mógł być jeszcze lepszy, gdyby nie zremisowali aż 10 spotkań.

Przywitanie z I Ligą zdecydowanie nie było już tak miłe dla Górnika. Zajmują aktualnie ostatnie, 18. miejsce w tabeli, choć nie brakuje im wiele do bezpiecznej, 14. lokaty (w tym momencie 17. Stomil ma również 10 punktów, 16. GKS Jastrzębie ma ich 11, podobnie jak 15. Zagłębie Sosnowiec). Polkowiczanie wygrali jedynie jedno spotkanie w tym sezonie, z Arką Gdynia. „Arkowcy” to zresztą nie jedyna drużyna z czołówki tabeli, której „Zielono-Czarnym” udało się urwać punkty – zremisowali także z Podbeskidziem Bielsko-Biała oraz Koroną Kielce.

fot. Górnik Polkowice

Kolejny sezon, kolejny trener

Ciężko mówić o spokojnym budowaniu klubu, jeśli polkowiczanie już po raz drugi z rzędu musieli podchodzić do nowego sezonu z nowym szkoleniowcem. Nie wynika to jednak z niecierpliwości zarządu względem trenerów czy problemów organizacyjnych, a ze względu na zainteresowanie Widzewa szkoleniowcami z Polkowic. Przed sezonem 2020/21 ściągnięto na al. Piłsudskiego Enkeleida Dobiego, a kiedy po zakończeniu rozgrywek szukano jego następcy zdecydowano się na trenera, który objął po nim Górnika i był odpowiedzialny za awans do I Ligi – Janusza Niedźwiedzia.

W związku z tym, polkowiccy działacze po sezonie musieli znowu ruszyć na rynek trenerski. Tym razem znów sięgnęli po młodego szkoleniowca, który dopiero wchodzi na „karuzelę” – Pawła Barylskiego. Nowy opiekun Górnika pochodzi z Łodzi, acz swój warsztat trenerski rozwijał na Dolnym Śląsku, pracując jako asystent m.in w Śląsku Wrocław i Miedzi Legnica. Miał możliwość współpracy m.in z Ryszardem Tarasiewiczem, Orestem Lenczykiem, a także Vitezslavem Lavicką, po którego zwolnieniu, pożegnano się także z Barylskim. Dla czterdziestosześciolatka jest to pierwsza praca w charakterze samodzielnego trenera pierwszej drużyny.

Spokojne okienko transferowe

W Polkowicach, ze względu na ograniczenia finansowe, zarząd nie szalał podczas letniego okna transferowego. Klub pożegnał się z aż 10 zawodnikami, byli to jednak głównie młodzi piłkarze, którzy dołączyli do klubów grających na poziomie III lub IV Ligi. Jedynym, który pozostał na poziomie centralnym, jest Maciej Kowalski-Haberek, który dołączył do Podbeskidzia Bielsko-Biała. Ponadto, z wypożyczenia do swoich macierzystych klubów powrócili Adam Borkowski (Zagłębie Lubin) oraz Ernest Terpiłowski (Termalica).

Wspomniane ograniczenia budżetowe sprawiły, że do Polkowic na stałe przeprowadziło się jedynie 4 piłkarzy. Są to zawodnicy, których kontrakty wygasły z innymi dolnośląskimi zespołami – Adrian Purzycki oraz Marcin Biernat z Miedzi Legnica, Maciej Pałaszewski ze Śląska Wrocław oraz Dorian Krakowski z Polonii-Stal Świdnica. Wypożyczono także Kajetana Szmyta z Warty Poznań oraz Jakuba Sypka z Zagłębia Lubin.

Eryk Sobkow w barwach Górnika – fot. e-legnickie.pl

Bez najlepszego napastnika

W sobotę na murawie stadionu im. Władysława Króla nie zobaczymy najlepszego snajpera Górnika Polkowice – Mateusza Piątkowskiego, któy otrzymał czerwoną kartkę, w ostatnim meczu z Koroną Kielce. Trzydziestosześciolatek może pochwalić się sześcioma bramkami strzelonymi w tych rozgrywkach. Kolejny zawodnik w klasyfikacji strzelców polkowiczan jest Kajetan Szmyt, który zaliczył 2 trafienia. Na boisku prawdopodobnie zobaczymy zaś Eryka Sobkowa, który jest najlepszym asystentem „Zielono-Czarnych„, mając na koncie 4 ostatnie podania, a także jednego gola.

Fot. ksgornik.eu