Piłka NożnaPKO BP EkstraklasaWypowiedzi

Marcin Matysiak: Chcemy się skupić przede wszystkim na sobie

W 28. kolejce Łódzki Klub Sportowy zmierzy się na stadionie Króla z Radomiakiem Radom. O przygotowaniach do tego spotkania wypowiedział się trener łodzian – Marcin Matysiak. 

O niekorzystnej serii w spotkaniach z Radomiakiem:

– Chcielibyśmy przełamać tę serię, wygrać ten mecz i cieszyć się ze zwycięstwa. Wiemy jaką mamy sytuację, wiemy też jak wygląda tabela. Szczególnie po ostatnim zwycięstwie Korony, ta sytuacja jest trudna, dlatego bardzo zależy nam zwycięstwie. Gramy u siebie, w swoim domu, na stadionie Króla, będziemy mieć wsparcie dwunastego zawodnika i myślę, że to spowoduje, że cały zespół wyjdzie mocno zmotywowany i na boisku będzie to czuć i widać. Przede wszystkim wszyscy weźmiemy odpowiedzialność za ten mecz i za jego wynik. 

O sytuacji najbliższego rywalu:

– Mają problemy jak każda z drużyn. Po przyjściu trenera Kędziorka uważam, że ten zespół się rozwija. Analizowaliśmy ten zespół i uważam, że ich organizacja strukturalna i funkcjonalna, szczególnie w otwieraniu i budowaniu gry na własnej połowie, jest warta mocnej analizy i przyjrzenia się temu dogłębnie. Myślę, że trener Kędziorek wprowadza swój model pracy i widać, że z każdym meczem wygląda to coraz lepiej. Mecze pokazały, że jeżeli grają jedenastu na jedenastu, bo mieli takie sytuacje, że musieli sobie radzić w dziesiątkę, to w tych meczach radzą sobie dobrze, choćby ostatni mecz z Rakowem Częstochowa, gdzie wygrali 2:1. Na pewno też duża wartość indywidualna zawodników i dla nas, jako dla sztabu myślę, że taki mecz i analiza tego rywala jest kolejną lekcją, z której będziemy mogli wyciągnąć fajne wnioski. Kolejna analiza, która na pewno wzbogaci nasze doświadczenie jako trenerów. 

O tym, na co zwrócić uwagę w zespole Radomiaka:

– Myślę, że pierwsza rzecz, to faza przejścia, na którą musimy być przygotowani. Mają bardzo szybkich skrzydłowych zawodników i również napastnika, którzy po przechwycie piłki lubią szukać sobie przestrzeni. Druga rzecz, to widać, że chcą budować grę od tyłu, więc musimy być dobrze zorganizowani w działaniach defensywnych. Trzecia rzecz, to na pewno przyspieszenie gry tej trzeciej tercji, czyli już na połowie przeciwnika i to już jest właśnie taka wielowymiarowość, że potrafią to zrobić poprzez współpracę i potrafią zrobić to również poprzez działania indywidualne, chociażby Semedo bardzo dobra gra 1 na 1. 

O planie na to spotkanie:

– Myślę, że będzie to piłkarski mecz i otwarta gra, że ani jedna ani druga drużyna nie będzie aż tak kalkulowała. Oczywiście początek meczu, to zawsze są takie przysłowiowe szachy, że drużyny się badają, gdzie można zaskoczyć przeciwnika. Mam takie, że przeczucie, że będzie to otwarty mecz, który mam nadzieję, że będzie obfitował w działania ofensywne, ale ze skutkiem końcowym takim, że to my strzelimy tą jedną bramkę więcej. 

O tym, czy jesteśmy postrzegani z Radomiakiem na równi:

– Patrząc po tabeli, pewnie nie i każdy z kibiców tak stwierdzi. Myślę, że jeżeli będziemy w optymalnej formie i optymalnej dyspozycji, dobrze wejdziemy w mecz i będziemy dobrze przygotowani do tego spotkania przede wszystkim mentalnie i odpowiednim podejściem realizować te założenia, nad którymi pracowaliśmy i trenowaliśmy cały tydzień, to tak. Myślę, że ta liga i kilka naszych spotkań pokazało, że my potrafimy się bić z każdym jak równy z równym i myślę, że w tym meczu będzie tak samo. Myślę, że spokojnie można tu postawić znak równości mimo, że tabela pokazuje coś innego. Ja bardzo wierzę w tych zawodników, którzy obecnie są w kadrze ŁKS-u i wiem, że to miejsce w tabeli nie jest adekwatne do ich umiejętności. Chcemy w tym momencie cały czas wyzwalać w nich ten potencjał i energię, żeby walczyć o ten cel, jakim jest utrzymanie. 

O wygraniu tego spotkania w „hołdzie” za dokonania trenera Moskala:

– Takie rozmowy się nie pojawiają. Oczywiście ogromny szacunek dla trenera Moskala, wiemy jak dużo zrobił dla ŁKS-u. Teraz przy okazji meczu w Krakowie, trener Moskal odwiedził drużynę, też się spotkał z zawodnikami i wymienił kilka uwag. Myślę, że ta sympatia do trenera pozostała. Staramy się nie patrzeć na to co było za nami. Nie chcemy się skupiać na przeszłości tylko patrzeć w przyszłość i na to, co teraz jest dla nas najważniejsze. 

O minusach Radomiaka, które będziemy chcieli wykorzystać:

– Nie chciałbym tutaj mówić o przeciwniku. Tak na prawdę przeciwnik przeciwnikiem, analiza, ale my chcemy się skupiać przede wszystkim na sobie. Nie chciałbym, żeby te proporcje przygotowania do meczu wyglądały tak, że w 70% skupiamy się na przeciwniku, a 30% na sobie. Chciałbym, żeby to było odwrócone. Wierzę w to, że jeżeli zawodnicy zaprezentują w pełni swoje umiejętności i w odpowiedni sposób podejdą do tego spotkania, to ten mecz wygramy. Radomiak to bardzo dobra, solidna drużyna. Dziesiąte miejsce w tabeli, ale też oczywiście mają swoje problemy. Pewne mankamenty chcemy wykorzystać, ale chcemy narzucić swój sposób grania i swój model trenowania. To wszystko co robimy, analizujemy przeciwnika, ale przede wszystkim się skupiamy, żeby te nasze pomysły i działania były w obrębie naszego modelu gry, czyli raczej nie spodziewałbym się tutaj dużej zmiany i niespodzianki. 

O tym jak pokonać trudności w zespole trenera Matysiaka z wykańczaniem akcji i trafianiem do bramki:

– Przede wszystkim ciężka praca. Cieszymy się, że kreujemy te sytuacje, bo wcześniej tych sytuacji nie było zbyt wiele. Przychodząc zdawaliśmy sobie sprawę, że ten problem jest. Zaczęliśmy więcej uwagi poświęcać działaniom ofensywnym i wykorzystywać potencjał, żeby zawodnicy więcej kreowali tych sytuacji. Mecz w Krakowie pokazał, że na prawdę tych sytuacji wykreowaliśmy dość dużo. Zabrakło tej kropki nad i, ale też należy pamiętać, że w takich działaniach pod bramką przeciwnika kluczowe jest działanie indywidualne, decyzyjność. Również to co zawodnik zaobserwuje i na bazie tej obserwacji podejmie odpowiednią decyzję. Oczywiście w mikrocyklu staramy się to ulepszać, poprawiać i cały czas nad tym pracować, żeby te kreowane sytuacje były wykańczane, a najlepiej zakończone bramką. Jedynym sposobem jest praca na treningach i to jest kluczowe, innej drogi nie widzę.


Fatal error: Uncaught Error: Call to undefined function Smush\Core\Parser\str_starts_with() in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php:119 Stack trace: #0 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(98): Smush\Core\Parser\Image_URL->is_scheme_missing_from_original() #1 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(91): Smush\Core\Parser\Image_URL->prepare_absolute_url() #2 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(337): Smush\Core\Parser\Image_URL->get_absolute_url() #3 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(296): Smush\Core\Lazy_Load\Lazy_Load_Transform->maybe_lazy_load_image_element() #4 in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php on line 119