Marciniak o Balongo „Porównałbym go do Jose Kante. Bramki przyjdą”
Nelson Balongo nie jest zero-jedynkową postacią w środowisku Łódzkiego Klubu Sportowego. Napastnik ma swoich zwolenników, ale też wielu przeciwników, którzy nie dostrzegają jego talentu. We wczorajszym LIVE, o napastnika z Demokratycznej Republiki Konga, zapytany został Adam Marciniak.
Kolega napastnika z szatni, przyznał, że Nelson Balongo jest bardzo dobrym piłkarzem i może potrzebować czasu, aby w końcu „odpalić” w łódzkim klubie. Kapitan ŁKS, porównał 23-latka, do Jose Kanté, który też po transferze do Polski, długo nie mógł zdobyć gola, ale jak już się przełamał to wywalczył sobie transfer do Legii Warszawa i ma na swoim koncie Mistrzostwo Polski.
– Nelson to jest bardzo dobry piłkarz. Niedawno komuś go porównywałem do Jose Kante, gdy przyszedł do Polski. Kante w połowie roku trafił do Górnika Zabrze, z drużyny cypryjskiej, w której grałem. Był moim kumplem z pary. W Górniku grał solidnie. Grał fajnie tyłem do bramki, fajnie bez piłki, odbierał piłkę. Nie miał goli i kibice Górnika psioczyli na niego strasznie. Po pół roku poszedł do Płocka – strzelił kilka goli i wylądował w Legii Warszawa. Ja i wszyscy w szatni oceniamy Nelsona bardzo pozytywnie. Trenerzy widocznie też, skoro grał tak dużo – znając trenera Moskala – to nie grał za darmo. Albo, że gra, bo trenera poprosił dyrektor, bo to transfer za który był odpowiedzialny. Nelson to jest naprawdę dobry zawodnik, który robi dużo dobrego – fajnie gra bez piłki czy fajnie tą piłkę chroni. Brakuje mu goli. Miał tych sytuacji kilka. Mógł mieć tych goli – może nie 15, ale z 5 na pewno. Czasem tak bywa, że dobry piłkarz z innego kraju i kręgu kulturowego, potrzebuje trochę czasu i myślę, że lepiej, że Nelson jest z nami, niż mogłoby go tutaj nie być. Gdyby to ode mnie zależało, to chciałbym, aby on w tej szatni był. I dobrze, że z nami będzie, bo to dobry piłkarz. Oczywiście napastników się rozlicza z goli. Myślę, że prędzej czy później te bramki przyjdą. Nie widzę opcji, żeby te bramki się nie pojawiły, przy tych umiejętnościach, które Nelson ma, i przy tej pracy, którą wykonuje, a także przy jego podejściu i profesjonaliźmie – mowił Marciniak.
Były gracz Boavisty Porto, dotychczas zagrał w 17 meczach, w koszulce z przeplatanką na piersi. Nie udało mu się jeszcze pokonać bramkarza rywali w Fortuna 1. lidze.
Foto: ŁKS Łódź / Cyfrasport
