Meldujemy się w II rundzie play-off! ŁKS Coolpack Łódź – MKK Pyra Poznań 98:69
Koszykarze dalej są w grze o awans do 1. Ligi. W środowe popołudnie podopieczni trenera Zycha wygrali drugie spotkanie z MKK Pyra Poznań, dzięki czemu awansowali do II rundy fazy play-off!
Od samego początku meczu, widać było, że podobnie, jak w Poznaniu, będzie to wyrównany mecz. Długo obie drużyny szły łeb w łeb – dopiero na 3 minuty przed końcem pierwszej partii, zawodnikom spod herbu przeplatanki udało się wypracować przewagę (najpierw wykorzystane rzuty osobiste przez Norberta Kulona, następnie celny wsad Karwowskiego i „trójka” dorzucona przez Wróbla). Na początku drugiej kwarty przyjezdnym udało się nieco ograniczyć zapędy ofensywne ełkaesiaków (a także wymusić błędy po stronie biało-czerwono-białych, skutkujące dwoma faulami Paducha oraz jednym Wróbla). Impas udało się przełamać dzięki skutecznemu rzutowi Karola Kołodziejczyka, ale poznaniacy także dorzucili od siebie 4 oczka (mimo tego ŁKS po ponad 3 minutach prowadził 9 punktami). Gra długo była rwana, przez faule popełniane po obu stronach, brakowało momentami też skuteczności, ale co najważniejsze, biało-czerwono-biali wciąż kontrolowali sytuację. Nieco żywiej zrobiło się na parkiecie w ostatnich trzech minutach, ale wciąż zarówno pod kątem punktów, jak i sytuacji na parkiecie, gra była wyrównana – na przewagę łodzian w wyniku ogólnym składało się to co wypracowali sobie w pierwszej kwarcie.
Obraz spotkania nie zmienił się znacząco przez większość trzeciej części meczu. Rywalizacja na parkiecie była wyrównana, ale intensywna, a biało-czerwono-białym udawało się utrzymywać prowadzenie. Co więcej, w ostatnich trzech minutach, m.in dzięki wykorzystaniu błędów rywali, przekładających się na rzuty osobiste dla ŁKS-u, łodzianie do ostatniej kwarty tego dwumeczu przystępowali z 18 oczkami przewagi. Czwarta partia przebiegła po myśli trenera Zycha i jego podopiecznych, którzy kontrolowali sytuację na parkiecie. Mimo tego, że szkoleniowiec ŁKS-u dał szansę pokazać się wtedy młodszym zawodnikom, z ławki rezerwowych, biało-czerwono-biali mogli cieszyć się ze spokojnego awansu do II fazy play-off.
Liderzy ŁKS-u nie zawiedli – najlepiej punktującymi ełkaesiakami byli Norbert Kulon (22 pkt, 4 zbiórki, 9 asyst, EVAL 27) oraz Bartosz Wróbel, który zanotował double-double (21 pkt, 15 zbiórek, EVAL 21).
ŁKS Coolpack Łódź – MKK Pyra Poznań 98:69
(26:17; 17:15; 27:20; 27:17)
Fot. Rafał Wolski
