Kolejne derby regionu są nasze! MKK Kuchinox Interon Siejko Zgierz – ŁKS Coolpack Łódź 66:105
W sobotę ełkaesiacy pojechali na kolejny wyjazd, tym razem niedaleki, bo do Zgierza, gdzie czekała ich kolejna potyczka w ramach rozgrywek 2. Ligi. Łodzianie znów nie zawiedli i pewnie wygrali, utrzymując się na fotelu lidera tabeli.
Początek spotkania, jak przystało na derby, był zaciekły, a oba zespoły dzieliła niewielka różnica punktów, choć warto podkreślić, że od początku to łodzianie byli drużyną prowadzącą. Z minuty na minutę przewaga podopiecznych trenera Zycha się powiększała, mimo tego, że zgierzanom udało się ją w końcówce nieco zmniejszyć, więc ostatecznie na koniec pierwszej partii była to różnica 6 oczek prowadzenia ŁKS-u. W drugiej kwarcie ełkaesiacy podkręcili obroty i całkowicie zdominowali tę część gry, regularnie punktując, dzięki czemu schodzili na przerwę już z przewagą 24 oczek.
Po powrocie z szatni biało-czerwono-biali musieli utrzymywać koncentrację, aby nie pozwolić swoim rywalom na odrobienie strat. To się udało, choć znów po wyrównanej, pod kątem zdobyczy punktowej, kwarcie, którą ełkaesiacy wygrali jedynie 2 punktami, jednak patrząc na najważniejszą statystykę, czyli punkty z całego meczu, mieli już 26 oczek przewagi – wystarczyło im jedynie spokojnie poprowadzić ostatnią partię tego meczu. Trener Zych dał szansę gry rezerwowym, którzy podołali zadaniu i ze wsparciem doświadczonych graczy doprowadzili mecz do dobrego zakończenia. Łodzianie znów mogą cieszyć się z przebicia bariery 100 punktów zdobytych w jednym meczu oraz najważniejszym – niezmiennie, fotelem lidera grupy A 2. Ligi.
MKK Kuchinox Interon Siejko Zgierz – ŁKS Coolpack Łódź 66:105
(26:32; 9:27; 17:19; 14:27)
