Kibice

Relacja z wyjazdu do Tychów

Na zgodowym meczu w Tychach melduję się ok 800 fanatyków Łódzkiego Klubu Sportowego.

6.10.2024 r. GKS TYCHY-ŁKS ŁÓDŹ

Teoretycznie do Tychów obowiązywał nas zakaz za wyjazd na Wartę, ale wiadomo: wyjazd do Ziomków więc ten zakaz był tylko na papierze. Zainteresowanie nim było spore, na zapisy przeznaczono 2 dni, a i sporo osób bilety nabywało przez stronę tyszan.

Pierwsze osoby do Miasta Sypialni ruszały już w piątek, kolejne dojeżdżały w sobotę a główna grupa wyruszyła ze wspólnej zbiórki. Droga przebiegła bez przygód i w Tychach byliśmy z zapasem czasowym. Część osób ten czas przeznaczyła na integrację z Braćmi (dla niektórych ta integracja trwała już 2 dni), inni zaczęli już wchodzić na stadion, gdzie też umacniali zgodę przy złocistym trunku.
Na stadionie jak to zawsze w Tychach zasiedliśmy obok młyna naszych ziomków. Mieliśmy ze sobą flagi „Troublemakers”, „ŁKS Łódź”-kadrówka oraz flagę upamiętniająca Ś.P. „Czaczę”. Od początku meczu nie brakowało wspólnego dopingu, wspólnych „pozdrowień” dla wrogów, a także pojedynku na doping wraz z przyjacielskimi „uszczypliwościami” gniazdowych. W pierwszej połowie w górę poszły sektorówki w barwach tyskich i naszych wokół których zostały odpalone race. Akurat w tym czasie wpadły dwie bramki dla nas, więc większość osób ich nie widziała.

W drugiej połowie nadal doping zgodowy, chociaż i my też zaakcentowaliśmy swoją obecność głośnym „jesteśmy zawsze tam…”. Na trybunach przyjaźń, ale na boisku walka. Nasi piłkarze zagrali dobry mecz dokładając w drugiej połowie jeszcze jedną bramkę i z Miasta Sypialni wywozimy 3 punkty. Po końcowym gwizdku piłkarze obydwóch drużyn podeszli pod nasze sektory. Jednak u nas i u naszych Braci panowały odmienne nastroje. Należy mieć tylko nadzieję, że piłkarze GKS-u ogarną się i jeszcze nie raz przysporzą radości tyzanom.

Po meczu trochę osób zostaje jeszcze umacniać zgodę, ale już nie na długo, wszak następny dzień dla większości był normalnym dniem pracy. Powroty wszystkim przebiegły bez przygód. Ogółem w Tychach zameldowaliśmy się w około 800 osób. Sporo osób od nas widzianych też na prostej. To był udany zgodowy mecz (no może prócz wyniku dla naszych Tyskich Braci), a dla niejednej osoby trwający przez cały weekend.


Fatal error: Uncaught Error: Call to undefined function Smush\Core\Parser\str_starts_with() in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php:119 Stack trace: #0 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(98): Smush\Core\Parser\Image_URL->is_scheme_missing_from_original() #1 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(91): Smush\Core\Parser\Image_URL->prepare_absolute_url() #2 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(337): Smush\Core\Parser\Image_URL->get_absolute_url() #3 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(296): Smush\Core\Lazy_Load\Lazy_Load_Transform->maybe_lazy_load_image_element() #4 in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php on line 119