Zimny prysznic. Wisła Płock – ŁKS 5:0

W czwartkowym sparingu piłkarze ŁKS-u przegrali z Wisłą Płock. Przedstawiciel PKO BP Ekstraklasy zdobył pięć goli.

Do wyników meczów sparingowych, tak zresztą jak często do ich przebiegu, należy podchodzić z rezerwą, więc odnotujmy jedynie z kronikarskiego obowiązku kilka najważniejszych sytuacji, pamiętając o specyfice i roli tego typu spotkań. Pierwsza tercja dzisiejszej gry kontrolnej w Płocku upłynęła pod znakiem przewagi czwartej obecnie drużyny PKO BP Ekstraklasy, w czym zapewne pomógł jej szybko zdobyty gol. W 3. minucie Dawid Arndt popełnił błąd przy wyprowadzaniu piłki, z czego skrzętnie skorzystali gospodarze, przejmując futbolówkę w okolicach naszej bramki i po chwili posyłając ją do siatki za sprawą uderzenia Filipa Lesniaka.

Nie było to ostatnie słowo słowackiego pomocnika Nafciarzy, który kilkukrotnie zagroził naszej bramce, a w 30. minucie po kolejnym odbiorze huknął tuż obok słupka. Nieco wcześniej zrehabilitował się Dawid Arndt, wygrywając pojedynek oko w oko z Mateuszem Lewandowskim. Ełkaesiacy odpowiedzieli uderzeniem z dystansu Michała Trąbki, z którym jednak poradził sobie golkiper Wisły.

Druga tercja była popisem Mateusza Lewandowskiego, który aż trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. Wcześniej, po drugiej stronie boiska, tuż nad poprzeczką huknął Dawid Kort, poza tym na bramkę Wisły uderzali Jan Kuźma (również z dystansu) oraz Stipe Jurić (główkował po dośrodkowaniu prawego skrzydła), lecz pomimo starań piłkarzy w czarnych koszulkach, w tej części spotkania piłka wpadała tylko do bramki strzeżonej przez Marka Kozioła.

Piątego gola ekstraklasowiec zdobył na początku trzeciej tercji – Mateusz Szwoch precyzyjnym uderzeniem z dystansu pokonał bezradnego w tej sytuacji Michała Kołbę. Odnotujmy również, że w tej części zawodów na boisku pojawiło się kilku zawodników ostatnio występujących w trzecioligowej drużynie rezerw (poza wspomnianym bramkarzem – Igor Lambrecht, Jowin Radziński, Damian Nowacki i Maciej Radaszkiewicz), a także pozyskany niedawno przez nasz klub Grzegorz Glapka.

Czwartkowy sparing, w trakcie którego trener Kazimierz Moskal skorzystał z usług aż 25 zawodników, zakończył się wysokim zwycięstwem Wisły Płock. Ełkaesiacy mają teraz dziewięć dni na przygotowanie się do ligowego meczu z Zagłębiem Sosnowiec. To jedno z najciekawszych wydarzeń piłkarskiej jesieni na zapleczu ekstraklasy, więc gorąco zachęcamy do zakupu biletów. Trwa sprzedaż online.

Mecz sparingowy (Płock): 3×30 minut / Wisła Płock – ŁKS Łódź 5:0 (1:0, 3:0, 1:0) 

  • Bramki: 1:0 Filip Lesniak (3), 2:0 Mateusz Lewandowski (37), 3:0 Mateusz Lewandowski (57), 4:0 Mateusz Lewandowski (59), 5:0 Mateusz Szwoch (65)

Składy:

  • ŁKS (I tercja): Dawid Arndt – Kamil Dankowski, Maciej Dąbrowski, Nacho Monsalve, Adam Marciniak, Mieszko Lorenc, Jan Kuźma, Dawid Kort, Pirulo, Michał Trąbka, Piotr Janczukowicz. Trener: Kazimierz Moskal.
  • ŁKS (II tercja): Marek Kozioł – Kamil Dankowski, Maciej Dąbrowski, Nacho Monsalve (46, Adam Marciniak), Adam Marciniak (46, Oskar Koprowski), Mieszko Lorenc (46, Vladyslav Okhronchuk), Jan Kuźma (46, Damian Nowacki), Dawid Kort, Bartosz Biel, Michał Trąbka (46, Grzegorz Glapka), Stipe Jurić.
  • ŁKS (II tercja): Michał Kołba – Marcel Wszołek, Igor Lambrecht, Oskar Koprowski, Jowin Radziński, Vladyslav Okhronchuk, Damian Nowacki, Grzegorz Glapka, Maciej Radaszkiewicz, Bartosz Biel, Nelson Balongo.

Źródło: LKSLODZ.PL