Fortuna 1. LigaPiłka NożnaTransfery

Wszechstronny ofensywny zawodnik z potencjałem. Sylwetka Piotra Janczukowicza

W piątek nowym zawodnikiem Łódzkiego Klubu Sportowego został Piotr Janczukowicz, który trafił do Łodzi z drugoligowej Olimpii Grudziądz. W naszej stałej rubryce przedstawiamy sylwetkę 20-latka, a o głos poprosiliśmy Patryka Adamika z agencji Seven United GmbH.

– Przechodząc od ogółu do szczegółu można charakterystykę Piotra zacząć od tego, że jest wszechstronnym zawodnikiem ofensywnym. Dobrze radzi sobie jako odwrócony skrzydłowy, czyli występując na lewym skrzydle, gdzie często szuka grania prawą nogą. Jednakże potrafi zagrać również jako nominalny skrzydłowy (czyli po stronie prawej), jako “fałszywy” czy też “podwieszony” napastnik lub jako nominalna “dziewiątka”. Ma bardzo dobre warunki fizyczne i potrafi je wykorzystać na każdej z tych pozycji, podobnie jak wiodące cechy motoryczne, takie jak przyspieszenie, wytrzymałość oraz skoczność. Gra w powietrzu w połączeniu z odpowiednim “timingiem” jest jedną z cech wiodących u Piotra. Ponadto jest to zawodnik bardzo dobrze poukładanym taktycznie – wyniósł to z niemieckich akademii, gdzie w wieku juniorskim uczył się futbolu. Bardzo dobrze odnajduje się w fazie przejściowej, gdzie może wykorzystać swoje atuty w szybkich kontratakach. Uważam, że ta ofensywna wszechstronność Piotra to jego duży atut, jednakże z tego co wiemy to trener Stawowy przewiduje dla Piotra pozycję lewoskrzydłowego, lub nominalnego napastnika w swoim ustawieniu. To co ja dostrzegłem w Piotrze to zmysł do gry kombinacyjnej i rzadko spotykaną w Polsce odwagę w pojedynkach “jeden na jeden”. Warto dodać, że jest to zawodnik urodzony w 2000 roku, więc przez najbliższe pół roku będzie występował jako zawodnik o statusie “młodzieżowca” oraz jeśli ŁKS Łódź wywalczy awans do Ekstraklasy, czego klubowi życzę, to utrzyma ten status na kolejny sezon – powiedział w rozmowie z ŁKSFANS Patryk Adamik. 

Piotr Janczukowicz urodził się 29 stycznia 2000 roku w Słupsku. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Gryfie 95 Słupsk. Od 2009 roku bronił barw Sparty Sycewice, z którą jako perspektywiczny junior wygrał Puchar Tymbarku. W nagrodę zespół Sparty wyjechał do Mediolanu, gdzie młodzi adepci sztuki piłkarskiej mogli spotkać się z wielokrotnym reprezentantem Polski Arturem Borucem. W sezonie 2011/12 zawodnik trafił na krótko do AS Pomorze Sopot, ale szybko wrócił do klubu z Sycewic. Dwa lata później piłkarz znów zmienił klub i został zawodnikiem akademii Lechii Gdańsk. 

Gdy Piotr miał 13 lat jego rodzina podjęła decyzję o wyjeździe do Niemiec, aby dać dzieciom jak największą szansę na rozwój. Dzięki temu nowy zawodnik Łódzkiego Klubu Sportowego płynnie porozumiewa się w języku niemieckim oraz angielskim. Za zachodnią granicą najpierw trafił do SV Böblingen, gdzie na pierwszy trening wysłał go jego tata z kartką napisaną w języku niemieckim. Janczukowicz został ciepło przyjęty przez nowych kolegów z zespołu i szybko zaaklimatyzował się w Niemczech. Po dwóch latach przeniósł się do akademii Stuttgarter Kickers. W tym zespole grywał w drużynach od U-15 do U-19, ale także udało mu się występować w młodzieżowej Bundeslidze. Rywalizował na boisku chociażby z m.in. z Marcelem Zyllą, wychowankiem Bayernu Monachium, który teraz występuje w Śląsku Wrocław oraz z Joshuą Zirkzee, który trenuje obecnie z Robertem Lewandowskim w zespole Mistrza Niemiec. 

W 2019 roku Janczukowicz postanowił wrócić do Polski i podpisał kontrakt z występującą wówczas w Fortuna I lidze Olimpią Grudziądz. W pierwszym sezonie rozegrał 15 spotkań, a jego drużyna spadła do II ligi. I to właśnie na tym poziomie rozgrywkowym rozbłysł talent 20-latka. W zakończonej niedawno rundzie jesiennej Piotr strzelił pięć goli i zaliczył dwie asysty w 19 występach. Z bardzo dobrej strony zawodnik pokazał się w listopadowym meczu Fortuna Pucharu Polski z Lechią Gdańsk. Wówczas trafił do siatki wykańczając akcję zespołu, niestety ta bramka nie został uznana przez VAR. Jego wysoka forma została dostrzeżona przez wysłanników topowych klubów w naszym kraju.

ŁKS w walce o podpis pomocnika musiał stoczyć bój z włodarzami kilku klubów Ekstraklasy. Ostatecznie dzięki działaniom i namową Krzysztofa Przytuły (dyrektor sportowy obserwował go kilkukrotnie z wysokości trybun w meczach Olimpii), Janczukowicz podpisał trzyipółletni kontrakt z klubem z al. Unii Lubelskiej 2. W zespole Wojciecha Stawowego będzie występował z numerem 37 na koszulce.

Nowy nabytek biało-czerwono-białych dysponuje bardzo dobrymi warunkami fizycznymi, dzięki czemu bardzo dobrze radzi sobie w pojedynkach powietrznych. Mierzy 183 cm i waży 74 kg.

Sylwetka piłkarza na portalu 90minut.pl

Sylwetka piłkarza na portalu Transfermarkt.pl