Wisła Płock blokuje transfer Mokrzyckiego
Przyszłość Michała Mokrzyckiego nadal nie jest znana. Łódzki Klub Sportowy zabiega o transfer definitywny pomocnika, ale Wisła Płock jak na razie blokuje jego odejście – o czym poinformował Szymon Janczyk z Weszło.
„Mokry” ma za sobą świetną rundę w ŁKS i chciałby zostać w klubie, a co za tym idzie rozwijać się w Ekstraklasie. Jak na razie jednak kluby nie mogą dojść do porozumienia, gdyż Wisła Płock oczekuje ogromnych pieniędzy za zawodnika, który niedawno grał jeszcze w IV-ligowych rezerwach „Nafciarzy”.
– Z tego co słyszymy, Stal zamierza złożyć ofertę za wypożyczonego dotychczas Fryderyka Gerbowskiego. Mielczanie chcą wykupić zawodnika z Wisły Płock, jednak Nafciarze stawiają opór. Prezes Tomasz Marzec podobnie postępuje w przypadku Michała Mokrzyckiego, za którego oczekuje od ŁKS-u miliona złotych. Sytuacja jest problematyczna, bo obaj młodzi zawodnicy zostali wcześniej „odpaleni” z klubu z Mazowsza, a teraz słyszą wprost, że mają naprawić błędy osób decyzyjnych, które doprowadziły do spadku i wziąć odpowiedzialność za walkę o awans do Ekstraklasy. Wisła piłkarzy puszczać nie chce, ci zaś patrzą na to, jak Nafciarze rozwiązują kontrakty z Dominikiem Furmanem i Rafałem Wolskim, których za spadek rzeczywiście można obwiniać i są zdezorientowani – czytamy na Weszło.
Sam zawodnik z niecierpliwością czeka na rozwiązanie tej sprawy, bo nadal nie wie w jakim klubie będzie występował w rundzie jesiennej. O czym może świadczyć ten tweet…
— Michał Mokrzycki (@Mokry88) June 12, 2023
Foto: ŁKS Łódź / Cyfrasport
