Przegląd prasy przed meczem z Ruchem Chorzów
Czas na ostatni w tym roku mecz Łódzkiego Klubu Sportowego, „Rycerze Wiosny” o kolejne cenne punkty powalczą z Ruchem Chorzów. Jeśli ełkaesiacy wygrają po raz trzeci w bieżących rozgrywkach, to zrównają się punktami z „Niebieskimi” jest więc o co walczyć. W oczekiwaniu na niedzielne starcie, rzućmy okiem czym żyła prasa w ostatnich dniach w kontekście spotkania, ŁKS-Ruch.
ŁKS TV
Przed meczem ŁKS – Ruch Chorzów
WP Sportowe Fakty
Ruch Chorzów bez najlepszego strzelca. Kto za niego?
Przed ważnym meczem chorzowianie mają problem. Jan Woś nie będzie mógł skorzystać z usług najlepszego strzelca. W potyczce z Zagłębiem Lubin Daniel Szczepan w 90. minucie otrzymał czerwoną kartkę, w następstwie dwóch żółtych. Było to 4. i 5. napomnienie autora siedmiu goli w pierwszej części sezonu. Szkoleniowiec Ruchu, którego losy na trenerskiej ławce mają się wyjaśnić po potyczce w Łodzi, będzie musiał znaleźć zastępcę dla walecznego napastnika. W grę wchodzi kilka opcji. Nie wydaje się, aby Woś postawił na przywróconego z drugiej drużyny Artura Pląskowskiego. Napastnik w końcówce meczu z lubinianami zadebiutował w lidze.
Express Ilustrowany
W niedzielę ŁKS – Ruch. Spotkanie o przedłużenie ekstraklasowych nadziei
W ŁKS nie ma komfortu. Z drużyną nie trenują Jakub Letniowski, Piotr Janczukowicz, a także Nacho Monsalve, który w niedzielnym meczu z wicemistrzem Polski zszedł z boiska w końcówce pierwszej połowy i czeka go kilkutygodniowa przerwa. W ŁKS podkreślają, że zdobyty w niedzielę punkt w starciu z etatowym kandydatem do mistrzowskiego tytułu (1:1 z Legią Warszawa), może i na razie niewiele zmienił sytuację drużyny w tabeli ekstraklasy, ale powinien być kołem zamachowym dla rozwoju tej drużyny.
Dziennik Łódzki
To już jest koniec! „Niebiescy” na alei Unii. To będzie mecz ostatnich drużyn ekstraklasy
W pierwszym meczu tych ekip triumfowali „Niebiescy”, jak często określa się chorzowian 2:0 (1:0). Drugiego gola strzelił wychowanek Warty Sieradz Tomasz Swędrowski. Wystarczy rzut oka na ligową tabelę i wszystko jasne. Jeśli ełkaesiacy nie wygrają tego spotkania, to ich szanse na pozostanie w elicie zmniejszą się do minimum. Będzie to ponadto okazja do pierwszej ligowej wygranej dla łodzian pod wodzą trenera Piotra Stokowca.
Dziennik Łódzki
ŁKS Łódź grał z Ruchem Chorzów 130 razy. Bilans korzystny dla „Niebieskich”
Dla obu drużyn będących beniaminkami mecz będzie finałem roku. Naszym zdaniem niedzielne spotkanie nie ma faworyta, choć bukmacherzy więcej szans na triumf dają ełkaesiakom. Obie drużyny mierzyły się dotychczas w lidze 130 razy! Tak, tak, to nie pomyłka. Bilans tych spotkań jest korzystny dla chorzowian, którzy wygrywali 55 razy. Łodzianie byli górą w 43 meczach, a w 32 był remis. Bilans bramkowy także dla Ruchu 237-194.
Dziennik Zachodni
ŁKS Łódź kontra Ruch Chorzów. Kto jest lepszy? „Finał roku” w PKO Ekstraklasie na dnie tabeli ANALIZA
W obu klubach doszło w czasie rozgrywek doszło do zmiany trenerów. W Chorzowie 6 listopada Jarosława Skrobacza zastąpił jego asystent Jan Woś. Niebiescy pod jego wodzą zremisowali z Radomiakiem Radom 0:0, przegrali z Widzewem Łódź 1:2, następnie remisowali z Koroną Kielce 1:1, Cracovią 4:4 i ostatnio z Zagłębiem Lubin 2:2. Woś debiutuje w Ekstraklasie w roli pierwszego trenera. W ŁKS-ie od 12 października trenerem jest Piotr Stokowiec w miejsce Kazimierza Moskala. Jego bilans to cztery porażki i dwa remisy, w tym poprzedniej kolejce z Legią Warszawa 1:1.
