Piłka NożnaRezerwy

Mecz przyjaźni na remis. ŁKS II – Zawisza 1:1

Pierwszy letni sparing rezerw ŁKS-u przypadł na pojedynek przyjaźni z Zawiszą Bydgoszcz. Żaden z dwóch beniaminków III Ligi nie zdołał wypracować sobie znaczącej przewagi, przez co mecz przyjaźni zakończył się remisem.

Do sobotniego meczu, pomimo, że był on jedynie sparingiem, obie ekipy podeszły w niemal najmocniejszych zestawieniach personalnych. W ŁKS-ie zabrakło jedynie Aleksandra ŚlęzakaŁukasza Dynela, którzy w treningu na siłowni dochodzą do siebie jeszcze po drobnych urazach. Kibice, którzy zameldowali się w ośrodku treningowym przy ulicy Minerskiej mogli jednak obejrzeć w grze trójkę nowych ełkaesiaków – Mateusza Kowalczyka, Mateusza Jastrzembskiego Damiana Nowackiego.

Jak przystało na pojedynek dwóch przedstawicieli tego samego szczebla rozgrywkowego – sobotni sparing był bardzo wyrównanym widowiskiem. Obie drużyny stwarzały swoje sytuacje strzeleckie, nękając defensywę rywali, jednak w znaczącej większości nie wynikały z tego strzały na bramkę.

Po 24 minutach gry jednak to „Rycerze Wiosny” zdołali wyjść na prowadzenie. Jakub Romanowicz najpierw bardzo dobrze rozpoczął i napędził kontrę, a później wyłożył piłkę do Macieja Radaszkiewicza, który umieścił ją w siatce.

Bramkę dla ełkaesiaków poprzedziło jednak mało przyjemne zdarzenie. Dariusz Gmosiński w walce o piłkę przypadkowo kopną w głowę bramkarza Zawiszy, który wybiegał do złapania futbolówki. Golkiper bydgoszczan nie był w stanie kontynuować gry, przez co między słupkami musiał zameldować się rezerwowy.

Zdobyta bramka nie zmieniła jednak obrazu gry. Wciąż oglądać mogliśmy równą wymianę ciosów, która przynosiła akcje, które jednak nie zamieniały się w kolejne gole. Do zakończenia pierwszej części meczu nie zmienił się również jego wynik.

fot. Łukasz Żuchowski

Do drugiej połowy meczu rezerwy ŁKS-u podeszły z wymianą niemalże całej jedenastki. Zmienili się również bramkarze – Tomasza Kucharskiego zmienił Dominik Stanny, który nie zaliczy początku swojego występu do udanych. Po wrzutce jednego z testowanych Zawiszaków młody bramkarz co prawda złapał piłkę, jednak po chwili wypuścił ją z rąk wprost do swojej siatki.

Kolejne fragmenty meczu niemalże bliźniaczo przypominały pierwszą połowę – mogliśmy oglądać wyrównane widowisko, w którym brakowało goli. Żadna z drużyn nie zdołała również wypracować sobie znacznej przewagi.

Mecz przyjaźni dwóch beniaminków III Ligi zakończył się więc wynikiem 1:1. Dla ełkaesiaków był to

ŁKS II Łódź – Zawisza Bydgoszcz 1:1 (1:0)
Bramki: Radaszkiewicz 24′ – testowany 48′

ŁKS II Łódź: Kucharski (46′ Stanny) – Wszołek (55′ Nowacki), Lambrecht, Lorenc (66′ Sójka), Radziński (46′ Karlikowski) – Romanowicz (46′ Zając), Kowalczyk (46′ Czypicki), Sójka (46′ Sajdak), Lipień (46′ Jastrzembski), Gmosiński (46′ Włodarczyk) – Radaszkiewicz (46′ Górecki)

fot. ŁKS Łódź