Relacja z wyjazdu do Rzeszowa

Na kolejnym wyjedzie w tym sezonie, tym razem do Rzeszowa, meldujemy się w 150 osób.

23.10.2022 r. WYJAZD DO RZESZOWA

Trzeci raz w tym roku przyszło nam pojechać na wyjazd do Rzeszowa. Jak się potem okazało, kolejne wyjazdy do tego miasta to nasza frekwencja była coraz niższa, bo tym razem zameldowaliśmy się tam jedynie w 150 osób.
Ze zbiórki wyruszyliśmy w sile 3 autokarów. Droga przebiegła spokojnie, z dwoma postojami. Pod stadionem Stali, na którym cały czas w roli gospodarza gra Resovia zameldowaliśmy się w wystarczającym zapasem czasowym, by przed pierwszym gwizdkiem wszyscy znaleźli się na sektorze. Powiesiliśmy flagę „Rodowici Łodzianie” oraz flagi z pozdrowieniami dla: „Bastka”, „Szadka”, „Antona”, „Wojtasa”, „Żyrafy”, „Gołębia”, „Cześka”, Błażeja, Damiana i „Pucka”. Doping prowadziliśmy z przerwami. Nie zabrakło też wymian „uprzejmości” z Resovią. Jednak to już było w mniejszym natężeniu niż w marcu. W drugiej połowie nasi piłkarze zagrali koncertowo strzelając przeciwnikowi 3 bramki, dzięki czemu po meczu mogliśmy cieszyć się z efektownego zwycięstwa dającego nam pozycję wicelidera. Nikt by się nie obraził, gdybyśmy takie miejsce w tabeli mieli po ostatniej kolejce ligowej. Oczywiście po ostatnim gwizdku odświętowaliśmy z piłkarzami wygraną i niedługo potem otworzyli bramy, wsiedliśmy do autokarów i wyruszyliśmy w drogę powrotną. Również przebiegła na dwóch postojach. Na drugim nie obyło się bez problemów z psami, które rozdały kilku osobom mandaty. Przed północą zakończyliśmy ten wyjazd na ŁKS-ie, skąd rozjechaliśmy się na swoje rewiry.