Czas napisać historię! Zapowiedź meczu z Vero Volley
Czas napisać historię ełkaesiackiej i polskiej siatkówki! Po raz pierwszy Łódzki Klub Sportowy stanie do rywalizacji w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń CEV. Przeciwnik należy do tych z gatunku bardzo trudnych. Ale przecież sport widział już nie jedną sensację.
Nigdy wcześniej w historii sekcji siatkarki Łódzkiego Klubu Sportowego nie dotarły tak daleko w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. Dla polskich klubów ten etap rozgrywek w ostatnich latach jest jednak dobrze znany – dwa razy w najlepszej ósemce meldowały się Rycie Rzeszów, a raz Chemik Police. Dziś czas zapisać więc kolejną kartę w historii rodzimej siatkówki i podjąć zadanie, które wydaje się niemożliwe do wykonania.
Awans do najlepszej ósemki Ligi Mistrzyń ełkaesianki wywalczyły dopiero w ostatniej kolejce grupy E, pokonując 3:2 Volero Le Cannet. Faza grupowa rozgrywek nie należała do wymarzonych, bowiem po drodze przytrafiły się porażki z Francuzkami oraz Albą Blaj. To już jednak przeszłość, która w meczach z Włoszkami nie będzie miała znaczenia.
Zarówno dziś, jak i za tydzień, po drugiej stronie siatki stanie prawdziwa plejada gwiazd. Wystarczy wspomnieć jedynie nazwisko Paola Egonu, żeby wiedzieć jakim zespołem jest Vero Volley Monza. W grupie Włoszki okazały się najlepsze, przegrywając zaledwie jeden mecz, 2:3 z Vakifbankiem. Są ponadto aktualnymi wiceliderkami ligi włoskiej, w której w lutym przegrały dwa mecze – z Novarą oraz Conegliano.
Pierwszy mecz ćwierćfinałowy Ligi Mistrzyń CEV już dziś o 18 w Łódź Sport Arenie. Transmisję telewizyjną przeprowadzi Polsat Sport.
fot. M.Kowalska
