Piłka NożnaTransfery

Uniwersalny pomocnik i wykonawca stałych fragmentów gry. Sylwetka Jakub Letniowskiego

Jakub Letniowski został nowym zawodnikiem Łódzkiego Klubu Sportowego. Pomocnik jest pierwszym letnim nabytkiem biało-czerwono-białych, przed startem sezonu w PKO BP Ekstraklasie. W naszej stałej rubryce przedstawiamy sylwetkę nowego ełkaesiaka. Porozmawialiśmy z ekspertami, którzy w ostatnich latach przyglądali się karierze zawodnika.

Naszymi rozmówcami byli Aleksander Bladowski z popularnego portalu Ligowiec, a także skaut piłkarski, Krzysztof Grajkowski, który prowadzi na Twitterze konto Pomorskie Talenty. 

Początki kariery – współpraca z tatą trenerem

Jakub Letniowski jest wychowankiem akademii Lechii Gdańsk, gdzie występował do 2017 roku. Jego kariera głównie związana była z klubami z Pomorza, lub z miejscowości znajdującymi się niedaleko Trójmiasta.  Pierwsze seniorskie kroki stawiał w Jaguarze Gdańsk. W 2018 roku trafił do GKS Przodkowo, gdzie trenerem był jego ojciec, Sebastian Letniowski. Z tatą-trenerem współpracował też w Bałtyku Gdynia oraz w Raduni Stężyca. Pod wodzą Letniowskiego-seniora, rozegrał 100 oficjalnych spotkań. 

Jego dotychczasowa kariera jest silnie związana z tym, gdzie trenerem był jego ojciec. GKS Przodkowo, Bałtyk Gdynia, Radunia Stężyca, to kluby, w którym grał pod jego opieką. Był epizod z wypożyczeniem do Chojniczanki, w czasach gry dla Bałtyku, natomiast tutaj chyba było jeszcze dla niego za wcześnie na 1. ligę i nie przebił się do składu. W każdym innym klubie, był jednym z tych zawodników, którzy grali najczęściej – mówi nam Bladowski. 

Nieudany epizod w Chojnicach

Pomocnik w młodym wieku zdecydował się na transfer do pierwszoligowej Chojniczanki Chojnice. W tym klubie grał tylko dwa miesiące, po czym został wypożyczony do Raduni Stężyca. W Chojniczance rozegrał tylko jedno spotkanie z Puszczą Niepołomice. Wtedy Letniowski nie był jeszcze gotowy na tak wysoki poziom rozgrywkowy. Miejmy nadzieje, że da sobie radę w ekstraklasowym Łódzkim Klubie Sportowym.

Najlepsze lata w Raduni 

Po transferze do Raduni Stężyca, Letniowski zaczął grać regularnie. W pierwszym sezonie (przerwanym przez pandemię) rozegrał 10 spotkań. Najlepszą wersję Jakuba, kibice mogli zobaczyć w rozgrywkach 2020/21, wówczas nowy gracz ŁKS, zanotował 13 goli i 13 asyst. Z Radunią awansował do II ligi, a także rywalizował w barażach o awans do Fortuna 1. ligi. Jak wyglądał jego czas w Stężycy? Nasi rozmówcy odpowiedzieli na to pytanie. 

– Moim zdaniem Jakub Letniowski był jedną z kluczowych postaci w Raduni. Środek pola z nim, Sebastianem Deją, Radkiem Stępniem i Wojtkiem Łuczakiem był jednym z najlepszych jeżeli chodzi o 2 ligę w sezonie 2021/22. To skutkowało tym, że Radunia niespodziewanie zagrała w barażach o 1. ligę. Kuba odgrywał rolę swoistego łącznika między defensywnym pomocnikiem Deją, a dwójką ofensywnych zawodników, czyli Stępniem i Łuczakiem. W obecnym sezonie, mimo tego, że Radunia nieco spuściła z tonu, a kilku zawodników było zdecydowanie pod formą, to Kuba w dalszym ciągu prezentował się dobrze. Połowa sezonu, którą rozegrał, była solidna, za czym mogą przemawiać 3 gole i 3 asysty – ocenił jego czas w Raduni, Aleksander Bladowski.

– W swoich drużynach Jakub był zwykle wyróżniającym się zawodnikiem, ale najlepsze dotychczas sezony rozegrał na kaszubskiej wsi. Znakomity sezon 2020/2021 zakończył z 13 golami i 13 asystami i wspólnie z zespołem wywalczył awans do II ligi. Potem już takich liczb nie osiągnął, ale wciąż pozostawał ważnym elementem drużyny – dodał Grajkowski.

Pół roku bez gry 

Koniec przygody Letniowskiego z Radunią nie należał do przyjemnych. Gracz, zgodnie z przepisami, podpisał zimą kontrakt z Łódzkim Klubem Sportowym, który będzie obowiązywał od 1 lipca. Łodzianie chcieli wykupić pomocnika już w styczniu, ale drugoligowiec postawił zaporową cenę. Jednak to nie był koniec tej historii. Radunia postanowiła zesłać zawodnika do rezerw, które występują w klasie okręgowej, ale tam też nie dostawał szans. W styczniu piłkarz przeszedł też operację kolana. Skończyło się na tym, że 22-latek od listopada nie rozegrał żadnego oficjalnego meczu i jego forma fizyczna jest jedną wielka niewiadomą. 

– Runda wiosenna nie była dla niego zbyt udana – ŁKS interesował się nim już w styczniu, Radunia nie pozwoliła mu odejść, więc Letniowski planował odejście za darmo. Udało się, ale po drodze został zesłany do grającej w klasie okręgowej drużyny rezerw. Ostatni mecz w II lidze rozegrał w listopadzie – opowiada nam skaut z Pomorza. 

Jakub i Juliusz Letniowscy – porównanie braci

Starszym bratem nowego zawodnika Łódzkiego Klubu Sportowego jest Juliusz Letniowski, który na co dzień występuje w Widzewie. A więc Derby Łodzi będa miały w nowym sezonie, dodatkowy smaczek emocjonalny dla braci Letniowskich. Nasz rozmówca Krzysztof Grajkowski, starał się porównać obu piłkarzy. 

Jakub nie ucieknie od porównań ze starszym bratem, zwłaszcza, że ich droga jest podobna – obaj byli w akademii Lechii Gdańsk, obaj zahaczyli w pewnym momencie o Bytovię i Bałtyk Gdynia. Juliusz, gdy trafiał do Lecha, mówił, że jego brat jest bardziej uniwersalny od niego. On sam od Lecha się odbił, potem zrobił krok wstecz i wraz z Widzewem wrócił do Ekstraklasy. Jakub, mam wrażenie, idzie teraz podobną drogą, bo i jego czeka duża zmiana poziomów. I myślę, że on również do Ekstraklasy nie wejdzie z drzwiami, ale, jeśli otrzyma odpowiednie zaufanie, może zakotwiczyć na najwyższym szczeblu. Potencjał braci jest bardzo zbliżony, obaj są już w takim wieku, że chyba więcej powinniśmy mówić nie o samym potencjale, a jego realizacji. Juliusz rozegrał niezły sezon w Ekstraklasie – to wysoko postawiona poprzeczka, ale Jakub najlepsze lata ma przed sobą. Przejście do ŁKS-u potwierdza jego ambicje. Co do samego stylu gry, oczywiście można powiedzieć, że Juliusz gra bardziej ofensywnie, ale zwróciłbym uwagę, że zawodnik Widzewa gra trochę wyżej i to w zespole o dość odważnym usposobieniu. Natomiast Jakub w Raduni długo walczył o utrzymanie i miał mniej swobody. I teraz młodszy Letniowski przechodzi do drużyny, do której może dobrze się wpasować swoim profilem – jako jedna z “ósemek” w 4-3-3 może lepiej pokazać ofensywne nastawienie. Niekoniecznie dostarczając wiele goli i asyst, ale zapewniając płynność w grze. Ale z zastrzeżeniem – za chwilę. Nie oceniajmy go zbyt ostro po trzech kolejkach, pięciu, czy nawet jednej rundzie, zwłaszcza, że nie spodziewałbym się potężnej liczby minut w pierwszej części sezonu  – dodał skaut prowadzący konto Pomorskie Talenty. 

Jakim piłkarzem jest Jakub Letniowski?

– Na pewno nie jest to piłkarz fizyczny – zwinny, owszem, umie płynnie zmienić tempo i kierunek biegu, ale sama szybkość nie jest porywająca. Siła fizyczna też nie jest jego atutem, choć potrafi sprytnie uniknąć kontaktu, lub ten kontakt złapać tak, aby sędzia odgwizdał faul na nim. Większość jego najlepszych cech widać, gdy gra jest uspokojona. Przebitki, drugie piłki, pojedynki obronie czy w powietrzu – tutaj nie dostrzegam jakiejś wyjątkowej jakości. Natomiast gdy jego zespół utrzyma się chwilę przy piłce, widać, jak Jakub dobrze się porusza, jak szuka gry, często między liniami i jak umie ją znaleźć. Letniowski lubi być pod grą, potrafi dyktować tempo, a gdy jest opcja podania do przodu, to on ją widzi. Nie unika dryblingów, lubi zejść do lewej bądź prawej strony i tam z wysokości 20-30 metra dograć w pole karne. Technika pozwalała mu to wszystko robić na poziomie III, a później II ligi. Nie wszystkie jego atrybuty będą widoczne od razu po przejściu o dwa poziomy wyżej – pewnie chwilę zajmie mu adaptacja do nowych warunków, zwłaszcza po jego przerwie w grze. Moim zdaniem warto chwilę poczekać, aż Letniowski “dojedzie”, co pewnie potwierdzą Wasi rywale zza miedzy na przykładzie Juliusza – tłumaczy Grajkowski.

Specjalista od stałych fragmentów gry

Letniowski był jednym z etatowych wykonawców stałych fragmentów gry w Raduni Stężyca. Pomocnik świetnie wykonuje rzuty karne. W swojej karierze wykonywał sześć jedenastek i wykorzystał pięć z nich. O jego umiejętnościach przy uderzeniach rzutów karnych, możecie się przekonać na filmiku poniżej. Nowy nabytek ŁKS dobrze bije też rzuty wolne i rożne. Takie atuty na pewno przypadną do gustu sztabowi szkoleniowemu biało-czerwono-białych.

Najlepsza pozycja 

Letniowski jest uniwersalnym zawodnikiem, który lubi mieć piłkę przy nodze. Może występować na wszystkich pozycjach w środku pola, lecz wydaje się, że idealnym miejscem i rolą będzie dla niego „ósemka”, która bierze na siebie ciężar rozgrywania piłki. Kuba ma także bardzo dobre uderzenie z dystansu. 

– Największy potencjał ma jako rozgrywający. W poprzednich sezonach, w których oglądałem go więcej, właśnie w tej roli pokazał się najlepiej. A czy rozgrywa bardziej głęboko czy trochę bliżej bramki, to już bardziej kwestia tego, czego potrzebuje zespół, Letniowski w obu przypadkach daje radę. Kilka lat temu, jeszcze w Bałtyku Gdynia grał także jako ‘10’, ale mnie wówczas nie przekonywał – opowiada Grajkowski. 

Kuba posiada cechy zawodnika z pozycji numer 6 i 8. Jest zawodnikiem wszechstronnym jeżeli chodzi o środek pola, ma dobrze ułożoną stopę i często był tym, który wykonuje SFG. Jest graczem ambitnym, który świetnie odnajduje się w grze wysokim, agresywnym pressingiem, natomiast to powoduje, że często łapie żółte kartki. Jest zawodnikiem kreatywnym, jak na tę pozycję, dużo widzi na boisku i będzie przydatny w rozegraniu akcji w atakach pozycyjnych. Myślę, że śmiało można porównać go charakterystyką trochę do Michała Mokrzyckiego. Natomiast jeżeli chodzi o słabe strony, to sądzę, że na pewno powinien popracować nad tężyzną fizyczną, bo w ekstraklasie w pojedynkach ze starszymi, lepiej zbudowanymi przeciwnikami może mieć problemy – dopełnił redaktor Ligowca. 

Teraz Jakub Letniowski będzie budował swoją pozycję w klubie ze Stadionu Króla. Z łodzianami podpisał dwuletni kontakt, ważny do 30 czerwca 2025 roku. 

Śledźcie naszych rozmówców na Twitterze! 

Aleksander Bladowski (Ligowiec)
Krzysztof Grajkowski (Pomorskie Talenty)

Foto: ŁKS Łódź, Chojniczanka, Sport Na Kaszubach 
Źródło filmów: Youtube: Łączy Nas Piłka, Radunia Stężyca


Fatal error: Uncaught Error: Call to undefined function Smush\Core\Parser\str_starts_with() in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php:119 Stack trace: #0 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(98): Smush\Core\Parser\Image_URL->is_scheme_missing_from_original() #1 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(91): Smush\Core\Parser\Image_URL->prepare_absolute_url() #2 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(337): Smush\Core\Parser\Image_URL->get_absolute_url() #3 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(296): Smush\Core\Lazy_Load\Lazy_Load_Transform->maybe_lazy_load_image_element() #4 in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php on line 119