Ryszard Robakiewicz: Piłka nożna jest grą emocji
Ostatni mecz w tym sezonie Łódzki Klub Sportowy przegrał ze Zniczem Pruszków 2:3. O minionym spotkaniu opowiedział trener łodzian – Ryszard Robakiewicz.
O meczu:
– Ten mecz ze Zniczem miał niecodzienny przebieg ponieważ żegnaliśmy dwóch bardzo zasłużonych zawodników. Pierwsza połowa była wyrównana, strzeliliśmy gola, mieliśmy kilka sytuacji. Druga połowa była z naszej strony poprawna, ale zabrakło nam skuteczności. Piłka nożna jest bezwzględna, ci co strzelają bramkę wygrywają. Ja dzisiaj traktuję ten mecz jako doświadczenie, bo wiedzieliśmy, że ten mecz będzie dziś emocjonujący do ostatniej minuty, choć mogliśmy doprowadzić do remisu. Zdobyliśmy dwanaście punktów w pięciu meczach i strzeliliśmy dwanaście bramek. Po rozmowie z zawodnikami i prezesem wiem, że będziemy taki futbol prezentować, który przyniesie dużo emocji i zadowolenia całej społeczności. Mamy dobre przetarcie do rundy jesiennej i zawodnicy są świadomi, że przez ciężką pracę możemy dojść do dobrych wyników.
O dalszej pracy zespołu:
– Futbol jest niekończącym się treningiem, który pozwoli podnieść umiejętności zarówno w ataku jak i bronieniu na wyższy poziom, żeby to się udało, musimy być bezwzględni w bronieniu pod względem motorycznym. Na pewno cały zespół musi być optymalnie przygotowany pod względem techniczno-taktycznym, ale również mentalnym. Mieliśmy te cechy, ale wszystkie emocje związane z tym meczem mogły zaburzyć ciągłość meczu i efektywność działań.
O wskazaniu kierunku drużynie, jak podążać dalej:
– Ktoś powiedział, że piłka nożna jest grą emocji i powinna być radosna. Zadaniem jest wygrać, bo wygrana w sporcie jest ponad wszystko, ale jednocześnie, żeby futbol był pełniejszy, to należy stworzyć warunki do strzelenia bramki. Jest teraz ogromna różnica i myślę, że jeśli dalej będziemy iść tym kierunkiem, to wszyscy będą zadowoleni i będziemy zdobywać punkty.
