Poznaj rywala: Śląsk Wrocław
Start PKO BP Ekstraklasy zbliża się dużymi krokami, warto więc przyjrzeć się drużynom, z którymi w tym sezonie przyjdzie zmierzyć się Łódzkiemu Klubowi Sportowemu. Na pierwszy ogień idzie drużyna, która poprzednie rozgrywki zakończyła na piętnastej, ostatniej bezpiecznej lokacie – Śląsk Wrocław.
Terminy spotkań w sezonie 2023/24
4-5.11.2023: Śląsk Wrocław – ŁKS Łódź (14. kolejka PKO BP Ekstraklasy)
4-5.05.2024: ŁKS Łódź – Śląsk Wrocław (31. kolejka PKO BP Ekstraklasy)
Ostatnie spotkanie
Warto zacząć od tego, że bierzemy w tym przypadku pod uwagę ostatni mecz ligowy, gdyż de facto ostatnie spotkanie ełkaesiacy rozegrali ze Śląskiem niemal dwa miesiące później, już jako pierwszoligowiec, w Pucharze Polski. Wówczas podopieczni Wojciecha Stawowego, dzięki bramce Piotra Gryszkiewicza w 120. minucie, doprowadzili do rzutów karnych, które wygrali i awansowali do kolejnej rundy tych rozgrywek.
Natomiast, co do samego spotkania ligowego… można powiedzieć, że się odbył. Są mecze, których wynik nie oddaje przebiegu gry – w przypadku porażki 0:4, tracąc trzy bramki w 23 minuty, trudno było szukać pozytywów. Najbardziej pamiętną rzeczą związaną z tą potyczką we Wrocławiu zdecydowanie jest pomeczowa wypowiedź trenera Wojciecha Stawowego. Szkoleniowiec Łódzkiego Klubu Sportowego powiedział wówczas „Realizowaliśmy ten plan do pierwszego gola, który tak jak we wcześniejszych spotkaniach, podciął nam skrzydła, a ułatwił zadanie Śląskowi.„, co brzmiało nieco absurdalnie, zważywszy na fakt, że tego dnia Arkadiusz Malarz pierwszy raz piłkę wyjmował z siatki już w 4. minucie. Pozostaje trzymać kciuki za obecną drużynę biało-czerwono-białych, aby nie było powodów do podobnych stwierdzeń w tym sezonie.
14 czerwca 2022 – PKO BP Ekstraklasa
Śląsk Wrocław – ŁKS Łódź 4:0
Bramki: Filip Marković 4′, Dino Stiglec 17′, Przemysław Płacheta 23′, Erik Exposito 74′
Skład ŁKS: Arkadiusz Malarz – Jan Grzesik (46′ Samu Corral), Maciej Dąbrowski, Jan Sobociński, Adrian Klimczak – Łukasz Piątek, Maciej Wolski, Michał Trąbka – Pirulo, Łukasz Sekulski (46′ Jakub Wróbel), Adam Ratajczyk (87′ Przemysław Sajdak).
Co słychać w Śląsku?
Trzeba powiedzieć, że nieco zmieniła się pozycja wrocławian w ekstraklasie, od ostatniego czasu, kiedy ełkaesiacy gościli w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wówczas Śląsk można było zaliczyć do drużyn z TOP 6 PKO BP Ekstraklasy, jeszcze na początku sezonu 2021/22 grali w eliminacjach do europejskich pucharów, kończąc na III rundzie eliminacji do Ligi Konferencji Europy. Natomiast jeszcze w tym samym sezonie, w marcu 2022 roku zwolniono Jacka Magierę, a niecałe dwa miesiące później ten sam los podzielił jego następca, Piotr Tworek, który utrzymał „Wojskowych” w ekstraklasie (choć to udało się osiągnąć dopiero w końcówce sezonu, zajmując ostatnią bezpieczną lokatę).
W ostatnich miesiącach, a nawet roku, więcej w kontekście Śląska można było usłyszeć o głodnych kapibarach we wrocławskim ZOO (jednym ze sponsorów tego klubu, należącego do miasta), „obsranych zbrojach” czy fakcie, że „Wojskowi” na kontrakcie mieli jednocześnie trzech trenerów – „aktywnego” Ivana Djurdjevicia oraz będących na swoistej ławce rezerwowych Jacka Magierę i Piotra Tworka. Ostatecznie okazało się to przydatne, bo to właśnie po zmianie byłego szkoleniowca m.in Lecha Poznań na Jacka Magierę, dała Śląskowi utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie (drugi sezon z rzędu na ostatnim bezpiecznym miejscu).
We Wrocławiu wieje wiatr zmian. Jeszcze w trakcie poprzedniego sezonu zwolniono dyrektora sportowego, Dariusza Sztylkę, a w jego miejsce wszedł David Balda (stanowisko to w przeszłości zajmował w Baniku Ostrava, Rakowie Częstochowa i FK Senica). Czech ma wiele do zrobienia – według ekspertów oraz kibiców skład potrzebuje przebudowy, aby uniknąć sytuacji z poprzednich dwóch lat. Miasto postanowiło także sprzedać pakiet większościowych udziałów w klubie i dokonać jego prywatyzacji – do przetargu ostatecznie przystąpiła jedynie firma Westminster, która prowadzi rozmowy z wrocławskim magistratem.

fot. Jarosław Frąckowiak
Transfery
Najgłośniejszą kwestią transferową ostatnich dni w Śląsku był definitywnie temat Johna Yeboaha. Skrzydłowy, wyróżniający się w poprzednim sezonie, nastawił się na transfer do innego klubu, jednak wrocławianie chcieli na tym odpowiednio zarobić. Niemiec pojechał na testy do Francji, jednak ostatecznie wrocławianie nie doszli do porozumienia z zagranicznym klubem, nie zgadzając się na proponowaną kwotę przez Francuzów. „Wojskowi” oczekiwali 2 miliony euro za Yeboaha – po zawirowaniach (m.in przeciągnięty powrót zawodnika do treningów) ostatecznie 6 lipca skrzydłowy został zawodnikiem Rakowa Częstochowa, według mediów, płacąc za transfer 1,5 milion euro, ze zmiennymi, po których osiągnięciu całość transakcji może osiągnąć wspomniane 2 miliony.
Jeśli chodzi o pozostałe odejścia z klubu, do tej pory potwierdzono rozstanie się z pomocnikiem Adrianem Łyszczarzem oraz stoperem Danielem Leo Grettarsonem, a także grającymi w rezerwach Jozefem Burtą, Maksymilianem Borucem, Przemysławem Bargielem i Dawidem Bałdygą. Obecna kadra może uszczuplić się jeszcze o kilku zawodników. Za nowym klubem rozgląda się Erik Exposito, według mediów problemów z odejściem nie powinien mieć Rafał Leszczyński, a zakusy na młodzieżowca „Wojskowych„, Karola Borysa ma kilka europejskich klubów. Na wypożyczenia do Stali Mielec udał się za to inny młody zawodnik, Łukasz Gergenstein. W wywiadzie dyrektor sportowy przyznał także, że zielone światło do poszukiwania nowego klubu mają także Caye Quintana, Diogo Verdasca i Victor Garcia.
Wrocławianom udało się także sfinalizować już kilka ruchów do klubu. Rywalizację w bramce wzmocnić ma wypożyczony z Rakowa Kacper Trelowski, którego dodatkowym atutem jest to, że jest młodzieżowcem, który zdążył już złapać nieco doświadczenia w barwach obecnego mistrza Polski. Poza golkiperem do klubu dołączyli Mateusz Żukowski (ostatni sezon na wypożyczeniu z Rangersów w Lechu Poznań), Aleks Petkov (wcześniej bułgarska Arda Kardzhali), a z wypożyczeń wrócili Szymon Lewkot, Kacper Radkowski i Javier Hyjek.

Najsilniejszy punkt drużyny
Jeszcze niedawno, patrząc na rundę wiosenną, można byłoby powiedzieć śmiało, że to John Yeboah jest najsilniejszym elementem Śląska Wrocław. Po jego odejściu nieco ciężej to zdefiniować, szczególnie ze względu na różne wahania formy – kiedyś takiego punktu można było upatrywać Eriku Exposito, warto zwracać uwagę na młodych zawodników, jak stoper Łukasz Bejger czy wspomniany wcześniej Borys, ale to nie to. Najwięcej można chyba oczekiwać po osobie samego trenera zespołu.
Jacek Magiera jako asystent mógł czerpać z wiedzy chociażby Jana Urbana czy Macieja Skorży, samemu osiągnął z Legią Warszawa wielki sukces, wychodząc z grupy Ligi Mistrzów do wiosennej fazy pucharowej Ligi Europy, a także zdobył doświadczenie reprezentacyjne, pracując w polskich młodzieżówkach. Także podczas pierwszej kadencji udało mu się ze Śląskiem skończyć sezon ekstraklasy na 4. miejscu (choć warto tutaj dodać, że stery przejął na 2 miesiące przed końcem ligi) i dojść do III rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy, choć później nie układało się już tak to dobrze. Natomiast dzieje jego następców i historia jego powrotu pokazały, że trener nie jest głównym problemem „Wojskowych„. Wiosną udało mu się poukładać rozbitą drużynę, „zresetować” Erika Exposito, który w meczach z Wisłą i Miedzią odegrał kluczową rolę i ostatecznie zacumować ten statek w bezpiecznym porcie. Teraz Magiera będzie chciał udowodnić, że potrafi także na dłuższą metę poprawić grę i pozycję Śląska w polskiej piłce.
Najsłabszy punkt drużyny
Chaos kadrowy, nad którym próbują zapanować dyrektor sportowy wraz z trenerem, na pewno nie ułatwia w budowaniu Śląska na nowo. Są zawodnicy, których udało się już, kolokwialnie mówiąc, „wypchnąć”, ale są tacy, którym daleko do poziomu ekstraklasy, a nie chcą odejść (chociażby Verdasca, Quintana czy Garcia). Defensywa wrocławian wydaje się jednym z tych elementów, które wymagają wzmocnień. Na lewej obronie próbowany jest aktualnie w sparingach Dennis Jastrzembski, aktualna para stoperów Bejger – Lewkot również zyskałaby na bardziej doświadczonych i jakościowych rywalach w walce o skład.
Potencjalna wyjściowa jedenastka

