Odwrócili to! Polonia Bytom – ŁKS Łódź 2:3
W 20. kolejce Betclic 1. Ligi piłkarze Łódzkiego Klubu Sportowego sprawili nam niemało emocji. Nie najlepiej zaczął się dla nich ten mecz, gdyż musieli odrabiać dwubramkową stratę, ale finalnie m.in dzięki postawie superrezerwowego Serhija Krykuna (asysta i bramka) ŁKS z Bytomia wywiózł trzy punkty.
za: lkslodz.pl
Pierwsze ligowe spotkanie w 2026 roku nie zaczęło się najlepiej dla ełkaesiaków. Gospodarze byli dobrze zorganizowani i wykorzystywali atut gry na własnym boisku. Bytomianie są także znani z dobrych stałych fragmentów gry i to właśnie po rzucie rożnym w 15. minucie zdobyli pierwszego gola tego spotkania. Grzegorz Szymusik wyskoczył ponad zawodnikami ŁKS-u i uderzeniem głową skierował piłkę do siatki, do której dobił ją Oskar Krzyżak.
Łodzianie szybko rzucili się do odrabiania straty. W kolejnych minutach formę golkipera Polonii sprawdzali Fabian Piasecki czy Bastien Toma, ale Jakub Rajczykowski w tamtych sytuacjach był górą. W kolejnych minutach pierwszej połowy biało-czerwono-biali dochodzili do kolejnych sytuacji, choć cały czas był problem z umieszczeniem piłki w siatce.
Szczególnie groźna sytuacja była po błędzie w wyprowadzeniu piłki przez golkipera z Bytomia, po którym znalazła się ona pod nogami Bastiena Tomy, ale niestety Szwajcarowi nie udało się jej skierować do bramki (tym razem Oskar Krzyżak popisał się także w obronie).
Pechowo zaczęła się druga połowa dla piłkarzy Łódzkiego Klubu Sportowego. Błąd w wyprowadzeniu piłki z obrony, z którego skorzystał Oliwier Kwiatkowski zakończył się drugą bramką dla gospodarzy w 50. minucie.
Po dziesięciu minutach biało-czerwono-białym wreszcie udało się sforsować defensywę rywali. Do dobrej sytuacji doszedł Fabian Piasecki, którego strzał został zbity na rzut rożny, a następnie właśnie po tym stałym fragmencie ŁKS zdobył gola kontaktowego. Artur Craciun skorzystał z dośrodkowania Mateusza Wysokińskiego i mocnym uderzeniem głową skierował piłkę do siatki i dzięki temu w 61. minucie łodzianie mogli cieszyć się z pierwszego ligowego trafienia w 2026 roku.
Podopieczni trenera Grzegorza Szoki się nie zatrzymywali – już minutę później ełkaesiacy zdobyli kolejnego gola! Tym razem ŁKS wyprowadził szybki kontratak, w trakcie którego piłkę na skrzydle dostał Serhij Krykun, który płaskim dośrodkowaniem zagrał ją do niekrytego Kokiego Hinokio. Japończyk zmylił golkipera gości tak, że ten nawet nie ruszył się kiedy piłka trafiła w okienko.
Wreszcie piłkarze ŁKS w 74. minucie dopięli swego i wyszli na prowadzenie! To była akcja naszych rezerwowych – Gustaf Norlin uruchomiony przez Kacpra Terleckiego na lewym skrzydle dośrodkował w pole karne, gdzie Serhij Krykun „na wślizgu” wbił piłkę do bramki.
Końcówka nie przyniosła już zmiany wyniku, a podopieczni trenera Szoki bezpiecznie dowieźli prowadzenie i wracają do Łodzi z kompletem punktów. W następnej kolejce łodzianie zmierzą się na stadionie Króla z Chrobrym Głogów.
20. kolejka Betclic 1. Ligi | Polonia Bytom – ŁKS Łódź 2:3 (1:0)
- Bramki: 1:0 Oskar Krzyżak (15), 2:0 Oliwier Kwiatkowski (50), 2:1 Artur Craciun (61), 2:2 Koki Hinokio (62), 2:3 Serhij Krykun (74)
- Żółte kartki: Zieliński, Gajda (Polonia) – Krykun (ŁKS)
- Sędziował: Łukasz Karski (Słupsk)
Składy:
- Polonia: Jakub Rajczykowski – Kacper Michalski (75, Jakub Apolinarski), Grzegorz Szymusik, Oskar Krzyżak, Jakub Szymański, Lucjan Zieliński – Oliwier Kwiatkowski (73, Jakub Łukowski), Tomasz Gajda, Mikołaj Łabojko, Konrad Andrzejczak – Jakub Arak (73, Kamil Wojtyra). Trener: Patryk Czubak.
- ŁKS: Aleksander Bobek – Jasper Löffelsend (58, Serhij Krykun), Krzysztof Fałowski, Mateusz Kupczak, Artur Crăciun, Piotr Głowacki (58, Gustaf Norlin), Koki Hinokio (88, Sebastian Ernst), Mateusz Wysokiński, Kacper Terlecki, Bastien Toma (58, Andreu Arasa), Fabian Piasecki. Trener: Grzegorz Szoka.
