Janusz Dziedzic: W tej rundzie musimy być mądrzejsi
W czwartkowym programie „Sport po łódzku” wziął udział Janusz Dziedzic. Dyrektor sportowy w rozmowie z Mikołajem Madejem, opowiedział o przygotowaniach i nowych zawodnikach Łódzkiego Klubu Sportowego.
O starcie rundy wiosennej:
– Zdajemy sobie sprawę, że każdy tutaj ostrzy sobie zęby na te pojedynki w lutym, które nas czekają, natomiast my, świadomi tego w jakim jesteśmy miejscu, robimy wszystko, żeby jak najlepiej przygotować się do pojedynku z Koroną Kielce, bo to na dzisiaj jest dla nas priorytetem.
O podejściu mentalnym szatni:
– Na pewno ten aspekt mentalny będzie istotny, natomiast zrobiliśmy bardzo dużo w tym okresie przygotowawczym i na samym obozie, zarówno pod kątem stricte mentalnym i takim czysto sportowym. Wierzę, że będzie to widać już podczas inauguracji.
O zimowych transferach:
– Wierzę, że te ruchy, które zrobiliśmy zimą okażą się dla nas wzmocnieniem i będziemy w stanie przekładać to na wyniki.
O systemie pozyskiwania nowych zawodników zimą:
– Myślę, że sporo materiału dostarczyła nam poprzednia runda. Wiedzieliśmy, że będzie nam trudno po pierwszej lidze. Z takim powiewem świeżości i optymizmu weszliśmy do Ekstraklasy, natomiast liga pokazała nam, że będzie trudno wprowadzić swój styl gry. Stąd też takie ruchy transferowe, by pozyskać zawodników, którzy mają w swoim CV większe doświadczenie, dobre kluby, grę pod wysoką presją i w reprezentacji. Wierzę, że swoją pewnością siebie i umiejętnościami będą w stanie zainspirować pozostałych zawodników.
O Rizie Durmisim:
– To zawodnik, który przyszedł do nas w trybie przyspieszonym, było to spowodowane kontuzją Tutyskinasa. Zawodnik bardzo doświadczony, który ma w swoim CV sporo występów w reprezentacji Danii, a także występy w zespołach La Liga i Seria A. Miał przerwę, borykał się z kontuzją. Zgodził się do nas przyjechać, przekonał go nasz plan, więc wierzymy, że Riza będzie w stanie nam w tym sezonie pomóc.
O Rahilu Mammadowie:
– Rahil to zawodnik, którego szukaliśmy bardzo długo, bo nie ma co ukrywać, że nasza gra w defensywie podczas rundy wiosennej pozostawiała wiele do życzenia. Jest to kolejny doświadczony zawodnik z występami w reprezentacji. Jest agresywny i obdarzony dobrymi warunkami fizycznymi.
O Huseinie Balićiu:
– Jest to zawodnik, który ostatnio występował w LASK Linz. Ma za sobą debiut w reprezentacji Austrii, jest bardzo szybki zawodnik z dobrymi warunkami. Jego głównym atutem jest szybkość i wierzymy, że będzie w stanie obsługiwać dobrymi podaniami naszych napastników, jak i również sam te punkty zdobywać.
O Thiago Ceijasie:
– Nie ukrywam, że osobiście bardzo mi zaimponował swoim podejściem. Mimo, że wielu zawodników obawiało się naszej sytuacji i odmawiało przyjścia, a on się nie wahał. Mimo, że jest młody i był kapitanem w bułgarskim Beroe. Wierzę, że jego charakter i mental bardzo nam się przyda. Thiago będzie odpowiedzialny za to, żeby zabezpieczać naszą linię defensywną. Liczymy też na jego odbiory, mądrość w grze i wyregulowaniu tempa gry.
O Yadegarze Rostamim:
– Na pewno zawodnik, który swoim zaangażowaniem i determinacją myślę, że będzie w stanie pomóc zespołowi, ale też innym młodym chłopakom uwierzyć i mocno naciskać tych, którzy w tym zespole, do tej pory wydawałoby się, że są pewniakami.
O planie na rundę wiosenną:
– Pierwsza runda pokazała, że było to mocne zderzenie ze ścianą. W tej rundzie musimy być mądrzejsi w swoich poczynaniach i też pragmatyczni. Musimy też poprawić nasze działania w grze w destrukcji i defensywie. Myślę, że w ofensywie też jesteśmy w stanie coś dołożyć i w konsekwencji te mecze wygrywać.
Fot. ŁKS Łódź
