Betclic 1. LigaPiłka NożnaWypowiedzi

Jakub Dziółka: Znamy swoją wartość i będziemy chcieli wygrać mecz

W 16. kolejce Betclic 1. Ligi Łódzki Klub Sportowy zmierzy się z Polonią Warszawa. O przygotowaniach do tego spotkania opowiedział trener łodzian – Jakub Dziółka. 

O sytuacji kadrowej:

– Jest w porządku, jak na ten etap rozgrywek, wszyscy zawodnicy są zdrowi. Oczywiście w tym mikrocyklu mieliśmy jakieś mikrourazy, nawet chwilę temu, ale jestem optymistyczny, że jutro wszyscy będą gotowi i zdolni do gry. 

O tym, w kim można pokładać nadzieję na strzelenie bramki poza Arasą i Faiertagiem:

– Ostatnio ktoś mówił, że jesteśmy uzależnieni od Faiertaga, Arasy i Młynarczyka, bo oni najczęściej trafiają do bramki. Oczywiście my też chcemy bramek, na przykład przy stałych fragmentach gry, od środkowych obrońców czy innych zawodników. To nic nadzwyczajnego, ci zawodnicy są najbliżej bramki przeciwnika i mają najwięcej szans. Teraz Jose miał bardzo dobre dwie szanse, Michał Mokrzycki też ma niezłe liczby, więc mamy dużo możliwości i dużo zawodników na boisku do tego, żeby byli skuteczni. Zdaję sobie sprawę, że od trzech meczów nie strzeliliśmy u siebie bramki, mimo wielu bardzo dobrych okazji, ale nie chciałbym tutaj żadnych demonów, że tutaj jest coś źle. Po prostu nie wykorzystywaliśmy tych dobrych momentów albo tak jak w sytuacji Michała, kiedy strzelał z powietrza czy z woleja, na jego drodze znalazł się Andreu niepotrzebnie. 

O intensywnych pierwszych połowach i frustracji w drugich:

– Najwięcej bramek strzeliliśmy w ostatnim kwadransie pierwszej połowy. Chcemy być intensywni przez cały mecz i scenariusz meczu różnie się układa i też były mecze, gdzie przegrywaliśmy, a umieliśmy na to zareagować i wygrać. Tutaj nie ma specjalnego planu, że na pierwsze piętnaście minut jest tak, a na ostatnie piętnaście minut jest inaczej. My chcemy być powtarzalni w swojej grze i intensywni w działaniach motorycznych i taktycznych. Oczywiście dynamika meczu jest różna, płynność naszej gry także i my zdajemy sobie z tego sprawę. Nie dominujemy przeciwnika przez dziewięćdziesiąt minut, bo to jest niemożliwe, nawet najlepsze zespoły nie są w stanie tego zrobić. Plan jest cały czas podobny. Chcemy tworzyć sytuacje od początku meczu. Z Ruchem, bo to jest trudny przeciwnik, żeby tak było. Nawet jeśli wygraliśmy pojedynek, to następny zawodnik Ruchu Chorzów nam po prostu uniemożliwiał przeszkadzając nam, czy faulując. Trudno więc było złapać tę płynność, ale sytuacja w 30. minucie, gdzie piłka przelatuje przez piąty metr, jest bardzo dobrą sytuacją w pierwszej połowie, a chcemy do takich sytuacji dążyć, bo to są nasze działania modelowe, to nie jest sytuacja z przypadku, gdybyśmy tutaj otworzyli mecz, pewnie ten plan by się sprawdził. Jesteśmy też gotowi na scenariusz, że nie zdobędziemy tej bramki i chcemy to zrobić w drugiej połowie i Jose miał bardzo dobrą sytuację na strzelenie bramki. Ruch strzelił bramkę na 1:0, my też mamy bardzo dobrą następną sytuację i kolejne dwie. Nie szukałbym przyczyn, że jak nie strzelimy bramki na 1:0, to potem nie mamy planu. 

O rywalu:

– Widać, że po zmianie trenera ten zespół zaczął regularnie punktować. Są też powtarzalni w swojej grze. Wcześniej też byli, ale troszeczkę w innej strukturze. Teraz w ataku są bardzo podobni do nas, nie identyczni, ale bardzo podobni. Myślę, że mają też swoje ambicje i z tymi ambicjami przyjadą. Znamy swoją wartość i będziemy chcieli wygrać mecz, tak jak do tej pory. 

O tym, czy podobieństwo gry Polonii do ŁKS-u pomoże ich rozszyfrować, czy przeszkodzi w zaskoczeniu rywala:

– Nie jest problemem, żeby kogoś rozszyfrować. Mamy dostęp do wielu meczów przeciwnika, jesteśmy już po analizach działań w ataku i obronie. Musimy być po prostu skuteczni w swoich działaniach na boisku, a jak już będziemy, to wtedy zwiększamy prawdopodobieństwo na zwycięstwo. 

O Jorge Alastuley:

– Są dni, że pokrywają nam się terminy meczów drugiego zespołu z pierwszym i nie jest możliwe, żeby Jorge w tych meczach uczestniczył. Trenuje z nami cały czas, jest gotowy do tego, żeby grać, ale moja decyzja jest taka, że nie zawsze ten czas jest dla niego na boisku i finalnie nie widzimy go w tych momentach. Ja go oceniam na treningu jako profesjonalnego piłkarza, dobrze się zachowuje, realizuje plan. Dzisiaj uważam, że inni zawodnicy są po prostu na tych pozycjach skuteczniejsi, dają nam inne możliwości w tych działaniach, które ja oczekuję. 

O tym, czy powtarzalność w grze nie ułatwia rozgryzienia nas przez rywala:

– Pewnie tak to wygląda, ale w mojej ocenie powtarzalność daje większą gwarancję na odniesienie dobrego wyniku i większą pewność siebie zawodnikom. Jeśli porażka, czy niekorzystny wynik będzie determinował, że nagle będziemy wszystko zmieniać, to na pewno nie wprowadzi to spokoju. Z drugiej strony to też nie jest tak, że my jesteśmy identyczni w każdym meczu, bo też pracujemy nad tym, żeby w swojej grze zaskoczyć pewnymi rzeczami rywala, a może to nie jest tak widoczne, bo ten fundament jest dla nas najistotniejszy. Przychodząc tutaj też mówiłem o takiej tożsamości naszej gry, naszego zespołu, naszego klubu i największe kluby na świecie i te mniejsze też, mają takie coś i to po prostu widać gołym okiem, jak te zespoły są powtarzalne w swojej grze. My też chcemy do tych najlepszych równać i tą drogą idziemy. 

O niewykorzystywaniu rzutów z autu: 

– To też jest element gry, na który poświęcamy bardzo dużo czasu w mikrocyklu i do tej pory mieliśmy z tego dużo korzyści. W meczu z Ruchem nie były to dobre zachowania i też jesteśmy po analizie tego, żeby wrócić do tego poziomu, który prezentowaliśmy. 

 


Fatal error: Uncaught Error: Call to undefined function Smush\Core\Parser\str_starts_with() in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php:119 Stack trace: #0 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(98): Smush\Core\Parser\Image_URL->is_scheme_missing_from_original() #1 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(91): Smush\Core\Parser\Image_URL->prepare_absolute_url() #2 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(337): Smush\Core\Parser\Image_URL->get_absolute_url() #3 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(296): Smush\Core\Lazy_Load\Lazy_Load_Transform->maybe_lazy_load_image_element() #4 in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php on line 119