Jakub Dziółka: Chcę, żeby ŁKS był intensywny
Za nami pierwsza rywalizacja w Betclic 1. Lidze. Łódzki Klub Sportowy zmierzył się na wyjeździe z Arką Gdynia i przegrał spotkanie 2:1. Na konferencji prasowej mecz podsumował trener łodzian – Jakub Dziółka.
O meczu:
– Długo czekaliśmy na ten ligowy mecz. Z poziomu centralnego jako ostatni zaczęliśmy rywalizację i na pewno było duże podekscytowanie i dobre nastawienie w nas, żeby dzisiaj rywalizować z Arką. Myślę, że było to widać od początku meczu, mimo szybko straconej bramki ze stałego fragmentu gry. Na pewno zespół dążył do tego, żeby zdobyć bramkę wyrównującą i wygrać mecz. Do 20. minuty mieliśmy problemy z wysokim pressingiem po naszej prawej stronie, ale po poprawie tych działań myślę, że nasza gra była taka, jakbym chciał, żeby ŁKS grał przez cały mecz. Uwagi, które daliśmy w przerwie miały nam dać więcej odwagi i więcej szans na to, żeby kreować sytuacje. Finalnie się tak nie stało i zbyt szybko nasza linia obrony poodpadała, szczególnie po zmianie Karola, z tego rodziły się sytuacje dla Arki. Tak też strzeliła bramkę, byliśmy już finalnie w polu karnym, nie zamknęliśmy w dobrym momencie środka i przegraliśmy mecz. Chcę, żeby ŁKS był intensywny, chcę by grał wysokim pressingiem. Na pewno musimy więcej korzystać z odbiorów, bo mieliśmy sporo takich momentów i musimy wykorzystywać swoje szanse w szybkich atakach i lepiej dokonywać tych wyborów. Przygotowujemy się do meczu z Górnikiem Łęczna i chcemy u siebie zdobyć pierwsze trzy punkty.
