Betclic 1. LigaPiłka Nożna

Dziś bracia górą. GKS Tychy – ŁKS Łódź 3:2

Po serii wygranych meczów na wyjeździe tym razem lepszy na boisku okazał się rywal. W 28. kolejce Betclic 1. Ligi piłkarze ŁKS-u przegrali 2:3 po zaciętym spotkaniu z GKS-em Tychy.

za: lkslodz.pl

W pierwszej połowie sobotnich zawodów w Tychach piłkarze nas nie rozpieszczali. Obie drużyny miały problem z nadaniem grze odpowiedniego tempa, a i sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Jako pierwsi zaatakowali gospodarze. W 9. minucie płaski strzał oddał Damian Kądzior, jednak uderzenie nie sprawiło większych trudności Aleksandrowi Bobkowi. Dwie minuty później GKS dopiął swego. Po odważnej akcji miejscowych i pierwszym strzale głową, który obronił bramkarz ŁKS-u, do odbitej piłki dopadł Julian Keiblinger i z bliskiej odległości skierował ją do siatki.

ŁKS próbował odpowiedzieć w 23. minucie. Błąd w rozegraniu defensywy gospodarzy mógł wykorzystać Koki Hinokio, przejmując piłkę przed polem karnym, jednak jego strzał okazał się niecelny. Chwilę później próbował jeszcze głową Andreu Arasa po dośrodkowaniu Mateusza Wysokińskiego z rzutu rożnego, a tuż przed przerwą czujność golkipera miejscowych sprawdził strzałem z dystansu Kacper Terlecki.

Po zmianie stron ŁKS ruszył do odrabiania strat z nieco większą werwą i szybko przyniosło to pożądany efekt. Już w 55. minucie dobrą okazję miał Andreu Arasa, który po przejęciu piłki spróbował szczęścia, jednak, podobnie jak wcześniej Koki Hinokio w podobnej sytuacji, posłał futbolówkę nad bramką. Dwie minuty później łodzianie dopięli swego. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mateusza Wysokińskiego na strzał z woleja zdecydował się Sebastian Rudol, a akcję skutecznie wykończył Fabian Piasecki, który pojawił się na boisku jeszcze w pierwszej połowie, zastępując kontuzjowanego Mateusza Lewandowskiego (1:1).

Niedługo później, w odstępie zaledwie kilkudziesięciu sekund, oba zespoły wyprowadziły dwa skuteczne ciosy. Najpierw kapitalną akcją popisał się Fabian Piasecki, który dopadł do dobrego podania, zwiódł obrońcę i mocnym strzałem pod poprzeczkę wyprowadził ŁKS na prowadzenie. Radość Łodzian nie trwała jednak długo, bo niemal natychmiast odpowiedzieli gospodarze – do wyrównania doprowadził Tymoteusz Ryguła (2:2).

Ostatnie słowo w sobotę też należało do piłkarzy obchodzącego 55-lecie GKS-u Tychy, który w 86. minucie przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę za sprawą precyzyjnego strzału Marcina Szpakowskiego zza pola karnego (chwilę wcześniej straciliśmy futbolówkę przed własną szesnastką). Podopieczni trenera Grzegorza Szoki przegrali w Tychach 2:3. W następnej serii spotkań Betclic 1. Ligi Łodzianie zmierzę się na stadionie Króla ze Stalą Rzeszów.

 


Fatal error: Uncaught Error: Call to undefined function Smush\Core\Parser\str_starts_with() in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php:119 Stack trace: #0 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(98): Smush\Core\Parser\Image_URL->is_scheme_missing_from_original() #1 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(91): Smush\Core\Parser\Image_URL->prepare_absolute_url() #2 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(337): Smush\Core\Parser\Image_URL->get_absolute_url() #3 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(296): Smush\Core\Lazy_Load\Lazy_Load_Transform->maybe_lazy_load_image_element() #4 in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php on line 119