Piłka NożnaWypowiedzi

Dariusz Melon: Dla mnie nie tyle ważny jest ten pakiet, co dobro ŁKS-u

Niedawno nowy sponsor, dziś nowy akcjonariusz Łódzkiego Klubu Sportowego. Dariusz Melon – właściciel firmy „Kramel”, postanowił wzmocnić budżet klubu z al. Unii i wypowiedzieć się w kilku słowach.

O podjęciu decyzji dołączenia do klubu jako akcjonariusz:

– Jestem łodzianinem i od prawie pięćdziesięciu lat kibicem ŁKS-u. Mogę powiedzieć jedno, że z ŁKS-em przez te praktycznie pół wieku przeszedłem wszystkie szczeble, począwszy od mistrzostwa Polski, awansów i nie otrzymania licencji, także mogę powiedzieć jego, że ten klub jest mi bardzo bliski. Ostatnio obserwowałem jako kibic los Łódzkiego Klubu Sportowego, niewątpliwie mogę powiedzieć jeszcze jako kibic, podziękować panu Salskiemu, bo te ostatnie lata klubu, to był dobry okres i czas odbudowy. Przez ostatnie siedem czy osiem lat jesteśmy w zupełnie innej rzeczywistości i faktycznie tutaj wydaje mi się, że duży szacunek i gratulacje dla pana Tomasza. Wiemy, że życie nie znosi próżni i tak na prawdę przed klubem nowe wyzwania. Ja nie ukrywam, że początek mojej przygody z ŁKS-em, pierwszy krok był po prostu kibicowski, a drugim był klasyczny proporczyk na Widzewie. Trzecim krokiem było podpisanie umowy sponsorskiej. Umowy, którą podpisałem jako firma Kramel. W momencie podpisywania tej umowy, tak na prawdę trwały jeszcze rozmowy z inwestorem, który miał się pojawić. Ja faktycznie występowałem i początkowa intencja miała dotyczyć tylko sponsoringu. Podpisaliśmy umowę na trzy lata, a w międzyczasie te umowy zakończyły się fiaskiem. Ponieważ los ŁKS-u jest mi bliski uznałem, że jeśli zrobiłem krok „A” – podpisałem umowę sponsorką, to może rzeczywiście trzeba zrobić krok „B”, żeby już nie tylko jako kibic, ale również włączyć się w zarządzanie,  w kreowanie tej polityki ŁKS-u. Oczywiście jako kibic jest to pewnie łatwiejsze, natomiast tutaj chciałbym połączyć serce kibica, jak i również doświadczenie, które nabyłem w biznesie. Ta decyzja o fiasku tych rozmów czy niepowodzeniu, w pewnym sensie uważam, że jednak najważniejsza jest tożsamość ŁKS-u, żeby rzeczywiście zachować ten klub i żeby nie był on przysłowiowym traktowaniem do robienia interesu. Moje intencje są jasne, ja tutaj przychodzę tylko i wyłącznie, może trudno nazwać inwestycją, natomiast mam świadomość, że to się bardziej wiąże z budowaniem modelu klubu, z pewnymi działaniami, a niżeli zarabianiem jakichkolwiek środków. Raczej przychodzę po to, żeby rzeczywiście w ten klub inwestować, wspierać i wspomagać. Uważam, że ŁKS to jest duża firma. Firma, w którą wierzę, w której jestem sercem związany od pięćdziesięciu lat. Myślę, że miejsce ŁKS-u jest bezwzględnie na mapie klubów ekstraklasy. Ostatni okres jak wiemy był różny, pod względem pewnej sinusoidy. Mieliśmy awanse, ale też spadki. Myślę, że gdybyśmy się tu spotkali w czerwcu po awansie, to też pewnie nieco w innych nastrojach. W tej chwili jest jak jest, natomiast jedno jest pewne, trzeba pracować i budować ten klub. Sam model, który zaproponował pan Tomasz jest mi jak najbardziej po drodze, bo było to kluczem do tego, by poczuć chęć współpracy. Faktycznie Akademia Piłkarska, stawianie na młodzież i budowanie tego klubu od podstaw. Mamy świadomość, że ta pierwsza drużyna zawsze będzie takim papierkiem lakmusowym i niewątpliwie jest ona bardzo ważna. Obserwując również działania pana Tomasza wiedziałem, że jest to akcjonariusz większościowy, na którym spoczywa przez ostatnie lata w pewnym sensie finansowanie tego klubu. Wiemy jak wyglądają realia polskiej piłki nożnej, wiemy jak wyglądają realia w ŁKS-ie. Tu nie ma jakiegoś sponsora miejskiego, tu trzeba wszystko wypracować, na prawdę gros środków idzie z prywatnej kieszeni. Myślę, że taką podstawową motywacją była chęć pomocy, bo wiem, że samemu jest to bardzo trudno prowadzić i też współfinansować. Ta propozycja mnie przekonała też między innymi dlatego, że ta formuła jest otwarta. Ja wchodzę jako drugi. Uważam, że w dwóch już będzie łatwiej, a mam nadzieję, że na tym się nie skończy. Będziemy faktycznie nad tym pracować, żeby doprowadzić do tego, żeby było czterech, pięciu takich akcjonariuszy. Na pewno wtedy będzie łatwiej realizować te cele. Sił, chęci, pasji i zapału na pewno mi nie braknie. Mam po pewnych doświadczeniach zawodowych, możliwość realizacji w pewnych innych obszarach. Należy sobie tylko życzyć, żeby rzeczywiście było poza wszystkim trochę szczęścia. Natomiast wierzę, że wraz z panem Tomaszem uda nam się te cele realizować. 

O chęci objęcia większości akcji ŁKS-u:

– Moim celem jest dobro klubu i na dzień dzisiejszy nie jestem zainteresowany jego objęciem. Wierzę, że nie jedna osoba tylko zespół, grupa ludzi może doprowadzić do pewnego sukcesu. Myślę, że to oświadczenie pana Tomasza jest bezcenne i wydaje mi się, że ten pakiet w tej chwili dla mnie jest zupełnie wystarczający. Pozwalający mieć bezpośredni wpływ, natomiast moje ambicje nie sięgają tego, żeby objąć jakiś pakiet większościowy. Dla mnie nie tyle ważny jest ten pakiet, co dobro ŁKS-u. 

O sytuacji w klubie:

– Trudno byłoby w tej chwili jednoznacznie to ocenić, natomiast przede wszystkim widzę tutaj dużo dobrej krwi, dużo dobrej woli. Widzę, że wszyscy pracują i my faktycznie patrzymy głównie przez pryzmat pierwszego zespołu, bo jest on takim papierkiem lakmusowym. Tu się na prawdę dzieje bardzo dużo dobrego. To co mogłem zobaczyć, w czym brałem udział, czy jeśli chodzi kadrę administracyjną i trenerską, to myślę, że tu jest na prawdę dobra atmosfera do pracy. Wszystko to się gdzieś w piłce kręci wkoło pieniędzy, żeby była sprawa jasna, a chcielibyśmy wszyscy, żeby pojawił się inwestor, który by zainwestował w ten klub i żebyśmy mogli rzeczywiście być spokojni. Prawda jest taka, że tych inwestorów nie widać. Dlatego też niewątpliwie jestem zadowolony, ale też będę szukał pewnych rozwiązań, zarówno po stronie przychodów, żeby ta spółka jeszcze miała większe przychodzi. Po moim pojawieniu się mimo, że to są spore pieniądze, to na realia piłki nie są one duże. 

O współpracy z dyrektorem marketingu – Michałem Frontczakiem:

– Te rozmowy pojawiły się faktycznie w momencie, kiedy pojawił się pan Michał Frontczak. Myślę, że jest to najlepsze określenie, że trochę się razem znaleźliśmy tutaj w ŁKS-ie. 

O wiarze w utrzymanie:

– Jako kibic oczywiście wierzę i myślę, że ta wiara pozostanie. Natomiast jesteśmy realistami, a sytuacja wydaje się być na prawdę trudna. Myślę, że tak zupełnie szczerze ten mecz z Ruchem jest też bardzo istotny i bardzo ważny, bo oczywiście nie jeden mecz decyduje, ale jesteśmy przed przerwą zimową, więc sukces w tym meczu dodałby nam wszystkim dodatkowej wiary. Ja wierzę na pewno, ale to wymaga pewnego przełamania i wyjścia z niemocy.

O swoich sugestiach dotyczących transferów:

– Trochę za wcześnie na takie pytania dla mnie. Oczywiście ja miałbym kilka typów, ale myślę, że są one poza zasięgiem ŁKS-u i moim, także tutaj rzucanie nazwisk może być nie na miejscu. 

O ilości zawodników, którzy powinni dołączyć do drużyny:

– Myślę, że na mój kibicowski osąd to z trzech, czterech nowych piłkarzy na pewno w tej drużynie by się przydało. Ja preferuję granie piłki do przodu, więc myślę, że przydałby się jakiś pomocnik i skrzydłowy, żeby napędzał tę drużynę. Są od tego fachowcy, którzy na pewno mają większą wiedzę. 

O szukaniu kolejnych akcjonariuszy:

– Myślę, że jest to jeden z moich głównych celów. Oczywiście to jest bardzo trudne, bo faktycznie, to nie jest proste. Natomiast myślę, że będziemy szukać formuły, która by pozwoliła rozłożyć ciężar tej drużyny. 

Fot. ŁKS Łódź


Fatal error: Uncaught Error: Call to undefined function Smush\Core\Parser\str_starts_with() in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php:119 Stack trace: #0 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(98): Smush\Core\Parser\Image_URL->is_scheme_missing_from_original() #1 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(91): Smush\Core\Parser\Image_URL->prepare_absolute_url() #2 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(337): Smush\Core\Parser\Image_URL->get_absolute_url() #3 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(296): Smush\Core\Lazy_Load\Lazy_Load_Transform->maybe_lazy_load_image_element() #4 in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php on line 119