Piłka Nożna

Byli ełkaesiacy staną na drodze zespołu z Alei Unii

Drużyna Łódzkiego Klubu Sportowego na nadchodzącym sezonie będzie występować w Fortuna I lidze, która będzie bardzo mocno obsadzona. Na drodze zawodników z Alei Unii stanie wielu byłych ełkaesiaków, który lepiej lub gorzej zostali zapamiętani przez kibiców biało-czerwono-białych. 

Na ten moment w kadrach zespołów z Fortuna I ligi jest 14 piłkarzy, którzy podczas swoich piłkarskich karier reprezentowali barwy Łódzkiego Klubu Sportowego. Największą reprezentację byłych ełkaesiaków mamy w Puszczy Niepołomice. Obecnie w klubie spod Krakowa grają Wiktor Żytek, Michał Mikołajczyk i Jewhen Radionow. Pierwsza dwójka nie odegrała zbyt dużej roli w klubie z Alei Unii, ale za to „Żenia” już zdecydowanie tak. Ukrainiec, który opuścił ŁKS na początku tego roku rozegrał najwięcej meczów ze wszystkich obcokrajowców w historii klubu (82 spotkania) i strzelił najwięcej goli (34). Łodzianie zagrają z Puszczą pod koniec listopada i będzie to doskonała okazja, aby podziękować napastnikowi za wszystkie piękne chwile. Wszystko wskazuje na to, że również Górnik Łęczna będzie miał w składzie trzech byłych ełkaesiaków. W klubie z Lubelszczyzny występują  doświadczony Paweł Sasin i Bartłomiej Kalinkowski, który w 2019 roku awansował z ŁKS-em do Ekstraklasy. Bardzo blisko finalizacji transferu do łęcznian jest Kamil Rozmus. Jeśli tak się oficjalnie stanie to „Rozi” będzie 15-stym ex-ełkaesiakiem, który stanie na drodze „Rycerzy Wiosny”.

Dwóch byłych zawodników ŁKS-u w swoich szeregach będzie miał także Chrobry Głogów i to bardzo zasłużonych dla biało-czerwono-białej części Łodzi. Kamil Juraszek trafił do klubu do Dolnego Śląska zimą, a kilkanaście dni temu dołączył do niego Patryk Bryła. Obaj zawodnicy mieli bardzo duży wkład w odbudowę naszego klubu i przebyli z nim drogę od III ligi, aż do Ekstraklasy. Po opuszczeniu Łodzi nie mieli jeszcze okazji zagrać przeciwko ŁKS-owi przy Alei Unii i w rundzie jesiennej z pewnością kibice zgotują im gorące powitanie.

Patryk Bryła – fot. Chrobry Głogów

Po jedynym przedstawicielu mają też Arka Gdynia (Adam Marciniak), GKS Bełchatów (Mariusz Magiera), GKS Tychy (Bartosz Biel), Miedź Legnica (Wojciech Łobodziński), Sandecja Nowy Sącz (Dominik Budzyński), Radomiak Radom (Artur Bogusz) i Widzew (Przemysław Kita). 

Niewykluczone, że do tego grona niebawem dołączą kolejni piłkarze. Cały czas bez klubu są piłkarze, którzy niedawno pożegnali się z Aleją Unii – Rafał Kujawa i Wojciech Łuczak. Ta dwójka może znajdować się na radarze klubów pierwszoligowych, choć temu pierwszemu obecnie bliżej do II-ligowej Stali Rzeszów. Być może także nowy klub na zapleczu Ekstraklasy znajdzie sobie Lukas Bielak. Słowak dostał wolną rękę od działaczy Stali Mielec w poszukiwaniu nowego pracodawcy.

Foto: Łukasz Żuchowski