Bliscy zwycięstwa. ŁKS Łódź – Polonia Warszawa 1:1
Do pełni szczęścia zabrakło niewiele: kilku minut i drugiego gola. W 13. kolejce Betclic 1. Ligi piłkarze ŁKS-u zremisowali 1:1 z Polonią Warszawa. Na gola Bartosza Farbiszewskiego dla Łodzian odpowiedział w doliczonym czasie gry Kacper Kostorz.
za: lkslodz.pl
Już w 2. minucie ŁKS powinien objąć prowadzenie. Szymon Karasiński dośrodkował piłkę na pole karne z lewego skrzydła wprost na głowę pozostawionego bez opieki Andreu Arasy, ale Hiszpan nie trafił w światło bramki. Szturm na bramkę Henricha Ravasa trwał jeszcze kilka minut, a potem groźnie odgryzła się Polonia – naciskany przez obrońcę Gierman Barkowskij stanął oko w oko z Damianem Węglarzem i gdyby nie świetna interwencja bramkarza, goście cieszyliby się z pierwszego gola.
Nie była to ostatnia szansa gości, którzy w drugim kwadransie poczynali sobie w Łodzi całkiem śmiało (stworzyli też dwie kolejne sytuacje), natomiast nieco bardziej teraz cofnięty ŁKS szukał swojej szansy w szybkich atakach po przejęciu piłki. Jak w 25. minucie, gdy po solowej akcji Lenarda Szczygła, bramkarz i obrońca Polonii w ostatniej chwili ubiegli Andreu Arasę, a potem w końcówce pierwszej połowy jeszcze dwukrotnie za sprawą tego duetu, bo młodzieżowy reprezentant Polski sprawiał defensorom Polonii spore kłopoty.
Po zmianie stron ŁKS wciąż naciskał na rywala, a z tego wywierania presji brały się kolejne okazje dla ełkaesiaków. Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy o szybsze bicie serca przyprawiła przyjezdnych szybka zespołowa akcja zakończona próbą podania Lenarda Szczygła do Andreu Arasy oraz płaski (i niestety niecelny) strzał Kokiego Hinokio. I w końcu – w 57. minucie – podopieczni trenera Grzegorza Szoki dopięli swego: Szymon Karasiński popisał się płaskim dośrodkowaniem z okolicy lewego narożnika, a świetnie ustawiony, niczym rasowy snajper, Bartosz Farbiszewski mocnym uderzeniem lewą nogą otworzył wynik spotkania (1:0).
Chwilę później powinno być jeszcze lepiej, bo sędzia po konsultacji z VAR-em dopatrzył się przewinienia na zdobywcu golu w polu karnym, lecz skończyło się na strachu gości, bo Henrich Ravas obronił strzał Sebastiana Rudola z jedenastu metrów. Niestety, zmarnowana okazja zemściła się na Łodzianach w doliczonym czasie gry, gdy po rzucie rożnym do remisu doprowadził Kacper Kostorz.
Zespół trenera Grzegorza Szoki zremisował z Polonią 1:1. W następnej kolejce ełkaesiacy zagrają na stadionie Króla ze Stalą Rzeszów.
13. kolejka Betclic 1. Ligi | ŁKS Łódź – Polonia Warszawa 1:1 (0:0)
- Bramki: 1:0 Bartosz Farbiszewski (57), 1:1 Kacper Kostorz (90+)
- Żółte kartki: Kaput, Rudol (ŁKS)
- Sędziował: Tomasz Marciniak (Płock)
- Widzów: 4634
Składy:
- ŁKS: Damian Węglarz – Julian Keiblinger, Sebastian Rudol, Artur Craciun, Bartosz Farbiszewski, Szymon Karasiński (80, Igor Strzałek), Michał Kaput, Mateusz Wysokiński (73, Kacper Terlecki), Koki Hinokio (86, Kacper Prusiński), Lenard Szczygieł (73, Kacper Nowakowski), Andreu Arasa (80, Fabian Piasecki). Trener: Grzegorz Szoka.
- Polonia: Henrich Ravas – Paweł Olszewski, Aleksander Gołoś, Jakub Budnicki (59, David Olaffson), Patryk Janasik, Ernst Terpiłowski (71, Daniel Vega), Dave Gnaase, Tomasz Makowski (81, Kacper Kostorz), Simon Skrabb (60, Sebastian Kowalczyk), Ilkay Durmus (71, Roberty Dadok), Gierman Barkowskij. Trener: Piotr Stokowiec.
