Ariel Galeano: Dla mnie najważniejsze jest to, że drużyna gra w lepszym stylu
W 23. kolejce Betclic 1. Ligi Łódzki Klub Sportowy wygrał z Wartą Poznań 3:1. To pierwsze zwycięstwo pod wodzą nowego sztabu, a całe spotkanie podsumował trener łodzian – Ariel Galeano.
O meczu:
– Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego zwycięstwa. Jesteśmy szczęśliwi, bo był problem z wygrywaniem u siebie i w końcu się to udało, ale jest to też czas na refleksję co jeszcze możemy poprawić w grze. Jesteśmy świadomi, że to jest proces, by ulepszyć grę drużyny pod kierownictwem nowego sztabu. Nie możemy się zadowolić tylko tym zwycięstwem, tylko musimy dalej pracować nad swoją grą. Wciąż będziemy pracować nad wykończeniem akcji i grą w polu karnym przeciwnika.
O potencjale drużyny po dwóch pierwszych meczach pod wodzą nowego trenera:
– Razem z drużyną pracujemy nad nową filozofią gry, nad tym, żebyśmy byli bardziej ofensywni od pierwszych minut i kreowali ataki na bramkę. Widziałem wcześniejsze mecze ŁKS-u i cały czas jestem tego zdania, że jest to drużyna z dużym potencjałem, co jeszcze bardziej zmusza nas do intensywnej pracy.
O różnicy pomiędzy 1. Ligą polską, a drugą grecką:
– Te ligi wydają się być dość podobne. To co dostrzegłem w lidze polskiej, to na pewno to, że struktury i kluby są bardziej rozbudowane. Infrastruktura sportowa jest często na wyższym poziomie, natomiast w samym sporcie jest duże podobieństwo. Można znaleźć zarówno drużyny, które dobrze się bronią na boisku, ale i takie, które atakują bezpośrednio od samego początku, zgodnie z moją filozofią.
O tym, czy zespół był dzisiaj bardziej efektywny niż w meczu z Kotwicą:
– Jeszcze nie widziałem takich dokładnych statystyk, ale dostałem pewien raport i faktycznie te statystyki są podobne. Dla mnie najważniejsze jest to, że drużyna gra w lepszym stylu. Moją filozofią jest to, żeby kreować jak najwięcej sytuacji, bo wtedy jest większe prawdopodobieństwo trafienia do bramki. Uważam, że jest wielu zawodników w naszej drużynie, którzy pasują do tego stylu gry i są w stanie ten plan realizować.
O stałych fragmentach gry:
– Wszyscy cały czas nad tym pracujemy. Wspólnie ze sztabem oglądamy mecze rywali i to jak oni zachowują się przy stałych fragmentach gry. Próbujemy znaleźć różne opcje, które dadzą nam najwięcej korzyści.
O tym, czy ŁKS powinien zdobyć więcej goli w piątkowym spotkaniu, biorąc pod uwagę ilość sytuacji:
– Musimy pracować nie tylko nad finalizacją, ale i samymi podaniami, które mogą doprowadzić do tych strzałów. Była taka sytuacja, gdy bramkarz Warty bronił dwa razy i mimo, że w polu karnym było dużo naszych zawodników, to nie udało się trafić do bramki.
O reakcji drużyny po straceniu gola:
– Jest to naturalna reakcja, bo po stracie gola traci się pewność siebie. Analizowaliśmy tę sytuację na ławce i dlatego zdecydowaliśmy się na zmiany, żeby dać więcej siły i świeżości nowymi skrzydłowymi.
O zdaniu trenera rywali o naszej ławce:
– Oczywiście zgadzam się z tą wypowiedzią. ŁKS to duży klub i ważna drużyna. Zawodnicy, którzy mogą dać zmianę w meczu są bez wątpienia bardzo jakościowi.
O wystawianiu Pirulo w pierwszym składzie:
– Pirulo bardzo dobrze pracuje na treningach, co spowodowało, że mu zaufałem. Jest to bardzo ważny zawodnik w tej drużynie, z dużym doświadczeniem i stażem, ale też autorytetem, który jest ważnym elementem drużyny. W drugiej połowie, jeszcze przed zmianą, rozmawiał ze zmiennikami i dawał rady. Dla sztabu i drużyny ważne jest nie tylko to, co Pirulo robi z piłką na boisku, ale przede wszystkim jego wsparcie mentalne i dawanie z siebie 100% nie tylko na boisku, ale i poza nim.
