Trzy dogrywki, ale ostatecznie bez zwycięstwa. ŁKS Coolpack Łódź – SKS Fulimpex Starogard Gdański 108:111
W środę w Zatoce Sportu koszykarze Łódzkiego Klubu Sportowego rozegrali zaiście szalony mecz z SKS-em Fulimpex Starogard Gdański. Do wyłonienia zwycięzcy
Za projektkosz.pl:
Do wyłonienia zwycięzcy w rywalizacji ŁKS-u Coolpack Łódź z SKS-em Fulimpex Starogard Gdański w łódzkiej Zatoce Sportu potrzebne były… trzy dogrywki! Po pierwszej połowie minimalnie z przodu byli podopieczni Jacka Winnickiego, którzy głównie dzięki dobrej dyspozycji Dariousa McNeill’a oraz trafień Damiana Durskiego i Damiana Jeszke prowadzili 41:40. Po zmianie stron także oglądaliśmy zacięty bój, w którym każdy miał okazję zakończyć mecz. Bliżej zwycięstwa byli łodzianie, którzy po punktach Szymona Pawlaka prowadzili 80:77. Do pierwszej dogrywki doprowadzili starogardzianie przy pomocy trójki McNeill’a.
W niej ekipy wymieniały się ciosami, ale żadna nie uzyskała dość znacznej przewagi. Okazję do zamknięcia miał Alan Czujkowski, ale nie trafił z półdystansu. Druga dogrywka również rozpoczęła się od wymiany ciosów, a także prowadzenia. W decydujących momentach obie drużyny znów mogły rozstrzygnąć mecz na swą korzyść: McNeill nie trafił zza łuku dla SKS-u, natomiast niecelną trójkę Tomaszewskiego próbował dobić Antypov. Jednak środkowemu zabrakło centymetrów, aby piłka wylądowała w koszu. Kluczowy okazał się początek trzeciej dogrywki, którą kociewska ekipa otworzyła od trafień Struskiego i Jeszke. Ważne punkty z rzutów wolnych Piotra Lisa zapewniło SKS-owi zwycięstwo w Łodzi 111:108. Darious McNeill zdobył dla gości 30 punktów i 5 zbiórek. Dla łódzkiej drużyny 26 punktów i 10 zbiórek zainkasował Oleksandr Antypov.
ŁKS Coolpack Łódź – SKS Fulimpex Starogard Gdański 108:111
(19:23; 21:18: 25:25; 15:14; d:10:10; d:8:8; d:10:13)
Fot. ŁKS Coolpack Łódź/Michał Żukowski
