Kibice

Relacja z wyjazdu do Szczecina

240 kiboli Łódzkiego Klubu Sportowego pojawiło się na dalekim wyjeździe do Szczecina.

23.02.2024 r. Pogoń Szczecin-ŁKS ŁÓDŹ

W Szczecinie byliśmy już nie raz, chociaż i też w latach 90-tych trafiło nam się tam niejedno zero wyjazdowe. Ale na nowym, oddanym niedawno do użytku i powstałym w miejsce starego, stadionie Pogoni jeszcze nie byliśmy. Termin może nie był najlepszy, ale już  pokazywaliśmy, że w piątki potrafimy wykręcić dobrą liczbę, spodziewaliśmy się sporego zainteresowania tym wyjazdem, więc do Szczecina mieliśmy jechać pociągiem specjalnym. Zapisy były na derbach oraz przez dwa dni po. Niestety ostatecznie spec nie wypalił a do Szczecina wybrali się głownie stali bywalcy wyjazdowi.

Ruszyliśmy ze wspólnej zbiórki. Droga co prawa długa, ale bez przygód, z jednym postojem. Tuz przed Szczecinem jeszcze zjeżdżamy się na MOP, a tam niespodzianka w postaci auta zbłąkanych kibiców Pogoni, którzy od razu uciekli do psów. 

Pod stadion Pogoni zajechaliśmy z dobrym zapasem czasowym. Wejście na obiekt było bardzo sprawne, jedynie psy brały pojedyncze osoby na kontrolę osobistą i na 45 minut przed pierwszym gwizdkiem wszyscy byliśmy na stadionie. Na sektorze zawisła flaga „ŁKS Łódź” oraz PDW „Sękoś” i „Paszol” oraz transparent „Florek wracaj do zdrowia!”. Ogólnie w Szczecinie pojawiliśmy się w około 240 osób, w tym 1 osoba z Tychów i kilka z Lecha. Na meczu nie za wiele dopingu z naszej strony. Mało komu chciało się w tym aspekcie wysilać, szczególnie po oddanym bez walki meczu derbowym. Kilka standardowych okrzyków a także nie zabrakło „wymian” uprzejmości z mocno spiętymi na nas tubylcami. Z naszej strony z mniej lub bardziej wyszukanymi wrzutami. Na boisku kolejny mecz w plecy. Grajki podeszły pod nasz sektor. My po prostu przyjęliśmy do wiadomości to, że podeszły. Mimo, że w meczu z Pogonią nawet były „momenty” to naprawdę będzie musiało się wiele wydarzyć aby po derbach odzyskały nasze zaufanie.

Pół godziny potem otworzyli bramy i daliśmy się do swoich środków transportu. Niedługo potem wyruszyliśmy w drogę powrotną, która również przebiegła spokojnie, na jednym postoju i o 5 nad ranem zakończyliśmy ten wyjazd tam gdzie go rozpoczęliśmy, skąd rozjechaliśmy się na swoje rewiry. Do końca sezonu zostało jeszcze kilka wyjazdów. Pewnie liczbowo i osobowo będzie to wyglądać podobnie jak w Szczecinie. Nie pozostaje więc nic innego jak do końca sezonu pocieszyć się ekstraklasą, póki w niej jeszcze gramy…


Fatal error: Uncaught Error: Call to undefined function Smush\Core\Parser\str_starts_with() in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php:119 Stack trace: #0 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(98): Smush\Core\Parser\Image_URL->is_scheme_missing_from_original() #1 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(91): Smush\Core\Parser\Image_URL->prepare_absolute_url() #2 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(337): Smush\Core\Parser\Image_URL->get_absolute_url() #3 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(296): Smush\Core\Lazy_Load\Lazy_Load_Transform->maybe_lazy_load_image_element() #4 in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php on line 119