Kibice

Relacja z wyjazdu do Gliwic

Na podwójnym wyjeździe do Gliwic i derby GKS-u Tychy z Katowicami ruszyło 215 ełkaesiaków, w tym 3 osoby z Zawiszy Bydgoszcz.

10.05.2024 r. Piast Gliwice-ŁKS ŁÓDŹ

GKS TYCHY-GKS Katowice

Sezon dobiega końca. Dla nas już wiadomo, że sportowo ekstraklasa to ponownie za wysokie progi i na przedostatni wyjazd do Gliwic wybieraliśmy się już jako spadkowicz. Nie zmienia to jednak faktu, że wyjazd to wyjazd i trzeba na niego pojechać. 

Zbiórka tradycyjnie na ŁKS-ie i w piątkowe popołudnie ruszyliśmy w stronę Górnego Śląska. Droga spokojna na jednym postoju i na kilka minut przed pierwszym gwizdkiem byliśmy na miejscu. Ostatnie osoby na sektor weszły w 25 minucie i wtedy zaznaczyliśmy swoją obecność głośnym „jesteśmy zawsze tam…”. Powiesiliśmy flagę „Troublemakers” oraz flagi z pozdrowieniami dla Łukasza, „Fafluna” i „Mosiona”. Nasza liczba w Gliwicach to 215 osób, w tym 3 ziomków z Zawiszy. W pierwszej połowie w sumie dwukrotnie daliśmy o sobie znać, w tym raz poszedł pocisk w stronę gospodarzy. W drugiej kilka standardowych wyjazdowych wrzutów i to by było na tyle z naszej aktywności wokalnej w Gliwicach. Zresztą w 60 minucie opuściliśmy stadion, gdyż w tym dniu w planach mieliśmy dwa mecze. Udaliśmy się do swoich środków transportu i ruszyliśmy w stronę Tychów, gdzie nasi Bracia grali derby z GKS-em Katowice. Droga szybka i bez przygód a w tym krótkim czasie grajki widząc, że nie mając już bata nad sobą, zagrały „swoje” tracąc 3 bramki i ostatecznie z Gliwic wyjechali z bagażem 4 goli. Przynajmniej nie musieliśmy oglądać kolejnej kompromitacji. Pod stadionem w Tychach byliśmy na kilkanaście minut przed pierwszym gwizdkiem. Rozdanie biletów, wejście i na stadionie stanęliśmy z boku młyna Tyskich, pod naszą flagą „Troublemakers”. Mecz jak mecz, festiwal nienawiści, dobra frekwencja po obu stronach, płonące piro. Aby nie stać w pomeczowych korkach postanowiliśmy na kilka minut przed ostatnim gwizdkiem wyjść ze stadionu. Ruszyliśmy w drogę powrotną. Niedaleko za Tychami złapaliśmy się jeszcze na postoju co by w dalszą drogę ruszyć wspólnie. Powrót przebiegł spokojnie i około 1-wszej zakończyliśmy przedostatni w tym sezonie wyjazd na ŁKS-ie skąd rozjechaliśmy się na swoje rewiry.


Fatal error: Uncaught Error: Call to undefined function Smush\Core\Parser\str_starts_with() in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php:119 Stack trace: #0 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(98): Smush\Core\Parser\Image_URL->is_scheme_missing_from_original() #1 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(91): Smush\Core\Parser\Image_URL->prepare_absolute_url() #2 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(337): Smush\Core\Parser\Image_URL->get_absolute_url() #3 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(296): Smush\Core\Lazy_Load\Lazy_Load_Transform->maybe_lazy_load_image_element() #4 in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php on line 119