Piotr Głowacki: Bycie kapitanem ŁKS-u, to ogromne wyróżnienie i wielka duma
W konferencji przedmeczowej wziął udział również nowy kapitan Łódzkiego Klubu Sportowego! W sezonie 2025/2026 tę ważną rolę będzie pełnił Piotr Głowacki.
O stęsknieniu się za ligą:
– Zdecydowanie stęskniliśmy się za ligą. Chcemy dobrze wystartować, skupiamy się na celach krótkoterminowych. Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani na jutrzejsze spotkanie i myślimy tylko o nim.
O przełożeniu cytatu trenera na treningi:
– Jestem przekonany, że tak jest. Ten ostatni sparing z Arką dał nam dużo odpowiedzi i dodał pewności, że ta droga, którą obrał sztab jest prawidłowa. Teraz musimy to przełożyć na ligę.
O roli kapitana:
– Bycie kapitanem ŁKS-u, to na pewno ogromne wyróżnienie i wielka duma. Natomiast ja bardziej podchodzę do roli kapitana tak, że ja jestem jednym z liderów, a nie jedynym. Trener też powtarza, że chciałby mieć najlepiej kilkunastu trenerów w szatni i na boisku i myślę, że tą drogą powinniśmy podążać. Chodzi o to, żeby w każdej formacji było przynajmniej po jednym liderze, który potrafi krzyknąć, zmotywować i podjąć decyzję. Jeśli chodzi o szatnię, to ja robię te rzeczy bez względu na to, czy byłem kapitanem.
O atmosferze w szatni przed pierwszym meczem:
– Atmosfera jest bardzo dobra. Poznaliśmy się dobrze na obozie, mieliśmy na to miesiąc czasu. Najbliższe mecze pokażą jaka jest dokładnie atmosfera, bo przed sezonem można opowiadać jak jest pięknie, ale najlepiej jak spotkamy się za kilka tygodni, po mam nadzieję kilku wygranych meczach i wtedy będę mógł powiedzieć, że rzeczywiście ta atmosfera jest dobra i będziemy kroczyć od zwycięstwa do zwycięstwa.
O najbliższym meczu:
– Mieliśmy już analizę przeciwnika w tym tygodniu. Wiemy czego możemy się po nich spodziewać, wiemy też, że graliśmy z nimi ostatni mecz w sezonie. Kilka osób z ich składu odeszło, ale trzon pozostał. Na pewno jesteśmy dobrze przygotowani pod kątem przeciwnika, ale tak jak trener powiedział, skupiamy się na sobie, na tych automatyzmach, które wytrenowaliśmy.
