Betclic 1. LigaPiłka Nożna

Michał Mokrzycki: Pozostanie w Łodzi na dłużej? Niczego nie wykluczam

Michał Mokrzycki kilka dni temu udzielił wywiadu Łukaszowi Pawlikowi z portalu Goal.pl. Pomocnik łodzian opowiedział o swoich pierwszych odczuciach po przeprowadzce z Płocka do Łodzi. Co ciekawe 25-latek nie wyklucza pozostania w ŁKS-ie na dłużej.

„Mokry” został wypożyczony do Łódzkiego Klubu Sportowego do końca sezonu 2022/23. W umowie nie zapisano opcji wykupu gracza. W wywiadzie dla Goal.pl, piłkarz wypowiedział się też na temat swojej przeszłości w Ruchu Chorzów, czy plotkach o zainteresowaniu Widzewa.

O transferze do ŁKS-u

– Nie wszystko potoczyło się jednak tak, jak planowałem. Stąd też moja decyzja o dołączeniu do ŁKS-u. Wierzę, że wszystko wróci na właściwe tory. Przede wszystkim mam nadzieję, że będę grał, wrócą liczby i uda się zrealizować cel. Jadąc na obóz z Wisłą Płock, koncentrowałem się na tym, aby poprawić swoją pozycję w zespole. Gdzieś w głowie pojawiały się myśli związane z wypożyczeniem. Pracowałem jednak ciężko. W drugim tygodniu obozu w Turcji odbyłem natomiast rozmowę z trenerem Stano, w której trakcie obaj doszliśmy do wniosku, że wypożyczenie do ŁKS-u będzie najlepsze. Chciałem uniknąć ryzyka, że przez rok nie będę grał w piłkę lub po prostu będę mało grał. Po tej rozmowie wszystko odbyło się szybko. Nie będę ukrywał, że długo myślałem o tym, jak moja decyzja zostanie odebrana przez kibiców ŁKS-u i Ruchu. Nie spotkałem się jednak dzisiaj z opiniami negatywnymi z Chorzowa, co mnie bardzo cieszy. Bardzo dobrze wspominam czas spędzony w Ruchu i nigdy złego słowa nie powiem na ten klub. Kibicuję chłopakom, bo też mam w zespole wielu znajomych. Sentyment zatem pozostał. Cieszy mnie też to, że fani ŁKS-u dużo sobie obiecują po mojej grze, więc mam cel, aby udowodnić swoją przydatność na boisku. Mogę obiecać, że w momencie, gdy będę grał, to na pewno będę dawał z siebie 100 procent, bo taki mam charakter.

O meczu ŁKS-u z Ruchem Chorzów

– Nie da się ukryć, że po transferze sprawdziłem, kiedy odbędzie się mecz z Ruchem. Ubolewam nad tym, że spotkanie nie będzie rozegrane na Cichej, bo ten obiekt ma swój klimat. Szkoda, że Ruch będzie grał swoje mecze w Gliwicach. Nie potrafię się już doczekać tego spotkania, które będzie dla mnie wyjątkowe. Nie tylko ze względów kibicowskich, ale przede wszystkim przez moją przeszłość, którą spędziłem w Chorzowie.

O różnicy pomiędzy grą Wisły Płock i ŁKS-u

– Jasne jest, że w Wiśle przywiązywano dużą wagę do motoryki. W każdym razie trzeba zaznaczyć, że trener Stano wymaga od swoich zawodników długiego utrzymania przy piłce i krótkiego rozgrywania od bramki. Można zatem powiedzieć, że pod tym względem jestem przygotowany do gry u trenera Kazimierza Moskala, który także zwraca na to uwagę. Również liczy się dla niego utrzymanie przy piłce i to, aby gra była efektywna i efektowna. Bardzo mi to pasuje.

O atmosferze w drużynie ŁKS

– Doświadczyłem już historii życia Adama Marciniaka. Jeśli nie pierwszego, to na pewno już w trakcie mojego drugiego dnia na zgrupowaniu z ŁKS-em miałem okazję posłuchać różnych opowieści Adasia. Świetnie się tego słucha i bardzo umilały nam czas w trakcie obozu. Fajnie mieć taką postać w szatni, bo nie trzeba martwić się o atmosferę. Nieważne co by się działo, to można zawsze liczyć na to, że Adaś rozluźni każde napięcie. Nie można go jednak oceniać tylko przez pryzmat opowiadanych historii, bo na boisku też zapewnia nie tylko jakość, ale i cenne doświadczenie. Miałem chrzest, ale szczegółów nie mogę ujawniać. To już tajemnica szatni. Na pewno było dużo śmiechu. Fajnie, że takie rzeczy są kontynuowane, bo dzięki temu relacje nowych zawodników z resztą drużyny się cementują.

O roli na boisku

– Nie jest ona taka jednoznaczna, jak może się wydawać. Nie mam problemu z tym, aby być defensywnym pomocnikiem. Jeśli jednak istnieje potrzeba, to z przyjemnością angażuje się w grę ofensywną. Jako przykład mogę przytoczyć moją grę w Ruchu. Był czas, gdy grałem obok Tomka Neugebauera, będąc defensywnym pomocnikiem. Tymczasem, gdy grałem u boku Patryka Sikory, to wówczas mogłem udzielać się w grze do przodu. Pod tym względem jestem wszechstronny. Podobnie to wyglądało u trenera Stano i tak samo jest dzisiaj, gdy jestem w ŁKS-ie. W zależności od tego, gdzie trener będzie mnie potrzebował, to jestem gotowy dostosować się do jego oczekiwań.

O ewentualnym pozostaniu w ŁKS-ie

– Z tego, co wiem, nie ma w kontrakcie zawartej opcji transferu definitywnego. W każdym razie jedno nie wyklucza drugiego. Taki transfer zawsze może się odbyć. Na dzisiaj trudno mówić mi o przyszłości. Skupiam się na tym, co tu i teraz. Jeśli będę dobrze prezentował się na boisku, to reszta sama się ułoży.

O porównaniu Davo z Pirulo

Trudno powiedzieć kto jest lepszy. Każdy ma swoje plusy. Pirulo wyróżnia się niezwykłymi umiejętnościami czysto piłkarskimi, a Davo był z kolei skuteczny.

O terminarzu ŁKS-u i rywalach w walce o awans

– Nie mogę powiedzieć, czy terminarz jest łatwy, czy trudny. Wystarczy chwila nieuwagi i dekoncentracji, a punkty można stracić z teoretycznie słabszym przeciwnikiem. Nie możemy patrzeć na rywali. Musimy skupiać się na sobie i swoich umiejętnościach, chcąc pokazać się każdym spotkaniu z jak najlepszej strony. Tylko takie podejście może dać oczekiwane efekty w postaci zwycięstw. Wisła Kraków podobała mi się w sparingu, w którym grałem jeszcze w Wiśle Płock. Spodziewam się, że będzie bardzo mocna. Pozyskano w tym klubie wartościowych zawodników, którzy mogą być wartością dodaną i na pewno będą trudnym przeciwnikiem dla każdego.

O porównaniu stadionów ŁKS-u i Wisły Płock

– Muszę powiedzieć, że stadion ŁKS-u robi wrażenie. Jeśli chodzi natomiast o obiekt w Płocku, to sam jestem ciekawy, jaki będzie końcowy efekt. Stadion jest cały czas w trakcie modernizacji. Na projektach wygląda jednak imponująco.

O spekulacjach odnośnie zainteresowania Widzewa

– Nigdy telefonu z Widzewa nie otrzymałem. Docierały do mnie doniesienia medialne na ten temat, ale żadnych konkretów nie było.

Całą treść wywiadu możecie przeczytać TUTAJ.

Foto: ŁKS Łódź / Cyfrasport


Fatal error: Uncaught Error: Call to undefined function Smush\Core\Parser\str_starts_with() in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php:119 Stack trace: #0 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(98): Smush\Core\Parser\Image_URL->is_scheme_missing_from_original() #1 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(91): Smush\Core\Parser\Image_URL->prepare_absolute_url() #2 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(337): Smush\Core\Parser\Image_URL->get_absolute_url() #3 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(296): Smush\Core\Lazy_Load\Lazy_Load_Transform->maybe_lazy_load_image_element() #4 in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php on line 119