Piłka NożnaPKO BP EkstraklasaWypowiedzi

Kazimierz Moskal: To zwycięstwo dzisiaj jest dla nas bardzo ważne

Twierdza Króla wciąż nie zdobyta i dzisiejsze spotkanie kończymy z trzema punktami. Kazimierz Moskal podsumował grę zespołu na konferencji po meczu.

O meczu:

– Gratulacje jak zwykle ja zaczynam od tego, żeby podziękować zawodnikom, bo na pewno ten mecz ich dużo kosztował. To nie był łatwy mecz, musieli się dużo napracować. Korona postawiła na prawdę trudne warunki, grali bardzo agresywnie. Szczególnie w drugiej połowie zmusili nas do mocnej gry w defensywie. Skutkowało to tym, że wyrównali po rzucie karnym, ale fajnie, że w tej końcówce było nas stać na to, żeby jakąś akcję przeprowadzić. Tam Grzesiu Glapka miał też taką sytuację, że mógł oddać strzał. No i po tym stałym fragmencie gry bramka dająca nam bardzo ważne trzy punkty. Super, ja się cieszę. Tym bardziej, że pierwszy mecz w ekstraklasie, przed własną publicznością. Ale też muszę przyznać, że to mój pierwszy mecz w ŁKS-ie zaczynający nowy sezon, który nie przegraliśmy na własnym stadionie. Pamiętam za pierwszym razem przegraliśmy tutaj z GKS-em Katowice w drugiej kolejce, a ostatni sezon w pierwszej lidze też z GKS-em Katowice, w pierwszej kolejce u siebie przegraliśmy. To zwycięstwo więc jest dzisiaj na pewno dla nas bardzo ważne. Tym bardziej w kontekście zbliżających się derbów. Nie było łatwo tym bardziej, że mieliśmy określone problemy, które wyniknęły w ostatnich godzinach czy dniach. Ale dali radę i za to im dziękuję. 

O Danim Ramirezie:

– Dani nie ma żadnego urazu, gdzieś tam już na pewno był zmęczony. My też na ławce już wcześniej wiedzieliśmy o tym, że będziemy musieli zmienić oba te nasze skrzydła, Śliwkę i Daniego, bo dużo musieli się nabiegać. To akurat wyszło tak, że miała być podwójna zmiana od razu, ale Dani wcześniej już zgłosił tę zmianę. Później mieliśmy trochę do myślenia co zrobić, żeby to jakoś w miarę poukładać, ale na szczęście się udało.

O zmianie zawodników w defensywie:

– Zmiany w obronie oceniam pozytywnie. Częściowo były wymuszone, bo wczoraj rano zgłosił niedyspozycję Nacho, który się rozchorował. Liczyliśmy na to, że może jeszcze dzisiaj na rozruch się zjawi, że może jest to tylko jednodniowy problem. Dzisiaj dalej źle się czuł, więc musieliśmy go zastąpić. Bartek Szeliga dzisiaj rano, przed rozruchem przyszedł i powiedział, że też ma problem z kolanem. Dodatkowo na początku tygodnia Kuba Letniowski podkręcił staw skokowy i też nie mógł być brany pod uwagę. Pirulo był na ławce, ale też chcieliśmy go przyoszczędzić, bo nie trenował dłuższy czas. Pewnie gdybyśmy byli mocno zmuszeni do tego, żeby go wpuścić to by się pojawił na tym boisku. Nie chcieliśmy ryzykować, biorąc pod uwagę, że jest to początek sezonu i szkoda by było, żeby ta jego kontuzja się przeciągnęła. Myślę, że pomimo tych trzech zmian, bo Dankowski też wszedł po kontuzji myślę, że nieźle to wyglądało jeśli chodzi o ich grę w defensywie. Korona na prawdę była trudnym rywalem i to są ciężko wywalczone trzy punkty. 

O systemie z trójką obrońców:

– Mieliśmy taki plan, już na obozie nad tym pracowaliśmy. Oczywiście nie jest to nasze wyjściowe ustawienie i takie, w którym byśmy chcieli grać, ale chcieliśmy mieć jakiś plan B, C i D. Wiem, że dużo zarzutów było ostatnim razem, że jesteśmy bardzo przewidywalni w tym co chcemy grać. Myślę, że warto taki plan na pewno mieć. Szczególnie w takiej sytuacji kiedy prowadziliśmy. Co prawda jakby to efektu nie przyniosło, bo straciliśmy bramkę na 1:1, ale jest to jakaś opcja dla nas. 

O cofnięciu się do obrony w drugiej połowie meczu:

– Korona przegrywała, nie miała nic do stracenia. Robili wszystko, aby odwrócić wynik tego meczu i jest to normalne. Natomiast zapewne byłoby więcej zarzutów pod tym kątem, jeśli mecz skończyłby się remisem, a nie 2:1. Byłyby pretensje czemu się cofnęliśmy. Taka jest piłka, że w sytuacji kiedy przeciwnik nie ma nic do stracenia, to mocniej naciskał i my też podświadomie bardziej skupiliśmy się na tych działaniach w defensywie. 

O nadchodzących derbach Łodzi:

– Myślę, że tutaj nie trzeba specjalnie nikogo motywować. Derby Łodzi są na pewno bardzo atrakcyjne i wyczekiwane na tym poziomie od wielu lat. Nie ma co tutaj za bardzo podkręcać. Fajnie, że udało się przed tymi derbami zgarnąć trzy punkty, bo na pewno będzie nam łatwiej się do tego spotkania przygotować. 

Foto: ŁKS Łódź 


Fatal error: Uncaught Error: Call to undefined function Smush\Core\Parser\str_starts_with() in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php:119 Stack trace: #0 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(98): Smush\Core\Parser\Image_URL->is_scheme_missing_from_original() #1 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(91): Smush\Core\Parser\Image_URL->prepare_absolute_url() #2 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(337): Smush\Core\Parser\Image_URL->get_absolute_url() #3 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(296): Smush\Core\Lazy_Load\Lazy_Load_Transform->maybe_lazy_load_image_element() #4 in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php on line 119