Piłka NożnaPKO BP EkstraklasaWypowiedzi

Engjell Hoti: Największą siłą ŁKS-u w tym sezonie będzie zespół

Do meczu pozostało już tylko kilka chwil, część z łódzkich kibiców jest myślami już w Gliwicach. My na chwilę wracamy na Stadion Króla i przedstawiamy kilka słów od ofensywnego pomocnika, które udzielił dla ŁKS TV.

O początkach w nowym klubie:

– Zostałem tutaj bardzo dobrze przyjęty przez wszystkim, w tym przez kolegów z drużyny. To była bardzo szybka adaptacja. Pozytywnie oceniam ten czas. Mówiąc szczerze, czuję się tutaj bardzo dobrze. Jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem. Za mną na prawdę dobre tygodnie. Co najbardziej mi się tutaj podoba, to ogólna harmonia. W zespole panuje bardzo dobra atmosfera. Nie spodziewałem się aż tak dobrej energii tutaj. 

O nowym języku:

– Powoli łapię już pierwsze słowa w języku polskim. Koledzy z szatni bardzo mi w tym pomagają, więc poznawanie nowych zwrotów idzie mi coraz lepiej. Kiedy trener objaśnia nam taktykę albo wyjaśnia ćwiczenia, rozumiem coraz więcej. A z czasem na pewno będzie jeszcze lepiej. 

O przygotowaniach do nadchodzącego meczu:

– Przygotowania uważam za bardzo udane. Za nami dobre treningi, wykonaliśmy dobrą pracę. Jesteśmy dobrze przygotowani do meczu. Ogólnie cały okres przygotowawczy określiłbym jako intensywny. Ale zachowany został właściwy balans między wysiłkiem a regeneracją i to mi się bardzo podobało. 

– Po dwóch sezonach spędzonych w Albanii, gdy dwukrotnie zdobyłem mistrzostwo kraju i miałem bardzo udany czas, chciałem pójść do lepszej ligi i Polska była dobrą opcją. Kiedy nadeszła oferta z ŁKS-u, nie zastanawiałem się długo. 

O interesowaniu się polską ligą:

– Już wcześniej obserwowałem polską ligę, a jeszcze mocniej zacząłem ją śledzić, gdy do rozgrywek dołączył Lukas Podolski. Poza tym, mój menadżer od ponad dwunastu lat mieszka w Polsce i jego głos odnośnie przeprowadzki tutaj też był dla mnie bardzo istotny. Według mnie ekstraklasa to duża, silna liga. Kiedy zatem usłyszałem, że mogę tutaj trafić, z miejsca byłem nastawiony pozytywnie do tego pomysłu. 

O kibicach i nowych znajomościach:

– Ogromne wrażenie zrobili na mnie kibice ŁKS-u. Kiedy zobaczyłem ich na YouTube na tym przepięknym stadionie, nie miałem wątpliwości, że chcę tutaj dla nich zagrać. Jak już wspominałem, spotkałem się tu z niezwykle miłym przyjęciem. Najwięcej czasu poświęcają mi Stipe, Szeli, Nacho i Piru. Dużo już mi pokazali fajnych miejsc w Łodzi. 

O korzeniach:

– Urodziłem się i wychowałem w Niemczech. Tam zaczęła się też moja piłkarska droga, która zaprowadziła mnie do młodzieżowej Bundesligi. Dopiero w ostatnich latach trafiłem na Bałkany, skąd wywodzą się moje korzenie. Tam nauczyłem się być bardziej agresywny na boisku i ukształtowałem swój piłkarski charakter. Myślę, że ten miks, tego co poznałem wcześniej w Niemczech i ostatnio w Albanii, jest bardzo fajną kombinacją. 

O swoich początkach:

– W piłkę zacząłem grać w mieście, w którym się urodziłem, a potem trafiłem do Stuttgartu, czyli do jednej z najlepszych akademii w Niemczech. Następnie występowałem w młodzieżowych klubach z Kaiserslautern i Brunszwiku, a potem wraz z rodziną podjąłem decyzję o przenosinach na Bałkany. 

O grze w reprezentacji:

– Mam za sobą występy w reprezentacji Kosowa do lat 21 w eliminacjach do mistrzostw Europy. Teraz moim marzeniem jest oczywiście gra w seniorskiej kadrze. W grę wchodzi zarówno drużyna narodowa Albanii, jak i Kosowa. Oba kraje są silnie ze sobą powiązane i mocno się wspierają. Dam tu z siebie wszystko, aby tak się stało. 

O swoich atutach:

– Moją mocną stroną na pewno jest silny charakter. Bardzo nie lubię przegrywać. Zawsze chcę wygrywać, niezależnie od tego, kto jest rywalem. Moim atutem są też warunki fizyczne. Jestem silnym zawodnikiem, a do tego dobrze wyszkolonym technicznie. 

O mocnych stronach ŁKS-u:

– Największą siłą ŁKS-u w tym sezonie będzie zespół. Z przyjemnością obserwuję naszą drużynę w szatni, na boisku i poza nim. Wszyscy tutaj się szanują i to powinno być dla nas kluczowe w tym sezonie. Wierzę w ten zespół, wierzę też w naszego trenera i jego pomysły. To dzięki niemu ŁKS wrócił do ekstraklasy. W moim odczuciu mamy na prawdę dobry zespół i dobry sztab szkoleniowy. 

O kolejnych celach:

– Mam kilka indywidualnych celów na ten sezon. Chcę być zdrowy, pomóc drużynie i pokazać swoją piłkarską jakość. Małymi krokami, mecz po meczu, chcę dojść do czegoś dużego. 

i na koniec kilka słów do kibiców… 😉

– Chciałem jeszcze podziękować kibicom za bardzo ciepłe przyjęcie. Za każdym razem będę dawał z siebie maksimum na boisku i liczę, że już w piątek będą powody do radości.  Ten wspaniały stadion musi być  w ekstraklasie zapełniony po brzegi i mam nadzieję, że tak właśnie będzie, że wspólnie, mecz po meczu, przejdziemy przez ten sezon do samego końca. 

Fot. ŁKS Łodź


Fatal error: Uncaught Error: Call to undefined function Smush\Core\Parser\str_starts_with() in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php:119 Stack trace: #0 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(98): Smush\Core\Parser\Image_URL->is_scheme_missing_from_original() #1 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php(91): Smush\Core\Parser\Image_URL->prepare_absolute_url() #2 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(337): Smush\Core\Parser\Image_URL->get_absolute_url() #3 /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/lazy-load/class-lazy-load-transform.php(296): Smush\Core\Lazy_Load\Lazy_Load_Transform->maybe_lazy_load_image_element() #4 in /home/platne/serwer15199/public_html/lksfans_nowa/lksfans_nowa/wp-content/plugins/wp-smushit/core/parser/class-image-url.php on line 119