Ariel Galeano: Zależy nam na tym, żeby drużyna grała dobrze w każdym momencie
W niedzielę Łódzki Klub Sportowy zmierzy się na wyjeździe z Kotwicą Kołobrzeg. Dla łodzian będzie to pierwszy mecz pod wodzą nowego sztabu szkoleniowego. O pierwszych dniach w klubie i przygotowaniach do meczu opowiedział Ariel Galeano.
O swoim pierwszym wrażeniu o klubie:
– Widzę, że w drużynie jest dobra jakość, a gra jest przystosowana do tego, co chcemy osiągnąć i rozgrywać na boisku. Wydaje mi się, że drużyna zrozumiała moją filozofię i to w jaki sposób chcę pracować z drużyną. Myślę, że ta nasza filozofia przypadła do gustu drużynie. Widzę w zespole chęć do tego, by pracować według wytycznych moich i pionu sportowego. Mam nadzieję, że w najbliższą niedzielę damy z siebie wszystko.
O tym, czy obecne problemy Kotwicy Kołobrzeg mogą pomóc nam w wygranej:
– Pomimo problemów, z którymi mierzy się Kotwica mecz może okazać się trudny. Może nam się wydawać, że jakiś rywal jest łatwiejszy do pokonania, ale z doświadczenia wiemy, że piłka to szybko weryfikuje. Musimy skupić się na sobie i na swojej grze, a nie na tym, czy rywal będzie miał zły dzień. To my możemy sprawić, że ten dzień dla Kotwicy będzie zły i to wykorzystać.
O zmianach, które trener zamierza wprowadzić:
– Wprowadzone zmiany nie będą duże. Chcę bardziej zmienić sam sposób gry z piłką niż formację drużyny. Jeśli chodzi o grę bez piłki, to chciałbym utrzymać wysoki pressing i żeby środkowi pomocnicy nie cofali się do linii bramkarza, kiedy czekamy na to, aby znowu pójść do przodu. W grze z piłką chciałbym przede wszystkim zmienić sposób w jaki drużyna atakuje, żeby to nie był atak bezpośredni, długimi podaniami tylko, żeby to był proces, a akcja była dobrze budowana od tyłu.
O sytuacji zdrowotnej:
– Nadal nie jest gotowy do gry Husein Balić i obecnie jeszcze Gustaf Norlin. Poza tym będę miał dużą różnorodność, jeśli chodzi o zawodników, którzy mogą grać.
O tym, jakie zmiany należy wprowadzić na już:
– Zależy nam na tym, żeby drużyna grała dobrze w każdym momencie. Oglądając poprzednie mecze ŁKS-u zauważyliśmy, że w ciągu trzech minut piłka została wielokrotnie wyrzucana z autu i to były te długie podania, których ja chcę uniknąć. Zależy nam, jako sztabowi, żeby zmienić sposób gry i dać przez to inny przekaz rywalowi.
O pozycjach Arasy i Pirulo na boisku:
– Na chwilę obecną Andreu trenuje na dziewiątce, bo bardzo dobrze się tam odnajduje, ale to nie wyklucza tego, że nie zagra na skrzydle. Pirulo w tym mikrocyklu trenował zarówno w środku pola jak i na skrzydle. Na ten moment widzę Adreu bardziej na pozycji numer dziewięć, a Pirulo jako skrzydłowego.
