Dominiak show! GAK Gdynia – ŁKS Coolpack Łódź 54:93
Nadmorskie powietrze zdecydowanie służy ełkaesiakom, którzy po sobotnim meczu, w poniedziałek rozegrali kolejne spotkanie w Trójmieście. Tym razem mierzyli się z GAK Gdynia – łodzianie nie zostawili żadnych wątpliwości, kto do tej konfrontacji podchodził jako lider tabeli, a kto jako zespół ze środka klasyfikacji 2. Ligi.
Pierwsza kwarta była dość wyrównana, choć ze wskazaniem na ełkaesiaków, którzy cały czas prowadzili zarówno grę, jak i punktowo. Przewagę łodzian budowała m.in dobra postawa na parkiecie Kacpra Dominiaka, który trafił trzy „trójki” z rzędu. Gospodarze gonili cały czas, choć z biegiem czasu, w trakcie drugiej kwarty, różnica między gdynianami a ŁKS-em coraz bardziej rosła. Biało-czerwono-biali na przerwę schodzili z zapasem 12 oczek nad rywalami. Po przerwie było to już „show” w wykonaniu biało-czerwono-białych, którzy punktowali znacznie lepiej niż GAK – często trafiali do kosza przeciwników, zaś sami ograniczali im dostęp do własnego (choć tu na pewno nie pomagała gdynianom nieskuteczność). Finalnie koszykarze grający z przeplatanką na piersi okazali się lepsi niemalże o 40 punktów!
Niewątpliwie gwiazdą tego spotkania był Kacper Dominiak – zawodnik ŁKS-u zdobył 38 punktów, a do tego dołożył 4 zbiórki i 2 asysty (EVAL 34). Poza nim warto także wyróżnić Norberta Kulona (10 pkt, 2 zbiórki, 7 asyst, EVAL 19), Piotra Kellera (18 pkt, 3 zbiórki, 2 asysty, EVAL 16) oraz Mateusza Szweda (6 pkt, 6 zbiórek, 3 asysty, EVAL 13).
GAK Gdynia – ŁKS Coolpack Łódź 54:93
(17:22; 14:21; 9:21; 14:29)
