Zapowiedź 2. kolejki PKO Ekstraklasy

Ostatni weekend Lipca stoi pod znakiem drugiej kolejki PKO Ekstraklasy. Już dziś od 18:00 zacznie się ligowa rywalizacja, która potrwa tradycyjnie do poniedziałku do godziny 20:00. W tej kolejce piłkarze ŁKS-u zagrają z Cracovią. Co jeszcze nas czeka w drugiej ligowej kolejce?

26.07.2019 – 18:00 

Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin

Obie drużyny w 1. kolejce swoje mecze zremisowały. Górnik w poniedziałkowy wieczór był bliski wywiezienia kompletu punktów z Płocka, jednak chybiony karny Igora Angulo sprawił, że Górnicy musieli zadowolić jedynie punktem. Zgoła inne odczucia po remisie ma Zagłębie Lubin. Miedziowi prowadzili na swoim stadionie z Cracovią od pierwszych minut spotkania, ale po bramce Rafaela Lopesa, która dała Pasom remis, sytuacja na boisku się wyrównała. Końcowe minuty były dominacją podopiecznych Michała Probierza, więc punkt Lubinianie przyjęli z szacunkiem.

26.07.2019 – 20:30

Lech Poznań – Wisła Płock

Faworytem tego starcia i to znacznym są poznaniacy, w których grze widać rękę trenera Dariusza Żurawia. Mecz w Gliwicach w wykonaniu Lecha był niezły, ale szybka strata bramka nie pozwoliła im na wywiezienie kompletu punktów ze stadionu mistrza Polski. W ostatnich minutach na boisku błysnął rezerwowy Tomczyk i to on zapowiada się na wygranego przygotować w Kolejorzu. Płocczanie swój mecz rozegrali w poniedziałek. Po celnym strzale Dominika Furmana z rzutu karnego, Wisła Płock prowadziła z Górnikiem, ale nie dowiozła zwycięstwa do końcowego gwizdka.

27.07.2019 – 17:30

Cracovia – ŁKS Łódź

O tym meczu wszystko już wiecie. Dla Cracovii będzie to okazja na odbudowanie zaufania kibiców, po odpadnięciu z DAC 1904 Dunajska Streda i tylko zremisowanym starciu w Lubinie.

27.07.2019 – 20:00

Jagiellonia Białystok – Raków Częstochowa

Będzie to mecz najlepszej drużyny po 1. kolejce – Jagiellonii z wielkim rozczarowaniem inauguracji Rakowem. W tym roku klub z Białegostoku nie zakwalifikował się do europejskich pucharów, co wydaje się że drużynie wyszło na dobre. W Gdynii podopieczni Ireneusza Mamrota rozbili Arkę 3:0, a jedną z bramek zdobył młodzieżowiec Bartosz Bida. Raków w kiepskim stylu na gościnnym stadionie w Bełchatowie przegrał z Koroną Kielce. Według wielu drużyna z Częstochowy miała być „czarnym koniem”, na pewno nie zanosi się na to po pierwszej kolejce.

28.07.2019 – 15:00

Korona Kielce – Legia Warszawa

Korona zdobyła trzy punkty w starciu z Rakowem i to największy pozytyw ubiegłotygodniowego spotkania. Niepewny w bramce Koroniarzy był Paweł Sokół, którego błędy może wykorzystać Legia w niedzielę. Drużyna ze stolicy w czwartek po dramatycznym meczu pokonała fińską drużynę z Kuopio 1:0. Dodając do tego porażkę z Pogonią Szczecin na Łazienkowskiej po 36 latach (!) to nic dziwnego, że pojawiają się głosy na temat niekompetencji trenera Aleksandara Vukovicia i prezesa Dariusza Mioduskiego.

28.07.2019 – 17:30

Lechia Gdańsk – Wisła Kraków

Lechia Gdańsk to bardzo poukładana drużyna, co pokazuje od początku sezonu. Zdobycie superpucharu Polski i zwycięstwo z faworyzowanym Brondby rozbudziły nadzieje w Gdańsku. Drużyna Stokowca też bardzo dobrze broniła się przy al. Unii, po bezmyślnym faulu Udovicica musząc bronić się w dziesiątkę. Bohaterem spotkania w Łodzi został bramkarz Dusan Kuciak. Wisła w pierwszej kolejce przegrała ze Śląskiem, w pełni zasłużenie. Biała Gwiazda dopiero jest w budowie po kolejnej rewolucji w kadrze.

28.07.2019 – 17:30

Śląsk Wrocław – Piast Gliwice

Piast popełniając głupie błędy wiele już w tym sezonie stracił. Po indywidualnych błędach mistrz Polski odpadł z rywalizacji o Ligę Mistrzów z Bate Borysów, a także stracił wypracowaną zaliczkę w Lidze Europy z FC Riga. Przegrany superpuchar Polski i tylko remis w pierwszej kolejce z Lechem sprawiły, że po mistrzowskiej aurze w Gliwicach nie ma już śladu, co też pokazała frekwencja w Gliwicach. Śląsk sezon zaczął obiecująco, chociaż skromna wygrana z Wisłą nie może jeszcze o niczym przesądzać.

29.07.2019 – 18:00

Pogoń Szczecin – Arka Gdynia

Pogoń to po Jagiellonii druga drużyna, która zaprezentowała się bardzo dobrze. Po 36 latach wywiozła komplet punktów z Łazienkowskiej w pełni kontrolując spotkanie ze stołeczną drużyną. Cała drużyna zagrała bardzo efektywnie, włącznie z nowymi graczami, którzy tworzyli trzon defensywy Portowców. Z kolei drużyna z Gdynii po 1. kolejce zamyka tabele ligową. Arkowcy nie potrafili zatrzymać rozpędzonej Jagiellonii, nie prezentując nic w ofensywie. Parafrazując słowa Adama Marciniaka: „Brawa dla nich”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.