Sytuacja kadrowa: Trąbka, Janczukowicz i Dąbrowski jeszcze nie są gotowi do gry

W składzie Łódzkiego Klubu Sportowego podczas piątkowego starcia ze Skrą nie powinniśmy spodziewać się wielu zmian, względem meczu przyjaźni z GKS-em Tychy. Jak zapowiedział trener Kibu Vicuña, zarówno Trąbka, Janczukowicz, jak i Dąbrowski nie są jeszcze gotowi do grania.

Po meczu z GKS-em Tychy szkoleniowiec „Rycerzy Wiosny” anonsował powrót do treningów Michała Trąbki Piotra Janczukowicza. Obydwaj piłkarze wzięli udział w treningu dla piłkarzy, którzy nie zagrali w niedzielnym meczu przyjaźni. Jak okazuje się przed starciem ze Skrą Częstochowa, nie oznacza to, że zobaczymy ich w piątkowym spotkaniu.

– Nie, nie wrócą jeszcze do składu, nie są przygotowani w 100% do grania – poinformował hiszpański trener

fot. ŁKS Łódź/Cyfrasport

Podczas konferencji prasowej trener został pociągnięty za język w sprawie tego, czyich powrotów jeszcze w tym roku spodziewać się mogą kibice Łódzkiego Klubu Sportowego. Nie padły jednak żadne deklaracje, ze względu na to, że sytuacje indywidualne zawodników są cały czas rozwojowe i wiele może się zmienić w przyszłym tygodniu.

– Zobaczymy, to będzie zależało od tego jak się czują. Dla Dąbka kluczowy będzie poniedziałek, ale może wrócić. Gramy trzy mecze, mamy czterech piłkarzy zagrożonych, może być więc taka sytuacja. Mówiłem, że przed meczem ze Skrą będziemy potrzebować każdego. Trąbiemu będzie trudno powrócić jeszcze w tym roku, Janczukowicz ma taką szansę – zdradził opiekun biało-czerwono-białych

Fot. ŁKS Łódź/Cyfrasport