Przyjezdni: Piast Gliwice

Fani gliwickiego Piasta z pewnością nie należą do czołówki kibiców ekstraklasy, a wręcz z całą pewnością można stwierdzić, że są najsłabszą ekipą w tej lidze.

W zeszłym sezonie (w części zeszłorocznej) w wyniku wojny z zarządem bojkotowali mecze swojej drużyny. Pojawili się jedynie w Jastrzębiu na pucharowym wyjeździe w około 400 osób. Na początku tego roku dogadali się z działaczami i zakończyli bojkot. Co prawda na pierwszym wyjeździe na Cracovii jeszcze się nie pojawili, ale na następnych wyjazdach już tak: Gdynia-8, Zabrze-zakaz, Gdańsk-100, Kraków (Wisła)-100. W rundzie finałowej byli w Gdańsku w 20 osób, Warszawie w 800 osób (8 GKS Jastrzębie), zaś w Szczecinie nie mogli pojawić się z powodu zamkniętego sektora dla gości. W tym sezonie byli we Wrocławiu w 100 osób. Zaliczyli też 2 wyjazdy w europejskich pucharach. Byli w Borysowie na Białorusi w 50 osób oraz w Rydze na Łotwie w 250 osób (5 GKS Jastrzębie).

U nas natomiast fanów z Gliwic mogliśmy gościć kilkakrotnie. Pierwszy raz na wiosnę 2004 roku, ale ekipa Piasta po awanturze na meczu z Ruchem na początku tamtej rundy, odpuściła jeżdżenie i nie pojawili się u nas. Rok później, czyli na wiosnę 2005 roku również nie pojawili się. W tym samym roku, ale już na jesień przyjechali w 70 osób (w tym 2 Odra Opole). W sezonie 2008/09 na wiosnę byli u nas w 83 osoby. Z racji zamkniętego sektora dla gości zasiedli na naszych sektorach. Na jesień 2010 roku przyjechali w 110-120 osób. Obecnie kibice z Gliwic jedyną zgodę mają z ekipą z Białorusi, czyli BATE Borysow. Od ponad roku mają również układ z kibicami GKS-u Jastrzębie. Od czasu reaktywacji klubu pod koniec lat 90-tych Piastole mieli również zgody z Polonią Bytom i Odrą Opole, ale obie przeszły do historii pod koniec 2005 roku. Największa kosa to Górnik Zabrze, a w szczególności gliwicki fan-club Górnika, z którym toczą boje o prymat w mieście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.