Podsumowanie 32. kolejki Fortuna 1. Ligi

Porażka lidera, przedłużenie nadziei w Bełchatowie, wyjazdowa klęska ŁKS-u i zbliżająca się do strefy barażowej grupa pościgowa – oznacza to, że o emocje do końca nie musimy się martwić. Za nami 32. seria gier w I Lidze, więc czas ją podsumować.

W piątek powitaliśmy 32. kolejkę jedynym spotkaniem tego dnia, pomiędzy WidzewemGKS-em Tychy. Goście nie mogli pozwolić sobie na popełnienie błędu i utratę punktów, walcząc cały czas o awans do Ekstraklasy, aczkolwiek do końcówki meczu właśnie na to się zanosiło. Dopiero w 89. minucie udało im się strzelić bramkę, po czym w 94. minucie dobili rywala, wykorzystując rzut karny podyktowany przez sędziego. Zwycięstwo oznacza, że tyszanie dalej są w walce o bezpośredni awans.

Sobotnie popołudnie nie było przyjemne dla kibiców ŁKS-u, który zmierzył się w pierwszym meczu tego dnia z Miedzią. Pomimo dobrze wyglądającej pierwszej połowy, w której pomimo wielu sytuacji nie udało się strzelić bramki, Rycerze Wiosny zostali pokonani przez gospodarzy, którzy w drugiej połowie strzelili 3 gole. Oznacza to, że łodzianie nie powalczą już o bezpośredni awans do Ekstraklasy, ale cały czas mają szansę na zajęcie wyższego miejsca w tabeli i bycie gospodarzem w spotkaniach barażowych. W następnym spotkaniu zagrali Chrobry GKS-em Bełchatów, któremu ostatecznie udało się pokonać gospodarzy i przedłużyć swoje nadzieje na utrzymanie w I Lidze. Później rozpoczęły się symultanicznie dwa kolejne mecze. Korona zremisowała z Arką, mimo trzybramkowej przewagi, którą „Scyzory” roztrwoniły w 30 minut. Sandecja grająca z GKS-em Jastrzębie również zremisowała, tracąc bramkę w końcówce meczu, a wcześniej nie wykorzystując dwóch rzutów karnych. W ostatnim meczu tego dnia Radomiak zmierzył się z Resovią. O zwycięstwie gospodarzy zdecydowała intensywna pierwsza połowa, w trakcie której padły wszystkie cztery bramki strzelone w tamtym spotkaniu.

Niedziela również nie obyła się bez zaskoczeń. Walcząca o baraże Odra pokonała u siebie jedną bramką lidera Fortuna 1. Ligi, Termalicę. Gospodarze, podobnie jak Miedź Legnica tracą do 6. miejsca już tylko jeden punkt, zaś niecieczanom pozostały tylko dwa przewagi nad wiceliderem tabeli. W popołudniowym spotkaniu Górnika Łęczna ze Stomilem nie padło wiele bramek, zostały za to strzelone szybko, bo obydwa zespoły strzeliły po jednej bramce w ciągu pierwszych pięciu minut meczu i zakończyły go remisem. Kolejkę zamykało spotkanie, w którym zaś udało nam się zobaczyć grad bramek – Puszcza zmierzyła się u siebie z Zagłębiem. Gościom udało się czterokrotnie trafić do bramki rywali i wywieźć do domu cenne trzy punkty.

Wyniki spotkań 32. kolejki Fortuna 1. Ligi:

Piątek, 21 maja:
Widzew – GKS Tychy 0:2

Sobota, 22 maja:
Miedź Legnica – ŁKS Łódź 3:0
Chrobry Głogów – GKS Bełchatów 0:1
Korona Kielce – Arka Gdynia 3:3
GKS Jastrzębie – Sandecja Nowy Sącz 1:1
Radomiak Radom – Resovia Rzeszów 3:1

Niedziela, 23 maja:
Odra Opole – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:0
Górnik Łęczna – Stomil Olsztyn 1:1
Puszcza Niepołomice – Zagłębie Sosnowiec 0:4

Fot. ŁKS Łódź/Cyfrasport