Podsumowanie 2. kolejki PKO Ekstraklasa

Wczoraj zakończył się ostatni mecz 2. kolejki PKO Ekstraklasy, w której pierwsze zwycięstwa zanotowali gospodarze spotkań. W tej kolejce Łódzki Klub Sportowy wspierany przez liczne grono fanatyków pokonał na wyjeździe Cracovię 2:1. Po drugiej serii gier tylko dwie drużyny mają na koncie dwa zwycięstwa. Są to Pogoń Szczecin i Śląsk Wrocław.

26.07.2019 – 18:00 

Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin 1:0

Bramki: Jimenez 73.

Pierwszy mecz 2. kolejki był „wizytówką” ekstraklasy. W pierwszej odsłonie żadna drużyna nie oddała nawet celnego strzału. Z gry, w drugiej części więcej miało Zagłębie, a ja najjaśniejszą postacią w zespole Lubina był Starzyński, który oddał trzy groźne strzały. Największy wpływ na spotkanie miało wprowadzenie na boisko Łukasza Wolsztyńskiego. Najpierw obsłużył on podaniem Zapolnika, którego strzał obronił Forenc. Później rozegrał piłkę z Sekuliciem, po którego podaniu Jimenez zdobył zwycięską bramkę. Słabe spotkanie zagrał Angulo, który zmarnował dwie stuprocentowe okazje.

26.07.2019 – 20:30

Lech Poznań – Wisła Płock 4:0

Bramki: Jevtić 13-k, Gytkjaer 72, 90+3, Jóźwiak 90+1.

Kolejorz, po remisie z mistrzem Polski, pokazał wielkie aspiracje i rozbił Wisłę Płock. Warto zwrócić uwagę na to, że w zespole wystąpiło sześciu młodzieżowców. Po głupim faulu Żynela, Jevtić zdobył bramkę z karnego, która ustawiła spotkanie. Lech kontrolował sytuacje na boisku, by kwadrans przed końcem dokręcić śrubę „Nafciarzom”. Trzy bramki wbite do bramki, w tym dwa gole Gytkjaera nie pozwoliły Wiśle nawet myśleć o zdobyciu punktu w Poznaniu. Po meczu Leszek Ojrzyński (spędził karnie mecz na trybunach) zrezygnował z funkcji pierwszego trenera z powodu poważnych problemów rodzinnych.

27.07.2019 – 17:30

Cracovia – ŁKS Łódź 1:2

Bramki: Hanca 90+1 – Sekulski 16, Rozwandowicz 56-k.

O tym spotkaniu nie będziemy już się rozpisywać, gdyż bardzo dużo newsów poświęciliśmy na opisanie i przedstawienie gry łodzian. Łódzki Klub Sportowy pokonał na wyjeździe Cracovię w ciekawym meczu po golach Sekulskiego i Rozwandowicza. Było to pierwsze ekstraklasowe zwycięstwo po 2674 dniach!

27.07.2019 – 20:00

Jagiellonia Białystok – Raków Częstochowa 0:1

Bramki: Petrasek 81.

Jagiellonia rozochocona zwycięstwem w pierwszej kolejce myślała o zwycięstwie ze słabym Rakowem. Spotkanie obu drużyn pokazało jednak, że zespół z Białegostoku nie będzie hegemonem, a częstochowianie nie spadli po pierwszej kolejce. Na boisku dominowali gracze Papszuna, jednak w bramce Jagi dobrze spisywał się Węglarz. Zwycięstwo beniaminkowi dał, strzałem głową, najwyższy na boisku Tomas Petrasek.

28.07.2019 – 15:00

Korona Kielce – Legia Warszawa 1:2

Bramki: Papadopulos 45 – Novikovas 25, Gvilia 90+4.

Początek sezonu w wykonaniu Legii jest bardzo męczący dla kibiców. Problemy w europejskich pucharach z wicemistrzem Gibraltaru i fińską drużyną z Kuopio nie napawają optymizmem. Słabo Legioniści zaprezentowali się u siebie z Pogonią, która po blisko 40 latach wygrała na Łazienkowskiej. W Kielcach po słabej grze, nowi zawodnicy rzutem na taśmę zapewnili zwycięstwo, które z perspektywy gry nie należało się stołecznej drużynie.

28.07.2019 – 17:30

Lechia Gdańsk – Wisła Kraków 0:0

Po zwycięstwie z Broendby, Piotr Stokowiec zmienił praktycznie całą jedenastkę, wyjątkiem był stoper Michał Nalepa. Mecz nie stał na najwyższym poziomie i ostatecznie skończył się bezbramkowym remisem. Patrząc na grę „Białej Gwiazdy” wydaje się, że po wielu latach w tym sezonie może pożegnać się z Ekstraklasą.

28.07.2019 – 17:30

Śląsk Wrocław – Piast Gliwice 2:1

Bramki: Exposito 86, Broź 90+1 – Felix 32.

Piast w ostatnich minutach dał wydrzeć sobie zwycięstwo. Nic nowego to znajomy scenariusz z dwóch meczów z Bate, a także z pierwszej kolejki przeciwko Kolejorzowi. Jedynym meczem z innym scenariuszem był ten o superpuchar, który Piast sromotnie przegrał. Gracze z Gliwic myślami wydają się być gdzieś indziej. Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów, część z liderów szuka już klubu za granicą. Najbliżej znalezienia nowego pracodawcy jest Joel Valencia, który trafi do championship. Z Piasta odejść chcą także Czerwiński i Dziczek.

29.07.2019 – 18:00

Pogoń Szczecin – Arka Gdynia 2:0

Bramki: Kozulj 76, Spiridonović 90+7.

Jako ostatni w drugiej serii gier został pojedynek określany małymi derbami Pomorza. Obie ekipy w tym sezonie grać będą o inne cele. Pogoń po kilku latach grania „o nic” chce grać o ligowe podium, a dla Arkowców celem wydaje się być utrzymanie. Różnice klas zespołów widać było na boisku, choć konkrety były dopiero w drugiej połowie. Wynik otworzył Kozulj, który od jakiegoś czasu jest najjaśniejszą gwiazdą Pogoni. Wydawało się, że mecz może się takim rezultatem skończyć, ale w doliczonym czasie gry, kibice przeżyli prawdziwy rollercoaster. Najpierw sędzia podyktował rzut karny dla graczy z Gdynii, by po długiej konsultacji z VAR, anulować tę decyzje. W kolejnej akcji bramkę strzelił Spiridonović, który rozwiał wątpliwości, co do końcowego rezultatu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.