Pięciu zawodników opuszcza Aleję Unii!

Z dniem 30 czerwca wygasają kontrakty pięciu zawodników Łódzkiego Klubu Sportowego. Z klubem oficjalnie żegnają się Artur Bogusz, Dominik Budzyński, Kamil Rozmus, Wojciech Łuczak i Rafał Kujawa. 


Artur Bogusz bronił barw ŁKS-u dwukrotnie. Pierwsza przygoda zakończyła się na dwóch występach w sezonie 2012/13, a druga trwała przez dwa ostatnie sezony. Łącznie dla biało-czerwono-białych rozegrał 35 meczów, w których strzelił cztery gole. Popularny „Maska” w tym sezonie był głównie rezerwowym, ale udało mu się 10-krotnie wystąpić w Ekstraklasie przez pełne 90 minut. Najlepszy okres 27-latek przy Alei Unii miał pod koniec 2019 roku, kiedy to imponował formą w I lidze i zaliczył dwie bramki z rzędu w spotkaniach z Odrą Opole i Chrobrym Głogów.

Dominik Budzyński podobnie jak Bogusz grał w Łodzi dwa lata, ale pełnił przez ten okres funkcję bramkarza numer dwa, grywając głównie w Pucharze Polski. W przeplatanką na piersi łącznie uzbierał pięć oficjalnych występów (trzy w Pucharze Polski, jeden w I lidze i jeden w Ekstraklasie). Kibicom z pewnością na długi czas w pamięci zapadną interwencje Dominika w starciach z Lechem Poznań czy Górnikiem Zabrze. W ostatnich tygodniach 28-latek zmaga się z kontuzją ręki i życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia.

Pozostała trójka zawodników została odsunięta zimą od treningów z pierwszym zespołem i w tym roku nie wystąpiła w żadnym z meczów, ale są to bardzo zasłużeni zawodnicy dla odbudowującego się Łódzkiego Klubu Sportowego.

Kamil Rozmus jako jedyny z całej piątki przebył z Łódzkim Klubem Sportowym drogę z III ligi do Ekstraklasy. Trafił na Aleję Unii w 2016 roku i spędził w ŁKS-ie 4,5 sezonu. „Rozi” był podstawowym zawodnikiem biało-czerwono-białych w latach 2016-2018 mocno przyczyniając się do awansów łodzian do II i I ligi. W dwóch ostatnich sezonach grał coraz mniej rozgrywając po sześć spotkań w pierwszym zespole. Ostatni raz obrońca wystąpił z przeplatanką na piersi 19 grudnia 2019 roku w starciu z Wisłą Kraków. Licznik spotkań Rozmusa w ŁKS zatrzymał się na 84. Strzelił w nich jednego gola przeciwko Warcie Działoszyn.

Wojciech Łuczak trafił do Łodzi na początku 2018 roku, gdy Łódzki Klub Sportowy występował w II lidze. Doświadczony pomocnik od razu odcisnął swoje piętno w zespole, dzięki strzeleniu ośmiu goli w 15 występach. Sympatycy biało-czerwono-białych przez długie lata będą pamiętać hat-tricka Wojtka w decydującym o awansie do I ligi spotkaniu z Siarką Tarnobrzeg. Po awansie nadal był podstawowym zawodnikiem w zespole Kazimierza Moskala. W sezonie 2019/20 Łuczak rozegrał tylko cztery mecze w Ekstraklasie. W ciągu 2,5 sezonu w Łodzi 30-latek rozegrał 51 spotkań, w których zdobył 10 bramek.

Rafał Kujawa jest wychowankiem ŁKS. W pierwszym zespole debiutował w 2007 roku przeciwko Wiśle Kraków w Ekstraklasie. Pięć lat później zdecydował się kontynuować karierę poza Łodzią. Na początku 2018 roku napastnik wrócił do swojego macierzystego klubu i przyczynił się do powrotu łodzian na zaplecze Ekstraklasy, strzelając gola w końcowych minutach arcyważnego spotkania z Błękitnymi Stargard. W kolejnych rozgrywkach również zakończonych awansem „Kujaw” został najlepszym strzelcem łodzian w I lidze, trafiając 10-krotnie do siatki rywali. Po awansie do Ekstraklasy Rafał grał na zmianę w pierwszym składzie z Łukaszem Sekulskim. W rundzie jesiennej strzelił cztery gole. Jak dotąd 31-latek jest ostatnim zawodnikiem ŁKS, który otrzymał melonik za zdobycie hat-tricka w meczu „Rycerzy Wiosny”. Było to w październiku w starciu z Koroną Kielce. Od początku 2020 roku podobnie jak Rozmus i Łuczak trenował z rezerwami.

Dziękujemy Arturowi, Dominikowi, Kamilowi, Wojtkowi i Rafałowi za czas spędzony w klubie i życzymy sukcesów w dalszej karierze piłkarskiej!