O przeciwniku… Piast Gliwice

Aktualny mistrz Polski Piast Gliwice będzie rywalem Łódzkiego Klubu Sportowego w ramach 4. Kolejki PKO Ekstraklasy. Podopieczni Waldemara Fornalika słabo weszli w sezon i jeszcze w lipcu zdążyli odpaść najpierw z Ligi Mistrzów, a później Ligi Europy.

Gliwiczanie, mimo szumnych zapowiedzi, w sezonie 2019/2020 wrócą na swoje miejsce w ligowej hierarchii udowadniając, że mistrzowski sezon był tylko anomalią. Początkowa stabilna kadra, wraz z szybkim odpadnięciem z gry w Europie zaczęła się zmieniać, a najlepsi piłkarze pożegnali, bądź pożegnają się z Piastem.

Największą wyrwą w gliwickim zespole jest odejście Joela Valencii, którego Piast sprzedał do klubu z Championship pomiędzy meczami z łotewską FC Rygą. Ekwadorczyk był najlepszym graczem poprzedniego sezonu, mający istotny wpływ na wywalczenie tytułu. Ofensywnego gracza nie udało się zastąpić żadnym nowym zawodnikiem, a w buty lidera wszedł rezerwowy Gerard Badia.

Kolejnymi w kolejce do opuszczenia Górnego Śląska jest Patryk Dziczek, którym interesują się włoskie kluby, a także Mikkel Kirkeskov i Jakub Czerwiński.

Należy pamiętać, że już przed sezonem zespół osłabiło odejście Aleksandara Sedlara do Mallorki oraz powroty z wypożyczeni Tomasza Jodłowca (Legia Warszawa) i Pawła Tomczyka (Lech Poznań). W ich miejsce władze Piasta zakontraktowały defensywnych zawodników, którzy nie pokazali jeszcze w Polsce swojego potencjału. Mowa to o Jakubie Holubku, Tomasu Huku i Sebastianie Milewskim.

Największe nadzieje kibice z Gliwic pokładają w Danim Aquino, który na początku przegrał rywalizacje o miejsce w ataku z Piotrem Parzyszkiem. Transfer młodzieżowego reprezentanta Polski Dominika Steczyka to wciąż melodia przyszłości.

Najświeższym nabytkiem jest były piłkarz Korony Kielce – Bartosz Rymaniak. Od pierwszych dni w klubie można o nim mówić w kontekście wzmocnienia.

Wyniki mistrza Polski pozostawiają wiele do życzenia. Na osiem rozegranych spotkań w tym sezonie, podopieczni Fornalika wygrali tylko raz – z FC Rygą 3:2, co i tak było powodem do wielkiego pesymizmu i zemściło się na Łotwie w rewanżu. Z pozostałych meczów Piast nie wychodził zwycięski. Po trzech spotkaniach ekstraklasy, z dorobkiem dwóch punktów plasuje się w strefie spadkowej. Nic, więc dziwnego, że to ŁKS jest faworytem w niedzielnym spotkaniu.

Przewidywany skład Piasta Gliwice:

Frantiszek Plach – Bartosz Rymaniak, Jakub Czerwiński, Uros Korun, Mikkel Kirkeskov – Martin Konczkowski, Patryk Dziczek, Tom Hateley, Jorge Felix, Gerard Badia – Piotr Parzyszek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.