O przeciwniku…Lechia Gdańsk

Po siedmiu długich latach Łódzki Klub Sportowy znów znajduje się w gronie 16 najlepszych polskich drużyn. Na inaugurację sezonu 2019/2020 łodzianie na własnym boisku podejmą Lechię Gdańsk. Zeszłoroczny zdobywca Pucharu Polski w tym sezonie ma zamiar walczyć o jeszcze wyższe cele, a zdobycie superpucharu Polski wszystkich w tym utwierdziło.

W ostatnim sezonie długo wydawało się, że Lechia będzie w stanie zdobyć dublet. Porażki na finiszu ligi sprawiły jednak, że podopieczni Piotra Stokowca musieli zadowolić się zwycięstwem na Stadionie Narodowym w meczu o Puchar Polski.

Wydaje się, że po wielu perturbacjach gdańszczanie uporządkowali sytuacje ekonomiczną klubu, o czym pisał między innymi Przegląd Sportowy. Stokowiec dostał, więc duży kredyt zaufania zarówno ze strony Adama Mandziary, jak i swojej szatni. Dodatkowo szybko przeprowadzone transfery dały komfort wyboru.

Jako pierwszy z klubem związał się najlepszy pomocnik zeszłego sezonu Lotto Ekstraklasy Zarko Udovicic. Serb próbował do ostatniej kolejki wywalczyć utrzymanie dla Zagłębie Sosnowiec, ale nawet 9 bramek i 11 asyst nie zapewniły tego. W Lechii skrzydłowy będzie występował wśród zdolniejszych zawodników, więc jeśli poprzedni sezon nie był przypadkowy to w tym roku może zaliczyć tak zwane „double – double”.

Poza Udoviciciem do Gdańska wracają Sławomir Peszko (Wisła Kraków), Romario Balde (Academica Coimbra) i stoper Mario Maloca (Greuther Fürth). Cała trójka miała lepsze i gorsze momenty w barwach biało-zielonych, ale wydaje się że w obecnym sezonie przynajmniej dwóch będzie wzmocnieniem. Stokowca może cieszyć także powrót po kontuzji Rafała Wolskiego, niegdyś największą nadzieję polskiej piłki. Jego kariera została jednak storpedowana przez liczne kontuzje. Listę nowych twarzy zamyka Maciej Gajos, który reprezentował barwy Lecha Poznań.

W Lechii zadbano także o pozycję młodzieżowca. Szkoleniowiec widzi młodego zawodnika na prawej stronie defensywy. W tym celu zdecydowano się ściągnąć z juniorskich drużyn Evertonu Pawła Żuka, a z pierwszoligowych boisk wypożyczonych: Adama Chrzanowskiego i Rafała Kobrynia. Czwartym prawym obrońcą, który prawdopodobnie wygra rywalizację z kolegami będzie Karol Fila, który już w tamtym sezonie grywał w rozgrywkach. Zaprezentował się dobrze także na mistrzostwach Europy U-21, kiedy zastępował na swojej pozycji kontuzjowanego Roberta Gumnego. Poza czterema prawymi obrońcami, Stokowiec może postawić na jednego z młodych środkowych pomocników: Mateusza Sopoćko, Tomasza Makowskiego, Daniela Mikołajewskiego, czy Mateusza Cegiełkę.

W Gdańsku jak dotąd nie stracili żadnego ważnego piłkarza z poprzedniego sezonu. Mateusz LewandowskiSteven Victoria, czy Michał Mak grali albo bardzo mało, albo wcale. Gdańszczanie mogą jedynie tęsknić za Konradem Michalakiem, kadrowiczem Czesława Michniewicza. Młody skrzydłowy zdecydował się na kontynuowanie swojej kariery za granicą, konkretniej w rosyjskim Achmacie Groznym. Na tym transferze Lechia zarobiła 1,5 miliona euro! Suma ta może zostać pobita, bowiem są chętni na kupno najzdolniejszego piłkarza Lechii Lukasa Haraslina, wydaje się jednak, że przynajmniej do zimy Słowak zostanie w Gdańsku.

Latem Biało-Zieloni zagrali pięć sparingów, co ciekawe każdy sparingpartner był spoza stawki ekstraklasowiczów. Podopieczni Stokowca gry kontrolne zaczęli od remisu 1:1 z Chojniczanką Chojnice. Następnie zostali zweryfikowani przez znanych europejskich rywali. Porażki doznali w starciu z izraelskim Hapoelem Beer Szewa, a następnie zremisowali z greckim Olympiakosem Pireus. Towarzyskie granie zakończyli dwoma zwycięstwami przeciwko drugoligowcom: Elanie Toruń 3:0 i Bytovii Bytów 7:1.

Na tydzień przed pierwszą kolejką Lechiści zdobyli superpuchar Polski pokonując w Gliwicach, Piasta 3:1. Mistrz Polski do tego meczu nie podszedł jednak w optymalnym składzie, podczas gdy trener przyjezdnych wystawił pierwszy garnitur. Po dwóch bramkach Lukasa Haraslina i jednej Jarosława Kubickiego, gdańszczanie zdobyli drugi puchar w przeciągu trzech miesięcy.

Przewidywany skład Lechii Gdańsk:

Dusan Kuciak – Karol Fila, Błażej Augustyn, Michał Nalepa, Filip Mladenović – Lukas Haraslin, Jarosław Kubicki, Daniel Łukasik, Maciej Gajos (Rafał Wolski), Zarko Udovicić – Flavio Paixao.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.