Michał Trąbka: Z takimi graczami jak Mikkel Rygaard gra mi się najlepiej

– Jeśli my jako pretendent do awansu gramy z Mistrzem Polski, jak równy z równym to wydaje mi się, że jest całkiem dobrze i oby tak dalej – powiedział Michał Trąbka o meczu z Legią Warszawa w rozmowie z ŁKS TV.

Pomocnik łodzian uważa, że ŁKS dobrze zaprezentował się na tle wyżej notowanego rywala i piłkarze z Alei Unii mieli swój moment w meczu, gdzie mogli wykorzystać słabość Legii i przechylić szalę na swoją korzyść. Ostatecznie to się nie udało. „Rycerze Wiosny” po spotkaniu z „Wojskowymi” rozpoczęli już misję – GKS Tychy i przygotowują się na własnych obiektach do zaległego spotkania 17. kolejki Fortuna I ligi. 

– Dziś był najzimniejszy dzień od naszego powrotu z Turcji. Trenowaliśmy na sztucznej murawie, ale nie pod balonem tylko na zewnątrz. Musieliśmy wyjść, ponieważ trenowaliśmy stałe fragmenty gry i potrzebowaliśmy pełnowymiarowego boiska. Bieganie nie jest moją ulubioną czynnością, ale w taką pogodę to się cieszyłem, że możemy pobiegać – mówi 23-latek. 

Gra jak równy z równym z Mistrzem Polski

– Szkoda błędów, po których straciliśmy bramki. Trener pokazywał nam po meczu, że mogliśmy reagować na te błędy i szybko wychodzić z opresji. Mam nadzieję, że wyciągniemy wnioski i już w lidze te błędy nie będą się powtarzać. Mecz z Legią był bardzo wyrównany. Po golu na 2:2, „złapaliśmy” Legię i gdybyśmy w tym momencie strzelili trzeciego gola to spotkanie mogłoby się odwrócić totalnie w drugą stronę. Niestety straciliśmy trzecią bramkę i ciężko było odwrócić losy meczu. Jeśli my jako pretendent do awansu gramy z Mistrzem Polski, jak równy z równym to wydaje mi się, że jest całkiem dobrze i oby tak dalej.

Rygaard rozumie grę, a Ricardinho to bardzo dobry piłkarz

Pomocnik ŁKS zabrał głos na temat nowych zagranicznych zawodników w zespole Wojciecha Stawowego. Jego zdaniem zarówno Rygaard jak i Ricardinho powinni być ważnymi zawodnikami biało-czerwono-białych.

– Mikkel to bardzo dobry piłkarz i bardzo dużo da klubowi. Mi osobiście będzie się dobrze z nim współpracowało, bo bardzo rozumie grę i bardzo chce grać w małe gry oraz lubi mieć piłkę przy nodze. Z takimi graczami gra mi się najlepiej. Jeśli chodzi o Ricardinho to jeszcze ciężko mi cokolwiek powiedzieć. Kojarzę go z boisk ekstraklasy i widziałem jak dobrze sobie radził z piłką. Jeszcze nie mieliśmy takich zajęć żebym go mógł ocenić. Choć jeśli chodzi o przeszłość to oceniam go jako mega dobrego piłkarza.

Ricardinho już trenuje z zespołem (fot. ŁKS Łódź)

Sentyment do meczów ze śląskimi klubami

„Trąbi” pochodzi z Rudy Śląskiej i przed przenosinami do Legii Warszawa, w 2014 roku reprezentował barwy śląskich klubów (w 2017 roku grał także na wypożyczeniu w Rozwoju Katowice). Najbliższy mecz z GKS-em będzie miał dla niego wymiar sentymentalny.

– Zawsze podchodzę z lekkim sentymentem kiedy gram z drużynami ze Śląska. Jest wtedy dodatkowy zastrzyk emocji. Mam nadzieję, że trener wybierze mnie i zagram w tym meczu. Z drużynami ze Śląska mam jeszcze większą ochotę do gry. Analizujemy grę przeciwnika, ale skupiamy się bardziej na sobie i na tym co mamy robić. Na pewno będziemy brać taktykę rywali pod uwagę przed meczem i będziemy się zastanawiać jak dany zespół atakuje czy jak broni. Przede wszystkim jednak skupiamy się na sobie. 

Trąbka w barwach Górnika Zabrze (fot. Górnik Zabrze)

50 występów w barwach ŁKS

Mecz z Legią Warszawa był 50 występem Michała Trąbki w biało-czerwono-białych. Piłkarz ŁKS-u ze wszystkich rozegranych spotkań najlepiej wspomina wyjazdową wygraną w 65. Derbach Łodzi. 

Nie mam takowego meczu, którego bym wymazał z pamięci. Chyba, że może tą końcówkę rundy jesiennej. A mecz, który najlepiej wspominam to na pewno derby. Mam nadzieję, że kiedyś będę mógł się cieszyć ze strzelonego gola. Wygrana w derbach dużo lepiej smakowała, bo graliśmy na Widzewie. Ich kibice dopingowali Widzew, ale to my mogliśmy cieszyć się z bramek. Jeśli uda mi się strzelić gola w derbach to bardzo by mnie to cieszyło. 

Radość piłkarzy ŁKS podczas meczu derbowego (fot. ŁKS Łódź / Cyfrasport)